Ile dni trzeba pracować w poszczególnych krajach, aby kupić nowego smartfona?

Łukasz Pająk Newsy 2018-09-13

Wczorajsze premiery Apple pokazały jedno – Amerykanie mogą wyznaczać nowe granice cenowe, a ja jestem niemalże pewny, że firma dalej będzie notować świetne wyniki zarobków. Być może sprzedaż nie pójdzie drastycznie w górę, ale marża zrobi swoje. W Polsce podwyżki są odczuwalne, a jak to wygląda w innych krajach? Innymi słowy – gdzie najlepiej mieszkać, aby jak najszybciej zarobić na nowego smartfona?

Ile dni trzeba pracować, aby zarobić na nowego smartfona?

zarobek czas sprzedaz nowy smartfon

Przykład przygotowany przez Picodi wziął za przykład właśnie nowość od Apple – iPhone XS w wersji 64 GB. Smartfon został u nas wyceniony na 4979 złotych, co przy przeciętnym wynagrodzeniu w Polsce (dane z 2017 roku), wynoszącym 3216 złotych netto (4521 złotych brutto) oznacza, że musimy pracować na ten model 32,5 dnia. Tak przyjęta metodologia tyczy się pozostałych krajów – cena urządzenia w stosunku do średnich zarobków. Jak sami widzicie, lądujemy w drugiej połowie stawki – nie jest tak źle, jak w przypadku Filipin, ale do Szwajcarii na czele nam daleko.

Zobacz też: Snapdragon Wear 3100 sprawia, że warto poczekać na nowe smartwatche!

Oczywiście można mieć różne podejście do przeciętnych zarobków w Polsce i jej wartości, aczkolwiek próżno o lepszą miarę. Tak naprawdę powyższe dane, tyczące się iPhone’a, można potraktować podobnie do innych urządzeń, jeśli chodzi o sam rozkład. Bardzo podobnie może wyglądać zestawienie, gdzie główną rolę będzie grał Samsung Galaxy Note9.

źródło: Picodi



  • mindla

    Porównanie ceny iphone do śerdniej netto w kilku krajach jest bardzo dobrym pomysłem.
    Tak się właśnie porównuje do średniej netto a że znaczna część z was tego nie rozumie to znaczy że nie macie pojęcia o ekonomii czy statystyce.
    Koszty utrzymania to zupełnie inna bajka, nie mająca żadnego związku z tematem.
    Temat jest jasny ile trzeba pracować na Iphone i autor zdał egzamin celująco.

  • Dodajcie ile dni trzeba by robić za minimalną krajową, żeby kupić najbardziej wypasioną odmianę.

  • Tomasz Piątek

    Takie wyliczenia są z dupy, bo:
    – średnia pensja jest niemiarodajna, nie uwzględnia ponad 40% pracujących ludzi (zbiera dane z firm zatrudniających ponad 9 osób),
    – nie uwzględnia kosztów życia
    – zakłada, że nie wydaje pieniędzy na inne potrzeby.

    Mediana wynagrodzeń to 2512 netto (za rok 2016) i ta kwota powinna znaleźć się w takim wyliczeniu. Do tego powinno uwzględniać ile wynosi życie w danym państwie i dopiero to co zostaje „wolne” można wziąć do takiego wyliczenia.
    I wyjdzie nagle, że bliżej będzie do 300 dni niż 30 🙂

  • 0001

    Kto w Polsce zarabia tyle brutto? Powinno być rozgraniczenie ci co zarabiają do 3000 i reszta. Wtedy by wyszło realne brutto w tych dwóch sferach. Moje 2320 brutto ma się nijak do obecnej średniej w Polsce!

  • Sielski

    Dla Szwajcara to nie wydatek a dla nas juz tak i to jest ta różnica

  • Iro D
  • Marucins

    Co przy przeciętnym wynagrodzeniu w Polsce (dane z 2017 roku), wynoszącym 3216 złotych netto (4521 złotych brutto).
    Czyli 3/4 jak nie więcej naszego polskiego społeczeństwa. To rozumiem. A kolejne lata czuję że pozwolą cieszyć się nawet 4/5 części społeczeństwa.

