Wiele się mówi, że Samsung nie chce stosować danych technologii, dopóki nie będzie ich pewny. Tak przynajmniej twierdzą Koreańczycy, podczas gdy konkurencja się rozwija i pokazuje… prototypy? Ok, niewątpliwie lider mobilnego rynku nie może ryzykować z wpadkami i oferowaniem czegoś potencjalnie gorszego, niż u poprzednika. Szczególnie w przypadku flagowych modeli, ale czemu nie sprawdzać danych rozwiązań w słabszych urządzeniach? Można w różnoraki sposób podchodzić do wdrażania nowości i akurat taką, a nie inną taktykę wybrał Samsung. W tym roku jedną z największych nowości jest czytnik linii papilarnych zatopiony w wyświetlaczu. Koreańczycy są nim zainteresowani i wszelkie znaki na niebie oraz ziemi wskazują, że ujrzymy tę technologię w Galaxy S10. Jednak będzie się ona różnić pomiędzy poszczególnymi modelami.

Czytnik linii papilarnych w Galaxy S10 będzie lepszy i gorszy

samsung galaxy s10 czytnik linii papilarnych ekran

Jak zapewne dobrze pamiętacie, Samsung planuje wydać trzy wersje Galaxy S10. Obok tradycyjnego modelu i odmiany z Plusem w nazwie ma pojawić się słabsza wersja. Nie wiemy jeszcze, czym dokładnie będzie się różnić, ale już pojawiają się pierwsze wskazania. Jedno jest pewne – niezależnie od wersji Galaxy S10, którą kupicie, otrzymacie czytnik linii papilarnych w wyświetlaczu. Jednak w przypadku topowych modeli ma zostać zastosowana ultradźwiękowa technologia, podczas gdy tańsza propozycja postawi na optyczne rozwiązanie, które dzisiaj jest stosowane powszechnie. Jak się nietrudno domyślić, ultradźwięki są bardziej precyzyjne i nie straszny im pot czy też brud na „paliczku”. W tym celu Koreańczycy związali się z Qualcommem, podczas gdy optyczny czytnik linii papilarnych będzie własnej produkcji.

Zobacz też: Tym ruchem Nokia skutecznie odstraszyła od siebie kolejnych nabywców.

Ten sam raport, który ujawnia powyższe informacje podaje, że Samsung Galaxy S10 w pełnym wydaniu mamy ujrzeć w lutym, podczas gdy sprzedaż rozpocznie się w marcu.

 

źródło: The Investor

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.