Jak przywrócić lub zainstalować starszą wersję aplikacji?

Łukasz Pająk Newsy 2018-06-03

Zapewne nie raz Wam się przytrafiło, że zaktualizowaliście daną aplikację ze sklepu Play i przestała poprawnie pracować. Niestety, dzisiaj często testerami jesteśmy my sami, bez przeprowadzania szczegółowych scenariuszy przed wdrożeniem nowej wersji. My możemy tylko liczyć, że wszelkie problemy zostaną szybko poprawione lub… zainstalować starszą wersję danej aplikacji lub gry.

O ile na pierwsze rozwiązanie mamy mały wpływ, to możemy spróbować z drugim. Oczywiście niektórzy deweloperzy decydują się na to, że dostęp do poszczególnych danych można uzyskać wyłącznie z najnowszej wersji danej aplikacji. W takich sytuacjach nie mamy wyjścia, musimy liczyć się z łaską programistów. W takim razie, jak zainstalować starszą wersję gry lub programu?

Przede wszystkim musimy wejść do systemowych ustawień i wśród spisu aplikacji odnaleźć interesujący nas tytuł. Wtedy wymuszamy zamknięcie i pod ukrytym menu powinien pojawić się przycisk, który dotyczy odinstalowania aktualizacji. Najczęściej takowy znajdziecie w przypadku tytułów od Google.

APK Mirror

Jeśli takowy przycisk się nie pojawił, to należy odinstalować ją i pobrać starszą wersję z APK Mirror. Tę stronę możemy z czystym sercem polecić za sprawą dbania o poszczególne certyfikaty, jak i klarowną historię konkretnych wydań. Wystarczy, że znajdziecie interesującą Was aplikację i wybierzecie niższy numer. Istnieje również możliwość, że na tej stronie znajdziecie nowsze wydanie, które jeszcze nie pojawiło się w Waszym sklepie Play.

Zobacz też: Co sądzi Kacper o nowym, składanym smartfonie Samsunga?

To najprostsze sposoby na problemy z działaniem poszczególnych gier i aplikacji. Niestety, czasami może się zdarzyć, że wina leży po stronie zupełnie innego tytułu, na przykład Usług Google, co w niedawnym przypadku z problemami z Huawei.

źródło: Android Police



  • Martina Neumayer

    Doopa a nie instalka panie szanowny autor 😉 Raz, że wyłączyć trzeba blokadę instalowania ze źródeł nieznanych – spoza sklepu gugla -, dwa.. wyłączyć trzeba także weryfikację aplikacji, bo inaczej system nie przepuści (a właściwie apka sklepu). Trzy w niej samej także trzeba wyłączyć to durnowackie sprawdzanie apek, bo to bullshit jest.
    A na koniec wyłączamy sprawdzanie crc plików apk, bo to uniemożliwi w niektórych przypadkach downgrade. I to ostatnie jest największym problemem, bo bez root’a nie sądzę by któryś z czytelników sobie poradził z tą kwestią 😉
    I dopiero wtedy można mówić o prawdziwym powrocie do poprzednich wersji.
    A jeżeli już mamy root na urządzeniu, to TitaniumBackup załatwi nam sprawę downgrejdów praktycznie całkowicie, pod warunkiem, że sobie zrobimy kopie apek i ich danych 😉

  • Aktualizacje do ZUO :>
    Używam i będę używał Opery Mini i APUS Browser SPRZED ery reklam… Podobnie Pixlr w wersji 2.6 który imo miał lepszy interfejs niż po aktualizacji…

  • stark2991

    Wszystko fajnie, tylko jak zachodzi potrzeba wgrania starszej wersji aplikacji, w której są jakieś istotne dane to mamy problem. Odinstalowanie powoduje usunięcie wszystkiego, nie ma prostego sposobu, żeby te dane zachować

    • Rafał Borkowski

      Zgadzam się, niestety ;/

    • Martina Neumayer

      TitaniumBackup. Jedyny sposób. Tylko tb ma rozdzielone backupy apki od jej danych.

      • stark2991

        Tak, wiem. Tylko że bez roota to możesz co najwyżej ikonkę TB pooglądać 😉

        • Martina Neumayer

          No to sobie roota zrób. W czym problem? Albo chce się czegoś porządnego, działającego.. albo się bawi w namiastki, które efektów nie dają żadnych.
          Odpowiedź na pytanie „czego się chce”, każdy musi znaleźć sam we własnym zakresie. 😉
          A i przy okazji.. bo zapomnę napisać..
          TB działa także z tym tymczasowym rootem, więc całe te kwestie niby „gwarancyjne” nie są naruszane.

