Xiaomi Pocophone F1 w Polsce! Cena powala na kolana, a my zaczynamy testy

Łukasz Pająk Newsy 2018-08-27

Poco to marka, która ma za zadanie pokazać konkurencji, że można stworzyć możliwie najbardziej wydajnego smartfona w zdecydowanie niższej cenie. Dokładnie takie same założenia przyświecały marce OnePlus, ale wraz z rozwojem coraz rzadziej się o tym mówi. Teraz Pocophone F1 ma pokazać, że jeśli się chce, to wciąż można i smartfon właśnie trafia do Polski. Ceny podane podczas światowej premiery były znakomite, ale wiele osób obawiało się o nie w naszym kraju. Teraz wszystko jest jasne, bo właśnie wystartowała oficjalna przedsprzedaż.

Cena Pocophone F1 jest bardzo atrakcyjna nawet w Polsce!

poco f1 xiaomi

Przypomnijmy, ile sobie zażyczyło Xiaomi podczas oficjalnej premiery Poco F1 w Indiach:

  • 6/64 GB: 300 dolarów (1100 złotych)
  • 8/128 B: 415 dolarów (1500 złotych)
  • Armoured Edition (8/256 GB): 430 dolarów (1600 złotych)

Tymczasem do Polski trafią dwie wersje w dwóch odmianach kolorystycznych (Graphite Black, Steel Blue) w następujących cenach:

  • 6/64 GB: 1499 złotych
  • 6/128 GB: 1699 złotych

Jest to wyraźna różnica względem indyjskich wartości, ale wciąż próżno szukać lepszej oferty na smartfona ze Snapdragonem 845 na pokładzie. Póki co nie pojawiają się wzmianki o odmianie Armoured Edition, która została wykonana z włókna węglowego. Ma być dostępna w Europie, ale nie wiemy czy, kiedy i za ile w naszym kraju.

Zobacz też: OnePlus 5 i 5T otrzymują długo oczekiwaną aktualizację!

Przedsprzedaż na słabszą odmianę rusza już dzisiaj i zainteresowani mogą kupić Pocophone F1 na mi-home.pl, x-kom.pl czy też oleole.pl. Stacjonarnie istnieje również możliwość zamawiana w Mi Store (Warszawa, Kraków, Wrocław). Jeśli myślicie o wyborze wersji z większą przestrzenią na pliki, to musicie poczekać do 30 sierpnia. Chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat samego smartfona? Zadawajcie pytania, właśnie rozpoczynamy testy!

źródło: informacja prasowa



  • SilentBarbarian2107

    Zakupiłem niedawno pocophone F1 wersję 8/256 GB jak to kirde lata, żadnych zastrzeżeń do zanikania sygnalu, lacznosc internetu jak i Wi-Fi działa swoetnie 🙂 jeśli zaś chodzi o design to jest okey 🙂 a jeśli chodzi o podzespoły za.jakie płacimy taka kase otrzymujemy wiele za tak nie wiele. Samsung i huawei powinni się uczyć już nie wspomni o innych markach.

  • JebaczKoz

    Gdzie można go kupić już teraz w Polsce?

    • Dtech

      W przedsprzedaży jest dostępny w x-kom. Dostępny jest też na stronie mi-home(kropka)pl. W stacjonarnych punktach Xiaomi też się pewnie znajdzie 🙂

  • Tomasz

    Nie widze sensu wersji 6/128 GB . Oczywiscie 8/128 GB bylaby warta grzechu. W kazdym razie jestem w kropce. Mialem sobie kupic Max 3 , ale za bardzo nie ma sensu przy polskiej 6/64 GB jak i zewnetrznej 8/128 GB . 🙂

    • bboorreecc

      Max 3 ma jednak kilka zalet. Sam mam podobne rozterki i:
      Bateria Max3 w komplecie z dużo słabszym prockiem i ponad 5k mAh
      Aluminiowa obudowa
      Brak notcha.
      Ale z drugiej strony wersja z 6 GB jest ponad 200 zł droższa od tej z 4 GB (trochę słabo się opłaca dopłacać). I tu właśnie wchodzi POCO z tym że dokładamy kolejne 200 zł ale mamy mega procek i szybszy ram. Ogólnie sam chyba jednak zostanę przy tym że kupię MiMax3 4/64 i pewnie wywalę MIUI bo zatrzymujące się Spotify już mnie za bardzo wkur…wia.

  • Grzmotoruchacz2000

    No to tak: jakość rozmów, trzymanie zasięgu, maksymalna i minimalna jasność ekranu, podatność ekranu na „palcowanie”, czy da się programowo „wyłączyć” zakola?

    • Tomasz

      Tez sie boje , ze w efekcie testow wyjdzie , ze roznica w cenie przeklada sie na wyrazne gorsze parametry uzytkowe. Ale kto wie.

      • Grzmotoruchacz2000

        Dla mnie i tak ten telefon jest dużo za duży.

    • Łukasz Pająk

      Jakość rozmów w porządku, z zasięgiem nie mam póki co problemów, wyświetlacz jest ok i nie palcuje się nadmiernie. Zakola można wyłączyć.

  • misiu

    wystarczyloby dodac NFC i bylby hit. Ile taki chip kosztuje 1$ ?

    • stark2991

      Jeszcze trzeba certyfikaty uzyskać

  • luqi

    Na stockowym romie czyli miui działa bardzo dobrze, nawet czasem lepiej niż oneplus
    a co będzie na customach jak tylko wypuszczą kod źródłowy na githubie 0.0

    • stark2991

      Tu nie ma co poprawiać, na customach nie będzie lepiej, tylko tak samo

      • bogymen

        Efekt placebo u niektórych może zdziałać naprawdę wiele 🙂

        • Tomasz

          Jesli pojawi sie cos bez MIUI nalezy to brac w ciemno.

