Android P zbliża się do nas wielkimi krokami. Już od jakiegoś czasu możemy słyszeć o nowościach, które pojawią się w najświeższej odsłonie systemu Google’a, która oznaczona została literką „P”. Niestety niektórym osobom aktualizacja może się nie spodobać, głównie za sprawą usunięcia niektórych funkcji Androida, które do tej pory były dostępne w systemie. Przede wszystkim mowa tu o WPS-ie, który w wersji „P” po prostu wyparował. 

Czy to koniec łatwego łączenia się z sieciami Wi-Fi?

WPS (jest to skrót od Wi-Fi Protected Setup), to system, który pozwala na łatwe łączenie się z sieciami Wi-Fi za pomocą jednego przycisku, który znajduje się na routerze. Jest to banalnie proste – wystarczy, że użytkownik, który chce uzyskać dostęp do Internetu, wybierze opcję łączenia się z daną siecią za pomocą WPS-a. Następnie wystarczy wcisnąć przycisk na routerze, by smartfon mógł skorzystać z sieci bez konieczności podawania hasła. Niestety w Androida P funkcja ta nie będzie już dostępna.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz też: Android nie dla każdego jest systemem bezpiecznym.

Warto pamiętać, że WPS nie był systemem bezpiecznym, lecz wygodnym. Pomimo tego, że każda osoba, która znajdowała się w naszym domu, mogła bez naszej wiedzy i zgody przyłączyć się do naszej sieci Wi-Fi za pomocą jednego przycisku, to z opcji tej na pewno korzystali również domownicy. Według mnie za naprawę problemu z bezpieczeństwem nie powinni brać się twórcy Androida, lecz producenci routerów – co z tego, że nasz telefon nie będzie w stanie połączyć się z siecią w ten sposób, skoro osoba ze starszym modelem będzie mogła to zrobić?

Źródło: Google Issue Tracker




Michał Derej

Pasjonat technologii mobilnych, wielki fan Androida. Student informatyki na Wydziale Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej. Były moderator jednego z największych forów ogólnotematycznych w Polsce. Od kilku lat blogger.