    • Taedium Vitae

      Co ty pier…? Zarobki poniżej 3000 to norma w polszy trafia sie nawet poniżej 2000 i to nie mało osob. 2500 zł netto bierze chyba najwięcej i takie małe info pracownicy Cooper Standard dostają na rękę 1900-2300 zł.

      • Marucins

        Szkoda że nie zauważyłeś ironizmu w tej wypowiedzi.

  • Pt3k

    Te 4.5k brutto to średnia, która jest najgorszą statystyką do określania zamożności obywateli. Przykład: Mamy firmę gdzie jest 10 osób, 1 szef zarabia brutto 20k/msc, a pozostała 9 po 3k/msc, średnia z tego wyniesie 4.7k/msc. Tych 9 na rękę będzie miało ok 2.156zł.
    Są koszty życia i utrzymania. Każdy by chciał tyle zarabiać. W większych miastach większe zarobki ale i większe koszty życia. Załóżmy że przy np takich 2000 zł na rękę miesięcznie polak odłoży 300 zł. Na takiego iphona XS 64gb za 4979zł trzeba będzie pracować 17 msc. (przy takich założeniach)
    Taki niemiec przy np minimalnej 1.5k euro/msc założmy że odłoży 100 euro/msc. Koszt iphona 1.149 euro. Przy takim założeniu będzie odkładać 11.5 miesięcy.

    • Pt3k

      Dodam, że jeśli np jest się młodym człowiekiem, zarabia się, mieszka się z rodzicami, gdy jest możliwość by młody człowiek sobie całą wypłatę odkładał to szybko zarobi. Wtedy ten schemat jest realny.

      • variete

        I to jest clue. W krajach, gdzie takie pierdoły (jak elektronika) kosztują grosze, wszystko inne jest zdecydowanie droższe. Jedzenie, nieruchomości, opieka medyczna, paliwo, ubezpieczenia, etc.

    • Marucins

      Tak samo jak podawanie kwot brutto oraz netto. Skoro pracodawca płaci więcej niż wynosi kwota brutto, a nam zabierają jeszcze więcej niż dostaniemy w tej kwocie netto.
      Pomijam pop*erdolony cwancyk płacenia podatku od podatku (od emerytury), gdy jej dożyjemy.

    • Qba

      Nawet sprzedawczyni w Biedronce zarabia więcej niż 2000

    • Łukasz Florkowski

      Stopniowanie słowa klamstwo:
      Kłamstwo
      Ochydne kłamstwo
      Statystyka

  • variete

    Łukasz, szkoda, że nie wspomniałeś, ile w Szwajcarii kosztuje mieszkanie lub dom. Niska cena jakiegoś smartfona, nie jest niczym istotnym, gdy do wynajęcia mieszkania (bo na kupno nie stać) musisz stać w kolejce, odpowiednio wyglądać i mieć przy sobie referencje od poprzednich najmujących. 🙂 Bogate kraje, to wbrew pozorom nie są krainy mlekiem i miodem płynące. Zawsze jest coś za coś.

    • Kris

      Nikt tego nie napisał że jest idealnie, ale nie nie zaprzeczysz że tam ten telefon dużo szybciej kupisz niż w PL:)

      • variete

        Jak nie masz innych istotnych wydatków, to może tak. Jeśli jesteś dorosły i masz priorytety w postaci zapewnienia rodzinie dachu nad głową, dojazdów do pracy / szkoły, nakarmienia, opieki medycznej etc., to masz głęboko w d… ile kosztuje nowy ajfon, bo i tak używasz 3-4-letniego Samsunga, który w zupełności wystarcza.