        • luqi

          To nie do końca placebo kiedy masz xiaomi mi5 który ma naprawdę fajne możliwości (sd820) a na jakimkolwiek miui działa jak telefon ze snapem 430, no może w grach jest lepiej ale i tak thermalsy są bardzo słabe od producenta. Taki custom rom potrafi zmienić działanie telefonu i nawet wydłużyć czas działania baterii dając lepszą wydajność.
          Lubię miui i ten interfejs ale większe znaczenie ma dla mnie płynność i działanie na baterii jednak nie jest to rom na mój model :/

          • bogymen

            Piszesz o konkretnym modelu jakby nie patrzeć już dość starym, ja odniosłem się bardziej do flagowych modeli Xiaomi, gdzie zmieniając ROM jak kolega wyżej wspomniał nie poprawimy praktycznie w żaden sposób płynność i szybkość działania, jesli ktoś pisze, że jest inaczej to z całą pewnością mamy do czynienia z efektem placebo, w Twoim przypadku rzeczywiście custom romy mogą pomóc, w sumie nie tylko w tym jednym przypadku, zależy od tel. 🙂

          • luqi

            A szkoda, wielka szkoda
            Mój następny telefon już nie będzie katowany przeze mnie jak obecny ponieważ wybiorę taki który na sofcie od producenta będzie działał jak większość custom romów, mam na myśli pocophone jak na razie na celowniku jednak nie kupię go póki moja nieźle już zajechana ale nadal sprawna mi5 nie padnie, mam na myśli jakieś poważne uszkodzenie. Działa naprawdę fajnie, android 9 kernel eas do tego OC i działa naprawdę wyśmienicie, cierpi jednak bateria chociaż trzyma tak jak na miui a mam za to ultra płynność jeśli porównując. Naprawdę 2 letni telefon który działa tak dobrze to coś dobrego, inne telefony z sd820 też dobrze się trzymają

          • bogymen

            A czy nie lepiej sprzedać obecnie używany tel. I coś na nim jeszcze zarobić i wtedy kupić nowy? Ja robię w ten sposób, że każdy mój tel. przed upływem gwarancji sprzedaje, zarabiam na nim okolo 1/3 ceny początkowej, dodaje pewną kwotę i znowu kupuje nowy tel. zazwyczaj flagowy 🙂

          • luqi

            Ogólnie twój plan nie jest zły ale poza tym pocophonem nie widzę nic sensownego, nawet mi8
            obecny telefon ma zbitą szybkę a wymiana to jakieś 230zł gdzie to też jest ryzykowne (nie pytaj, słaba jakość serwisu)
            a samo urządzenie teraz chodzi około 500zł więc jakoś się nie opłaca mi tego robić. Poczekam aż zdechnie lub szybka się uszkodzi na amen bo jak na razie działa bez problemu no i kupię sobie coś nowego. Na ten moment pocophone wychodzi najlepiej ale jeszcze może się coś zmienić na rynku

  • Buka37

    6/128 czy 8/128?

    • Tomasz

      Racja. Tylko dla Polski mieliby robic dziwaczna konfiguracje ?

      • Łukasz Pająk

        Dla Europy. Ceny oryginalne pochodzą z indyjskiej premiery.

        • Tomasz

          Czli sprowadzenie wersji 8/128gb ma podwojny sens.

  • maxprzemo83

    Pytanie do testera:
    Czy plastikowe plecki można otworzyć i dostać się do baterii?

    • May Czos

      Nie.

      • maxprzemo83

        Szkoda. Bo telefon i tak nie jest wodoodporny więc fajnie by było gdyby był dostęp do baterii.

        • Łukasz Pająk

          Do tego nie ma NFC, ani żadnych modułów na tych pleckach, ale to jednak zwiększyłoby koszty.

    • Łukasz Pająk

      Potwierdzam – nie można.

    • Tomasz

      Ogladalem wlasnie film. Wyjmujesz prowadnice kart, odkrecasz jedna srobke i zdejmujesz plecki bez wysilku (brak kleju).

    • api3de

      wystarczy odkręcić srubki od dołu i podważyć obudowę ,jest tutorial na youtube! da się..

  • skazi B

    Skoro Pocophone to marka, to czemu w większości artykułów nazywany jest Xiaomi Pocophone F1? To tak jakby napisać Volkswagen Skoda Octavia albo Volkswagen Seat Leon…

    • stark2991

      Jako że jest to nowa marka, to dobrze jest pokazywać skąd się wzięła, a Xiaomi jest już znane i skojarzenie że POCO pochodzi właśnie od nich uspokaja ludzi, bo wiedzą, że to nie jest jakiś przekręt.

    • Xymox4AD

      Ale nawet w niektórych sklepach można spotkać produkt Huawei – Honor. Robią to tak dla pewnego ułatwienia. A nie żeby było poprawnie.

      • Łukasz Pająk

        W sklepach to akurat ma też związek z dystrybucją.

    • Jacek

      Tylko ze skoda została wchłonięta przez volksvagena anie stworzona jako firma córka jak poco

    • Łukasz Pająk

      To akurat producent tak wymyślił – na pudełkach też jest Xiaomi Pocophone F1 lub Pocophone F1 by Xiaomi.

      • Tomasz

        Nowosc. Zanim klienci nie chwyca nowej marki, trzeba ja promowac nazwa wlasciciela .

  • Sebastian Siatkowski

    Cena SZTOS !!! Rodzi się mocna konkurencja dla 1+ 😀



x