Seria Mate 20 zapowiada się bardzo dobrze. Być może nie będzie specjalnie rewolucyjna, ale nowy układ Kirin 980 pozwoli firmie dać krok do przodu w stosunku do konkurencji z Androidem. Huawei ewidentnie wie, co robi – to jest rok tej firmy, który został przypieczętowany wyprzedzeniem Apple. Teraz tylko trzeba to wszystko obronić w najtrudniejszym okresie, czyli po premierze nowych iPhone’ów. To najprawdopodobniej główny cel Huawei Mate 20 i Mate 20 Pro, choć nie zapominajmy o dostępnym już w Polsce Mate 20 Lite.

Huawei Mate 20 i jego wyjątkowy aparat złapany w Berlinie

Powyższe zdjęcia zostały wykonane na targach IFA. Jak nie trudno się domyślić, zapewne widzimy rękę jednego z pracowników Huawei, który trzyma Mate 20. Kwadratowe ułożenie obiektywów i diody doświetlającej już wcześniej pojawiło się w Sieci, więc mamy tak naprawdę potwierdzenie wyglądu, na który postawili Chińczycy. Niewątpliwie mamy do czynienia z prototypem w etui. Być może nawet jest to już finalny produkt, ale takiej gwarancji nie możemy dać. Pojawiają się jeszcze wątpliwości, czy to Mate 20 czy też Mate 20 Pro, aczkolwiek możemy być pewni, że pionowe ułożenie aparatów z serii P20 Pro zostało zmienione.

Zobacz też: Czym jest Realme? Czy w ogóle takie marki mają sens?

Do premiery serii Mate 20 musimy jeszcze poczekać ponad miesiąc. Huawei chce poczekać na premiery Apple i Google, aby później zaskoczyć swoimi modelami. Czy to dobry pomysł? Widząc wszelkie ruchy Chińczyków w tym roku, ten fakt też na pewno został dokładnie przemyślany. Na wpadki nie ma, co teraz liczyć.

 

źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.