Aktualizacja dla OnePlus 6 wydana – tak powinno być od początku

mm Łukasz Pająk Newsy 2018-06-09

OnePlus 6, jak zapewne wiele innych smartfonów, nie okazał się idealny od razu po wyjęciu z pudełka. Najpierw firma zabrała Always-on Display, a później zaczęły wychodzić dziwne braki oraz po prostu problemy ze stabilnością poszczególnych funkcji. Na szczęście Chińczycy nigdy nie każą długo czekać na reakcje z ich strony, więc dzisiaj oficjalnie mogę Wam zapowiedzieć OnePlus 6 w nowym, lepszym wydaniu. Oxygen OS doczekał się nowej wersji, która łata multum błędów, dodaje nowe funkcje i uzupełnia te zapowiedziane. Jednak o tym dowiedzieliśmy się już wcześniej za sprawą wydania aktualizacji Hydrogen OS – to oprogramowanie, które oferowane jest przez OnePlus w Chinach. W takim razie przejdźmy do tego, co zmieniło się w naszych urządzeniach.

Ta aktualizacja OnePlus 6 nigdy nie powinna się pojawić…

oneplus 6 aktualizacja spis zmian

… po prostu smartfon powinien w takim stanie zostać wydany. Jednak terminarz jest napięty, więc nawet funkcje przedstawione na premierze pojawiają się niemalże miesiąc później. W tym wypadku mówię o trybie portretowym dla przedniego aparatu. Swoją drogą nareszcie w Polsce te ustawienia tak się nazywają – zamiast „Pionowo” mamy „Portret”. Oczywiście pojawiło się też procentowe wskazanie naładowania akumulatora czy też poprawa dźwięku połączeń i rozmów – to od razu rzuciło mi się w uszy. Całą listę zmian znajdziecie powyżej, ale oczywiście nie mogło zabraknąć ogólnych wzmianek o poprawie stabilności i optymalizacji.

Zobacz też: Co się zmieni w wyglądzie YouTube’a?

Jeśli jeszcze u Was nie pojawiła się stosowna aktualizacja, to możecie skorzystać z dowolnego programu VPN, który pozwoli Wam „przenieść się” do Niemiec lub Kanady. Z racji, że Opera VPN ogłosiła koniec rozwoju, to przerzuciłem się na Turbo VPN, który znajdziecie w sklepie Play za darmo. Jest on zdecydowanie bardziej irytujący, ale to za sprawą wszechobecnych reklam.

źródło: własne



  • Szemrany typ

    OnePlus to specyficzna marka, robia najlepsze telefony dla Geekòw dając im potezne urządzenia z najlepszymi podzespołami, prawie czystym i często aktualizowanym androidem oraz pewnymi komórkowymi by zachować konkurencyjną cenę w stosunku do innych flagowcòw. nie wydają milionow na marketing ale wolą by ludzie sobie polecali ich telefony a media branżowe pisały o świetnym stosunku ceny do jakości i tak faktycznie jest.ich strategia działa bo ja jako fan technologii sam polecam znajomym ich produkty. A kogo najlepiej spytać o sprzęt jak nie kogoś kogo to pasjonuje. Na swoim koncie mam zamówionych z 11 telefonów od op2 przez op x , op3 , 3t , 5t I 6. Ich strategia celowania w Geekòw ma jeden niezbyt komfortowy dla nich aspekt: fani wyłapią wszystkie bledy i niedociągnięcia. I tak jak „mniej świadomym użytkownikom” wetkną w salonie „minusa” lub „oranzady” lg ka coś tam, samsung j ileś lub łałej lajt p 11-19 za 1 zł ktore po kilku aplikacjach i tygodnikach zamulaj lub flagowce za 120 za sam telefon na miesiąc przez 3 lata i im to pasuje, tak fani OnePlus rozumieją pewne kompromisy ale niedopuszczalne błędy wytkną. Ich fani to ich najlepsza reklama ale ich przekleństwo jeśli chodzi o wpadki. I faktycznie powinno być tak ze sprzet od początku powinien byc kompletny ale dobrze ze w końcu to naprawil ale miejmy na uwadze że inni producenci też mają problemy tylko nie sa one tak eksponowane ( własne doświadczenie: pekajace plastiki w lg w miejscach otworow w g3 g4 nexus)

  • Martina Neumayer

    Nie aktualizuj, jeśli nie chcesz stracić możliwości odblokowania bootloadera!
    Po tej aktualce opcja ominięcia blokady boot’a idzie się golić w diably.

  • Marek Chmielowski

    Nie zesrajcie sie. Każdy smartfon zaraz po premierze ma jakieś problemy. Wymieniłeś dwie nieistotne rzeczy i od razu niedopuszczalne.

    • stark2991

      Inni producenci optymalizują pracę telefonu – poprawiają baterię czy aparat. Ciężko takie rzeczy ogarnąć mając niewielką grupę testerów. Ale procentowy wskaźnik baterii to coś, co widać, i brak takiej funkcji po prostu świadczy o tym, że za bardzo się im spieszyło.

    • Łukasz Pająk

      Kultury Panie Marku Chmielowski… Proszę pilnować własnych majtek. Gdzie napisałem, że to niedopuszczalne? Wymieniłem dwie nieistotne rzeczy? Zalinkowałem też do całego spisu problemów. To, że każdym smartfon po premierze ma problemy to żadne wytłumaczenie. Tak po prostu nie powinno być, ale rozumiem, że mamy różne standardy.

  • LoadGamePL

    Całkowicie niedopuszczalne. Jednak Chińczycy to nie potrafią robić porządnych telefonów. Trzeba inwestować w porządne marki – np. LG, którego jakość aż kuje w oczy w Pixel 2XL. Żadnych problemów w dniu premiery. Dobrze jest dopłacić do czegoś porządnego

    • Zdzisław Dyrman

      😂😆😅😉

    • stark2991

      Rozumiem sarkazm, no ale co, to powinniśmy przyklaskiwać OnePlusowi bo „robi robotę”? Krytyka też jest potrzebna, należy pokazać producentowi, że robi źle

    • endru098

      Mam G6 i zgadzam się z Tobą w 100% :)))