Czym ma nas zachwycić Pixel 3?

Łukasz Pająk Newsy 2018-06-09

Trzecia edycja smartfonów „made by Google” w drodze. Poznaliśmy już wygląd Pixela 3 XL, który nadrobi zaległości w modzie, podczas gdy Pixel 3 może okazać się dla wielu zdecydowanie ciekawszy. Mimo wszystko niewiele źródeł wskazuje na to, jakoby Amerykanie chcieli nas czymkolwiek zaskoczyć. Sprzęt być może nie będzie rewolucyjny w stosunku do tego, co znamy, więc być może poszukajmy czegoś w oprogramowaniu?

Jakby nie patrzeć, Google zawsze wprowadza do swoich smartfonów zastosowanie nowości z kolejnych wydań Androida. W takim razie, co w takim wypadku może kryć się w nadchodzących smartfonach? Przede wszystkim bezprzewodowe ładowanie. Tak, gryzie się to z tym, co niedawno mogliśmy oglądać. Jednak okazuje się, że tył Pixela 3 XL zostanie pozbawiony aluminium, a to, co mogłoby wskazywać na metal jest tylko matowym lakierem, niczym w OnePlus 6. Z kolei w samym Androidzie P pojawiła się natywna obsługa i wzmianki na temat bezprzewodowego ładowania. Jednak to nie wszystko, co Google szykuje dla Pixeli 3. Otóż wiele wskazuje na to, że wciąż dostępna będzie możliwość ściskania krawędzi, czyli Active Edge. Niektórzy mogą pomyśleć, że skoro było to w Pixelu 2 (XL), to czemu miałoby zabraknąć w nowych modelach? Pamiętacie gniazdo słuchawkowe? Pamiętacie bezprzewodowe ładowanie z Nexusów? Cóż, w przypadku Google to nie jest naturalne.

Zobacz też: Co zaskakuje w Huawei P20 Pro?

Do premiery serii Pixel 3 jeszcze daleko, ale z tygodnia na tydzień te smartfony zdają się być coraz bardziej ciekawe. Miejmy nadzieję, że tym razem po premierze nie stworzy się lista z problemami, a z wyjątkowymi zaletami.

 

źródło: XDA-Developers






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x