Samsung Galaxy Tab S4 ma udowodnić, że nowe technologie pasują też do tabletów

Łukasz Pająk Newsy 2018-06-13

Mówi się, że tablety to już martwy rynek. Po części tak jest – ich popularność drastycznie maleje na rzecz różnorakich ultrabooków, którym po prostu możemy odczepić klawiaturę lub wykorzystać ją jako stojak. Dobitnie jest to widoczne na przykładzie urządzeń z Androidem, które od lat nie oferują nic więcej, jak bycie przerośniętym smartfonem. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku Apple, któremu udaje się odnotować większą sprzedaż poprzez niższe ceny. Samsung też chce jeszcze próbować swoich sił, czego przykładem ma być Galaxy Tab S4.

Flagowy tablet ma zastąpić zaprezentowanego w lutym zeszłego roku Galaxy Tab S3 9.7, który cieszył się stosunkowo dużym zainteresowaniem. Niemniej jednak następca jest w drodze i złamie wszelkie konwenanse, wracając po części do korzeni. Zarówno Galaxy Tab S3, jak i Galaxy Tab S2 (w obu odmianach) prezentują obraz na wyświetlaczu o proporcjach 4:3. Wiele osób uważa je za zdecydowanie lepsze dla tabletów, aniżeli 16:9. Jednak Samsung postanowił wrócić do stosunku 16:10, który mogą pamiętać użytkownicy pierwszej generacji Galaxy Tab S z 2014 roku. Analogicznie stało się z przekątną ekranu, która ma wynosić 10,5-cala. Za motor tego urządzenia ma odpowiadać Snapdragon 835 z 4 GB RAM – to norma u Samsunga, że tablety korzystają z zeszłorocznych układów Qualcomma – Galaxy Tab S3 stawiał na Snapdragona 820. Pozostała część specyfikacji prezentuje się następująco:

  • 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD)
  • aparaty:
    • przód: 13 MPx
    • tył: 8 MPx
  • 4-kanałowe głośniki AKG z Dolby Surround
  • klawisz home z czujnikiem nacisku
  • Android 8.1 Oreo (Samsung Experience 9.5)

Samsung Galaxy Tab S4 z nowymi technologiami firmy 

Wróćmy jeszcze na chwilę do wyświetlacza. Jak widzicie powyżej, Samsung również z tabletów pozbywa się fizycznych przycisków, więc pojawiają się pogłoski o zastosowaniu czujnika nacisku znanego z Galaxy S8, Galaxy S9 i Galaxy Note8. Widać również zdecydowanie mniejsze ramki w stosunku do poprzedników. W kwestii nowych technologii pojawić ma się również skaner tęczówek, choć pamiętajmy, że pierwszym urządzeniem Koreańczyków z tym czujnikiem biometrycznym był tablet Galaxy Tab Iris.  Na deser pojawić ma się wsparcie dla systemu DeX oraz akcesorium w postaci „Book Cover Keyboard”, co od razu przekłada się na etui z fizyczną klawiaturą.

Zobacz też: Wygląd Samsung Galaxy Note9 bez tajemnic.

O ile Samsung Galaxy Tab S4 dostał już wiele certyfikatów niezbędnych do wprowadzenia go do sprzedaży, to firma najprawdopodobniej z prezentacją będzie czekać do wrześniowych targów IFA w Berlinie. Na nich też lider mobilnego rynku ma przedstawić Gear S4.

źródło: SamMobile



  • Salata

    W koncu. AMOLED i 16:10 to nalepsze proporcje do konsumowania tresci. O wiele lepiej sie ogloada filmy ni mowiac o czytaniu komiksow. Jedyny problem to nawigacja i fajnie by bylo miec mozliwosc wyboru polozenia przyciskow nawigacyjnych.
    Co do Honeycomba, to tez uwazam, ze takie rozwiazanie pozwalalo na wygodne nawigowanie lewa reka.

  • OnDaReal

    Nie sądziłem, że kiedykolwiek to powiem, ale będą musieli się mocno postarać i mocno zagrać ceną by opłacało się kupić ten tablet w miejscu iPada 2018.

    Swoją drogą zna ktoś może androidowy odpowiednik Dueta / Astropada?

  • teges

    Czemu przyciski ekranowe są na środku, a nie po boku jak w Honeycomb? To niewygodne.

    • Łukasz Pająk

      Jeśli system jest w pionie, to klawisze idą na dół. To standard.

      • teges

        Chyba się nie zrozumieliśmy.
        Ja wiem, że Android 3.0 Honeycomb był dawno 🙂

      • teges

        Chyba się nie zrozumieliśmy.
        Ja wiem, że Android 3.0 Honeycomb był dawno 🙂

    • Niewygodne jest to że nie są fizyczne, tylko właśnie ekranowe…

  • Tomasz

    Jesli tak ma wygladac flagowy tablet, to sam radze kupic s9+. Znacznie lepszy wybor.

    • teges

      Już lepiej zwykłe S9 😉