          • stark2991

            Ja nie mam problemu bo roota mogę zrobić w każdej chwili. Ale na wielu innych telefonach już tak łatwo nie jest. Zresztą my, jako osoby bawiące się modyfikacjami, jesteśmy w mniejszości 🙂
            Z temproota nie miałem okazji korzystać, więc nie wiem jak to tam funkcjonuje, ale niegłupi pomysł

          • Martina Neumayer

            W sumie w dobie magisk’a to raczej problemu być nie powinno. Nawet mając nieco starszawe urządzenie. Taki root nie tyka systemowych flaków, więc pełen luzik.
            Ja się bawiłam niedawno takim temprootem, bo nie miałam innego wyjścia z jednym z urządzeń, jakie dostałam do zrobienia od znajomka. Tak w nim ktoś wcześniej namieszał, że nie szło zrobić go żadnymi innymi zwykłymi metodami.. a potrzebowałam go właśnie pod TB, żeby wpakować w sprzęta troszkę apek wraz z danymi.

    • Jest wyjście – Helium Backup i przywrócenie samych danych. Wystarczy debugowanie adb 😉

      • stark2991

        Nie ma tak prosto. Ani ADB, ani Helium (które wykorzystuje zresztą dokładnie to samo rozwiązanie) nie kopiują wszystkich aplikacji. Niektóre po prostu nie zezwalają na backup bez roota.

        • No tak, ale tych aplikacji, których nie kopiuje niej jest ich jakoś specjalnie dużo 😉 Jest jeszcze sposób, by robić kopie, ale przez PC-ta i z użyciem adb, jednak ta metoda jest tylko dla dość obeznanych osób 😉
          Google powinno zrobić taka aplikację do zarzadzania apkami, danymi aplikacjj, itd. IOS ma sporo takich alternatyw – przydaje się 😉

          • stark2991

            No, nie jest ich dużo, zazwyczaj to przeglądarki, klawiatury, albo inne apki, w których akurat chcesz zachować dane. Dają się kopiować za to te, w których jesteś w stanie przywrócić ustawienia 5 kliknięciami.
            A metoda z ADB wymaga pewnej wiedzy, ale tak jak pisałem, Helium właśnie na tym się opiera, i czego apka nie skopiuje, tego też nie skopiuje ADB. Można próbować zrobić kopię całości, ale często nawet nie startuje (próbowałem parę dni temu)

          • No co Ty, adb na PC kopiuje praktycznie wszystko, a przynajmniej tak jeszcze miałem na Marshallow 😉 I ta. kopiuje wszystkie aplikacje, tylko nie daje to gwarancji, że będzie działać. A w Helium dlatego są poblokowane, bo użytkownicy zgłaszali błędy i dev poblokował niektóre 😉 I mówię właśnie o kopii całości. Na xda były programy, w których miałeś całe menu i nawet pozwalały przywracać osobne aplikacje.

          • stark2991

            Nie pokrywa się to z moimi doświadczeniami

  • 0001

    Właśnie zamierzam zainstalować wcześniejszą wersję Chrome 62 lub 65 która miała pasek adresu na dole z wysuwaną szufladą zakładek co dla mnie było rewelacyjnym rozwiązaniem i nie mam pojęcia dlaczego Google to porzuciło

    • maxandyaf

      Zainstaluj sobie lepiej Armorfly. Ciężko ją trochę znaleźć w Google Play chyba dlatego, że bije na głowę Chrome i każdą inną przeglądarkę. Tryb nocny, dolne menu, zapisywanie stron do .mht, tłumaczenie stron, Adblock wbudowany, incognito, ustawianie skrótów na homescreenie apki i pulpicie, usuwanie prywatnych śladów i historii itd. Jest po prostu GENIALNA i szybka jak błyskawica. Polecam.

  • maxprzemo83

    źródło: Android Police

    Dobre. Uśmiałem się 🙂

    A i zapomniałeś o jednym. Na każdym telefonie z androidem domyślnie masz wyłączoną możliwość instalowania aplikacji z nieznanych źródeł. Trzeba taką możliwość włączyć w ustawieniach. A od Androida Oreo taka możliwość jest jeszcze bardziej utrudniona, bo takie uprawnienie jest przypisane do konkretnej aplikacji a nie globalnie w systemie.

    • RattusNrv

      Pierwsze co, to pomyślałem o nieznanych źródłach. Te weekendowe poradniki to jakaś masakra, albo temat kiepski albo nierzetelne informacje, lub niepełne jak tutaj.
      Takie krótkie poradniki to powinny być w cyklu codziennym, a raz na tydzień jakieś porządny temat, a nie kilka zdań na krzyż…