Oppo wykorzysta rozwiązanie Samsunga – czy trafi do OnePlus 6T?

Łukasz Pająk Newsy 2018-08-14

Samsung w tym roku po protu ewoluuje i nadrabia istotne zaległości. Jedną z największych nowości w ich flagowych smartfonach są standardowe, podwójne aparaty. Jednak jeden z nich oferuje możliwość fizycznej zmiany przysłony. Tylko pamiętajmy, że ta technologia pojawiła się już w zeszłym roku w ich „klapce” na chiński rynek – W2018. Mimo wszystko konkurencja jeszcze nie poszła tym tropem. Do teraz, bo Oppo ewidentnie szykuje takie samo rozwiązanie. Poznać je mamy w modelu R17 Pro, który niewątpliwie może być bliskim krewnym OnePlus 6T.

Oppo R17 Pro z aparatem, niczym we flagowych Samsungach

Powyższy film nie pozostawia wątpliwości, że Oppo chce dać użytkownikom R17 Pro możliwość ustawiania przysłony aparat wartości f/1.5 lub f/2.4, czyli dokładnie tyle samo, co w przypadku serii Galaxy S9 i Galaxy Note9 od Samsunga. Dodatkowo za sprawą certyfikacji w TENAA wiemy, że podwójny moduł wykorzysta matrycę IMX519, który zawitał już w Oppo R15. Co ciekawe, w stosunku do R15 Pro, R17 Pro ma otrzymać słabszą, drugą matrycę, bo 5 MPx zamiast 20 MPx. Mimo wszystko, do czego można wykorzystać zmienną przysłonę? Mniejsza wartość dla lepszych zdjęć przy mniejszej ilości światła, a większa do tradycyjnych, ostrych ujęć w słoneczne dni.

Zobacz też: Poczekasz na Android Pie…

Niewątpliwie od razu rzuca się myśl, czy Oppo nie pozwoli OnePlusowi wykorzystać tego rozwiązania w OnePlus 6T? Przy okazji omawiania Oppo R17 przedstawiłem Wam bliskie relacje pomiędzy poszczególnymi modelami obu firm. W końcu nie od dziś wiadomo, że OnePlus dla Oppo jest specjalną marką. Tak samo ma być z POCO i Xiaomi.



  • variete

    możliwość ustawiania przysłony aparat wartości f/1.5 lub f/2.4

    Chyba „możliwość ustawiania przysłony aparatu na wartości (…)”.

  • stark2991

    Zmienna przysłona to trochę pic na wodę. Niska wartość jest dobra na słabe warunki, w dobrym świetle telefon sobie poradzi, dzisiaj software mocno ingeruje w zdjęcie.