Nokia 7 Plus dostała już betę Androida P jakiś czas temu. Jeśli zatem Twój smartfon działa pod kontrolą tegoż systemu, to naprawdę radzę odpuścić sobie nową, czerwcową aktualizację zabezpieczeń, która jest czymś więcej, niż tylko zbiorem poprawek bezpieczeństwa.

Nokia 7 Plus aktualizacja

Czerwcowa paczka zabezpieczeń waży aż 1,3 GB i prócz poprawek bezpieczeństwa zawiera w sobie także Androida Oreo. Osoby, które mają zainstalowanego Androida P, po wgraniu nowej aktualizacji mogą doświadczyć poważnych problemów z działaniem urządzenia. Felerna aktualizacja cofa Androida P do Androida Oreo, co skutkuje wieloma problemami, w których skład wchodzi m.in.: nieoczekiwane zamykanie się aplikacji i wysypywanie się urządzenia.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz także: Cenzura internetu jest niebezpiecznie blisko. Ratuj internet razem z nami!

Błędy zdarzają się każdemu, jednak ten jest zupełnie innego kalibru. Wygląda na to, jakby Nokia w ogóle nie przetestowała tego, co wypuściła. Bez dwóch zdań – wpadki udałoby się uniknąć, gdyby ktoś się w ogóle temu przyjrzał.

Jeśli jednak mając Androida P na swoim urządzeniu pobrałeś/aś felerną aktualizację, to jedynym znanym sposobem rozwiązania problemów jest przywrócenie smartfona do ustawień fabrycznych i powrót do Androida 8.1. Później pozostaje tylko czekać, aż firma naprawi swój błąd.

Źródło: gsmarena




Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.