Nadchodzi następca największej niespodzianki zeszłego roku

Łukasz Pająk Newsy 2018-04-11

Z roku na rok wielkie targi stają się coraz nudniejsze. Firmy przedstawiają to, co poznaliśmy dawno w plotkach. Coraz mniej zdarza się zaskoczeń, które miałyby realnie wpłynąć na mobilny rynek. Niewątpliwie najlepiej pod tym względem wypada Nokia, która skutecznie broni swoich tajemnic, w tym całych modeli. Jednak w zeszłym roku to BlackBerry wszystkich zaskoczyło. Sama firma zapewne też się zaskoczyła faktem, że ich KEYone w Sieci pojawił się kilka minut przed oficjalną premierą i przez wielu został uznany za najlepszy na MWC.

Niewątpliwie Kanadyjczykom udał się omawiany model, więc to naturalne, że w drodze powinien pojawić się następca. W międzyczasie mogliśmy przyjrzeć się odmianie Black Edition, problemom ze źle zamontowanym wyświetlaczem, który wypadał, ale KEYtwo lub KEYone 2 nadchodzi. Plotki na temat tego smartfona krążą po Sieci od początku miesiąca. Athena, bo pod taką nazwą kodową możemy spotkać następcę KEYone, nie jest nam obca pod względem designu.

Telefon, który z dużą dozą prawdopodobieństwa wyprodukuje TCL, nie będzie się drastycznie różnił od swojego pierwowzoru. Główna zmiana to podwójny aparat, który wyróżnia się na specyficznym tyle.

Zobacz też: Messenger przechodzi zmiany, które już dawno powinny zostać wprowadzone.

Athena jest też wyraźnie ciemniejszym modelem – brakuje srebrnych wstawek, co może nawiązywać do wspomnianej odmiany Black Edition. Niestety, ale w kwestii specyfikacji niewiele możemy powiedzieć. Widać, że pojawi się gniazdo słuchawkowe i USB-C, ale wnętrzności są nam obce. Podobnie, jak termin premiery.

 

źródło: Phone Arena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x