Twitter stara się wyeliminować nieoficjalne aplikacje za wszelką cenę

mm Michał Derej Aplikacje 2018-04-07

Twitter to popularna platforma, na której użytkownicy mogą publikować krótkie wiadomości (czasami z załączoną grafiką lub filmem), które następnie wyświetlane są obserwatorom. Pomimo tego, że lata swojej świetności „ćwierkacz” ma już dawno za sobą, to wciąż korzysta z niego wielu użytkowników Androida, głównie za sprawą świetnych nieoficjalnych aplikacji. Zarząd Twittera próbuje jednak za wszelką cenę zmienić tę sytuację, co już wkrótce może im się udać. 

Nieoficjalne aplikacje wkrótce mogą zniknąć ze sklepu

Pomimo tego, że nieoficjalne programy są świetnym sposobem na promocję Twittera, to nie podobają się one administratorom portalu. Z tego powodu w przeszłości wprowadzili one tzw. tokeny, które pozwalały aplikacjom na obsługiwanie maksymalnie 100 tysięcy użytkowników – gdy lista osób dobiegała do tego limitu, to program znikał ze sklepu Google Play, by inni użytkownicy nie byli zawiedzeni. Teraz jednak przyszła pora na jeszcze gorszą aktualizację – już 19 czerwca programiści stojący za nieoficjalnymi aplikacjami nie będą mogli korzystać z API Twittera, które odpowiedzialne jest za powiadomienia. Oznacza to, że już wkrótce wyłącznie oficjalny klient tego portalu społecznościowego będzie informował użytkownik w powiadomieniach push o nowych wpisach lub odpowiedziach na komentarze.

Zobacz też: Konkurencja Twittera ma poważny problem.

Co myślicie o tej zmianie? Czy tym razem twórcy Twittera nie przesadzili?

Źródło: Twitter






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x