Kupujesz nowy telefon i liczysz, że będzie z Tobą przez przynajmniej dwa lata, jak nie więcej. Jednak okazuje się, że po kilku miesiącach coś przestaje działać lub cały smartfon odmawia posłuszeństwa i staje się tzw. cegłą. Jak się ustrzec przed takimi przypadkami? Jest to niesamowicie ciężkie, ale najlepiej wstrzymać się z zakupem do czasu, aż dany model przyjmie się na rynku. Poza tym prowadzone są różnorakie statystyki, które mówią o szanse na uszkodzenie danego urządzenia. Tym razem takie dane opublikowano w raporcie State of Mobile Device Repair & Security firmy Bianco, gdzie przeanalizowano w głównej mierze urządzenia Apple, ale nie mogło zabraknąć wzmianki o konkurencji.

iPhone 6 najbardziej awaryjnym urządzeniem Apple

apple iphone awaryjnosc

Jak możecie podziwiać na powyższej tabeli – przynajmniej co 5. egzemplarz iPhone’a 6 trafił do serwisu z koniecznością wymiany podzespołu lub całego urządzenia. Nie da się ukryć, że ta seria nie została dobrze przyjęta. Apple drastycznie odmieniło design swoich smartfonów, które wyraźnie urosły. Do tego doszła afera #bendgate i problemy z akumulatorami. Jednak, czy 22% to duży wynik? Okazuje się, że nie do końca, bo ogólny wskaźnik dla Samsunga wynosi 27,4%.

Zobacz też: Facebook ukarany w Wielkiej Brytanii – za co?

W opublikowanym raporcie nie mogło też zabraknąć wzmianki o tym, że iOS 11 – najnowszy system Apple – jest dostępny na 74,3% urządzeń. W przypadku Androida ponad połowa smartfonów i tabletów korzysta z Nougata, czyli oprogramowania z 2016 roku.

 

źródło: Apple Insider

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.