        • Lukas

          Telefon dla niektórych nie jest tylko zabawką, a również narzędziem pracy. 99% ludzi, którzy wypowiadają się na temat cen i zbędnej wydajności nie potrafi jednak tego zrozumieć, że na telefonie się nie tylko gra i piszę na FB. Prosty przykład mój note8 – niby taki biznesowy (i jedyny na dany czas przyzwoity tel z dual sim) itp, ale jak skrzynka mailowa przekroczyła 30GB, to żeby znaleźć maila sprzed 4 miesięcy już muszę odpalać lapka, lub iPad’a. Jeżeli ten nowy iPhone będzie działać równie dobrze jak mój iPad pro, to koszt jego zakupu zwróci się w jeden dzień mojej delegacji, bo będę mógł sprawdzić coś od razu, a nie w hotelu

          • variete

            Ile jest osób, które potrzebują szukać w telefonie e-maili na zawalonej 30-gigabajtowej skrzynce? Jeśli ktoś nie potrafi dbać o higienę pracy, to żaden telefon nie będzie dla niego odpowiednim narzędziem pracy. 🙂
            Kiedy jestem poza domem też robię na smartfonie właściwie wszystko. Przeliczam proponowane stawki klienta w arkuszach, czytam i odpowiadam na e-maile, udostępniam zdjęcia z chmury, a nawet wysyłam pliki do druku (łącząc się z moją stacją roboczą w domu). I jakoś w zupełności wystarcza mi do tego O+3T. No i oczywiście dzwonię, wysyłam SMS-y czy wiadomości przez komunikatory, nawiguję, szukam informacji, przeglądam makiety wysłane przez drukarnie, robię przelewy, płacę za zakupy, etc. Czy takie czynności są wystarczającym zestawem, żebym swój smartfon mógł również określić mianem narzędzia pracy? No to to by było wszystko na ten temat.

        • Qba

          Bredzisz, bo tylko frajer czeka aż urządzenie się zepsuje.

  • Krystian.Makow

    Na to coś nie warto by było pracować nawet jeden dzień.

  • Vatri91

    Na ten emejzing warto i oddać roczny dochód!!!

    • Marucins

      A już po roku+1 dzień kolejny roczny.

      W końcu nikt nie będzie chodził ze starym ajfonem.

      • Vatri91

        O to to to! Dokładnie tak

  • Micho

    Co za bzdury. Po 30 dniach zarobek 3200 a 2 dni później już 1700 więcej?

    • Dark1

      Samych dni pracujących, bez weekendów/ dni wolnych

  • Dark1

    Chciałbym tyle zarabiać

    • Konrad Wójcik

      3216?

      • Dark1

        Owszem

        • pimpim

          Za chwilę znajdzie się jakiś chodzący ideał i ci napiszę, że trzeba było się uczyć, albo inny feazes, że jesteś nieudacznik jak sobie nie umiesz znaleźć takiej pracy i w ogóle..
          A średnia pensja nie znaczy nic poza statystycznym bełkotem.
          Większość polaków zarabia 2000-2500 netto za miesiąc. A nie 3200 albo więcej.

          • variete

            chodzący ideał i ci napiszę

            On / ona / ono „napisze”, a nie żadne „napiszę”.

          • pimpim

            Racja. Nie zwróciłem uwagi na autokorektę która poprawiła wyraz.

          • kamilek2424

            Tak ci się tylko wydaje, obracasz się wśród ludzi, którzy zarabiają minimalną albo lekko ponad i przez to masz wrażenie że mało ludzi zarabia więcej

          • Lukas

            Trzeba było się uczyć w dobrym kierunku. U mnie w biurze na start się dostaje ok 5,5k a i tak o pracownika trzeba walczyć.

          • Bart Bart

            Dlatego powinni w tego typu statystykach zarobkowych pokazywać medianę a nie średnią.

          • Qba

            Chyba tylko ci z podstawowym wykształceniem

        • Konrad Wójcik

          Zarabiałem tyle (no ok, -100) przez dłuższy czas i postanowiłem wyjechać do UK

        • Qba

          Niewielkie masz aspiracje, bo to raptem tyle co miesięczny koszt utrzymania Skody Octavii czy Opla Astry.