Sony łamie bariery – nowa matryca do smartfonów z rekordową specyfikacją

Łukasz Pająk Newsy 2018-07-23

Sony jest bardzo specyficzną firmą. Stanowi światową czołówkę jeśli chodzi o tworzenie aparatów do smartfonów, ale samemu nie jest w stanie drastycznie odskoczyć konkurencji. Siła tkwi w oprogramowaniu? Z takim pojęciem coraz częściej się spotykamy – szczególnie w przypadku Google i ich Pixeli. Niemniej Japończycy wciąż pokazują bardzo ciekawe nowości z zakresu fotografii – tym razem padło na matrycę o rozdzielczości 48 MPx.

Przyszłoroczne smartfony z aparatami 48 MPx od Sony

Trochę danych technicznych. Nowa matryca to IMX586, która chwali się efektywną rozdzielczością na poziomie 8000×6000 pikseli (48 MPx). Do tego dochodzi bardzo mały rozmiar pojedynczego piksela (0,8 μm) i to wszystko składa się tytułowe rekordy. Jednak większa liczba piksela nie oznacza lepszych zdjęć, prawda? Oczywiście, że tak, ale Sony ma też na to sposób.

Podobną sztuczkę swego czasu zastosowała Nokia, czyli łączymy piksele i dobieramy najlepsze im wartość. Wielkość zdjęcia wtedy spada, ale rośnie jakość. W przypadku Sony ma to działać podobne, aczkolwiek efekt najbardziej widoczny będzie w nocy. Wtedy też 4 piksele (2×2) będą się łączyły, co przełoży się na wielkość pary 1,6 μm, a rozdzielczość obrazu 12 MPx. Taki parametr pozwala na zebranie zdecydowanie więcej światła, które ma kluczowe znaczenie w nocnych ujęciach.

Filmy też będą lepsze – przede wszystkim więcej klatek

W tym roku producenci chwalą się rozdzielczościami 4K i 60 klatkami na sekundę. Nowa matryca Sony, IMX586, pozwala zwiększyć ostatni parametr do 90. W przypadku FullHD mówimy o 240 FPS, a 720p to już 480 FPSS.

Zobacz też: Nokia X5 oficjalnie zaprezentowana!

Sony zapowiedziało dostępność nowej matrycy na wrzesień tego roku, aczkolwiek nie liczcie, że od razu pojawią się modele, które skorzystają z IMX586. Producenci potrzebują czasu, aby przystosować nowe rozwiązania pod swoje oprogramowanie i założenia projektowe.

źródło: Sony



  • Bart

    Dobry algorytm łączący pixele, troche AI i ML z chmury najlepszych zdjęć z wieloma filtrami i dodatkowo kilka obiektywów z różnymi ogniskowymi i nie tylko żegnamy kompakty, ale i dużą część lustrzanek i bezlusterkowców.

  • variete

    Jeśli Google dobrze to oprogramuje (i np. dołożą jeszcze nową technikę redukcji szumu od NVidii), to będzie… petarda! Do tego 2-3 ogniskowe, i goodbye aparaty kompaktowe. Szkoda, że przez najbliższe 2-3 lata to będzie tylko w sferze marzeń. Nawet jeśli Google wsadzi te matryce do Pixeli, to na pełnię możliwości będziemy musieli trochę poczekać.

  • haVoc vulTure

    A potem i tak powiedza ze sony nie ma zadnego wkladu w innowacjach swiata smartfonow, a wszystko wymyslil samsung.

    • Łukasz Pająk

      To norma, że ocenia się gotowy produkt, a nie pośredników.

    • variete

      Bo skąd niby przeciętny Kowalski ma o tym wiedzieć? Kupuje Huawei, Samsunga, itp., i widzi jakość zdjęć, a Sony nadal „robi takie sobie”. Takie są realia. Konsument nie wie przecież, że to ta sama matryca, tylko inaczej oprogramowana. On widzi zdjęcia i po nich ocenia „aparat” w smartfonie, a co za tym idzie – cały smartfon. I to smartfonowi wystawia opinię, a nie matrycy.

      • Piotr Zet

        Gdzie te zdjęcia są kiepskie?

  • stark2991

    Rekordy rekordami, ale najmniejszy piksel na świecie to nie jest coś, czym warto się chwalić.
    Ta matryca to odpowiedź na sensor z P20 Pro, zobaczymy czy udana.

    • Łukasz Pająk

      Tak, ale w omawianym połączeniu już robi wrażenie.

    • Piotr Zet

      Zdjęcia z P20 Pro są mocno nienaturalne tutaj znając Sony kolory będą zbliżone do rzeczywistych.

      • stark2991

        Matryca nie ma nic wspólnego z naturalnością kolorów, to soft za to odpowiada. Zdjęcia z P20 Pro w pełnej rozdzielczości też wyglądają znacznie naturalniej niż te skalowane.

        • Piotr Zet

          Tak ja wiem o tym. Tylko porównaj sobie te zdjęcia jak to wygląda obcenie. Sony od zawsze ma naturalne barwy a nie prze kolorowane.

          • stark2991

            Dalej nie rozumiesz? Sony jako producent telefonów nie ma nic wspólnego z tym jak będzie się sprawować matryca w innych telefonach. A jeśli uzyskają naturalne kolory na tej matrycy z newsa, to nadal jedno z drugim nie będzie mieć żadnego związku

          • Piotr Zet

            Ale gdzie ja pisałem o innych telefonach? Napisałem, że matryca z p20 pro robi zdjęcia nienaturalne logiczne, że to dzięki oprogramowaniu, a że Sony będzie robił naturalne jak zawsze. To raczej ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ja pisałem jak ta matryca zachowa się w przypadku Xperii a nie konkurencji.

          • stark2991

            Ja wiem o co Ci chodziło, tylko że nie o tym jest tekst. Gadanie o telefonach Sony i o tym jakie zdjęcia robią to w tym temacie zwykły off-topic. Nikogo to nie interesuje.

          • Piotr Zet

            To po co komentujesz?