Oto jeden z najładniejszych konceptów Pixela 3, który może się spełnić

Łukasz Pająk Newsy 2018-04-22

Na nowe Pixele zaczyna się patrzeć tak, jak na nowe iPhone’y. W końcu to dwóch gigantów, którzy często wyznaczają nowe trendy. Google w zeszłym roku nie udało się zaciekawić konsumentów tak bardzo, jak w przypadku przedstawienia oryginału, a do tego później nadeszła fala błędów. Amerykanie starali się je łatać, ale do dzisiaj można się spotkać z irytującymi problemami, które ciężko naprawić nową wersją systemu – chociażby nierówno podświetlane wyświetlacze.

Mimo wszystko zawsze patrzę w przyszłość pozytywnie, choć z tyłu głowy pamiętam o wszystkich błędach. Dlatego uważam, że seria Pixel 3 może się okazać jedną z najciekawszych w tym roku, który jest… specyficzny za sprawą notchy. Obawiam się, że Google również wykorzysta ten trend – w końcu Android P ma wspierać wszelkie wycięcia w wyświetlaczu. Jednak koncept, który chcę Wam przedstawić ma tradycyjny ekran, bez żadnych nieregularności. Oczywiście w proporcjach 18:9, ale to już standard. W takim razie oto wizja Pixela 3:

Swego czasu Kacper przedstawiał Wam inny koncept na to urządzenie, który wykorzystywał między innymi dodatkowy wyświetlacz, ale nie da się ukryć, że był on abstrakcyjny. Tym razem mamy do czynienia z czymś, co może powstać. Wielkich zmian nie widać i są pewne nieścisłości, o których wspominałem. Między innymi brakuje wycięcia w wyświetlaczu, a główny aparat wciąż wykorzystuje jeden obiektyw. Mimo że jakość zdjęć z Pixeli jest świetna to wydaje mi się, że Google powinno już pomyśleć o drugim obiektywie. Do tego po cichu liczę, że Amerykanom uda się zaimplementować czytnik linii papilarnych scalony z wyświetlaczem – w końcu już podobne koncepty Pixela 2 mogliśmy ujrzeć.

Zobacz też: Czy Xiaomi Mi 6X może się podobać? 

Powyższy koncept jest o tyle ciekawy, że faktycznie może się spełnić. Nie jest on absurdalną wizją z niespotykanymi rozwiązaniami, a bazuje na tym, co już znamy tylko w uaktualnionej wersji. Czy tak też będzie wyglądał Pixel 3? O tym przekonamy się za około pół roku, bo na jesień dopiero prezentowane są nowe urządzenia.

 

źródło: t3






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x