Czy to OnePlus 6T w przebraniu? Potencjalne nowości

Łukasz Pająk Newsy 2018-08-02

Nie od dziś wiadomo, że OnePlus został stworzony w jednym celu – pokazać konkurencji, że można produkować topowe urządzenia, ale w przystępnej cenie. Też nikogo nie powinien zaskoczyć fakt, że jest to marka należąca do Oppo, więc w poszczególnych modelach i technologiach widać wiele podobieństw. W końcu Dash Charge (niedługo Warp Charge) to odpowiednik VOOC. Nie inaczej jest ze smartfonami. OnePlus One wiele dziedziczył z Oppo Find 7, OnePlus X był kopią Oppo Mirror 5, OnePlus 5/5T są ściśle związane z Oppo R11 i R11S Plus, a w przypadku OnePlus 6 można doszukiwać się podobieństw z Oppo R15. Co z OnePlus 6T? Tak, tak, spójrzmy w portfolio Oppo.

OnePlus 6T nie wyprzedzi konkurencji, ale nadrobi zaległości

oppo r17 oneplus 6t

Model, który widzicie powyżej to Oppo R17, który lada moment powinien zostać przedstawiony. Pojawił się on już na łamach naszego portalu, kiedy to omawiałem ewolucję notcha. Wtedy nie wiedzieliśmy, jak wygląda tył tego urządzenia. Teraz wiemy i niewątpliwie jest to kopia OnePlus 6. Nie trzeba dalej łączyć kropek, żeby nie domyślić się, że Chińczycy będą chcieli zaciągnąć do siebie przód Oppo R17 w ramach OnePlus 6T. To z kolei pozwoli na zastosowanie czytnika linii papilarnych w ekranie, który jest potencjalnie wskazywany na jedną z nowości. Kolejną zmianą, której oczekują fani jest bezprzewodowe ładowanie. Niestety, ale jeszcze nie wiemy, czy ta technologia zawita do Oppo R17, choć jedno nie wyklucza drugiego.

Zobacz też: Czy tani projektor w ogóle się do czegoś nadaje?

Czego jeszcze spodziewać się po OnePlus 6T? Tak naprawdę próżno oczekiwać większych, tak istotnych zmian. Być może firma po raz kolejny zmieni obiektywy lub same matryce aparatów, ale specyfikacja nie powinna ulec drastycznym zmianom.

 

źródło: Phone Arena



x