Apple uczy używać Pencila – czy mamy czego zazdrościć?

mm Łukasz Pająk Newsy 2018-04-05

Stylusy, rysiki i inne akcesoria wskazujące teoretycznie odeszły w niepamięć, gdy pojawiły się w urządzeniach mobilnych pojemnościowe panele dotykowe. Wyparły one rozwiązania opornościowe, które niewątpliwie miały swoje wady. Między innymi to Apple wypromowało lepszą technologię, chwaląc się precyzją bez żadnych „patyków”. Dzisiaj się okazuje, że Amerykanie zauważyli potencjał w stylusach i niecałe 3 lata temu zaprezentowali Pencila, czyli nic innego, jak stosowany od lat przez Samsunga S Pen w wydaniu dla iPadów.

Niedawno ujrzeliśmy najnowszą odsłonę tabletu od Apple, który może szokować ceną, ale też wsparcie dla wspomnianego stylusa. Dotychczas tylko odmiany „Pro” go obsługiwały. Z tej też okazji firma postanowiła wypuścić krótki – 1-minutowy – film, w którym streszcza możliwości Pencila:

Powyższy przykład pokazuje, jak można edytować zrzuty ekranu. Nie nam oceniać konieczność publikowania tego typu poradników, bo niewątpliwie znajdą one swoich odbiorców. Pytanie brzmi – czy mamy czego zazdrościć? Okazuje się, że tak, bo na rynku z Androidem wyłącznie Samsung jeszcze pamięta o stylusach, ale głównie w smartfonach. Oczywiście pojawiły się wersje Galaxy Tab S3 i Galaxy Tab A, które obsługują S Pena, ale one już swój wiek mają.

Zobacz też:  Nadchodzi kolejny tani smartfon od LG z nowoczesnym wyświetlaczem.

Podobno w drodze są nowe urządzenia tego typu, które mają wspierać obsługę stylusów, ale czy Android jest odpowiednim systemem? Coraz częściej mówi się o przejęciu tej części rynku przez Chrome OS, co wydaje się naturalne i wręcz wskazane. W takim razie trzymamy kciuki, aby Google odpowiednio podeszło do tematu.

źródło: Phone Arena



  • $ROGAL$

    A mnie dalej brakuje fizycznej klawiatury qwerty, która byłaby idealnym uzupełnieniem mobilnego biura w połączeniu z dobrym stylusem (koniecznie chowanym w obudowie smartfona). Przeglądam dużo plików Excel i czasem chce coś edytować lub podejrzeć formułkę. Zdarza mi się też rysować coś na projektach w Evernote. Chyba już nigdy nie zobaczę sprzętu o jakim marze. Kiedyś do Galaxy S3 była dostępna fizyczna klawiatura BT w formie case’a za ok $15 – dziś za podobny produkt do Motoroli trzeba zapłacić min $99 i to bez dodatkowego akumulatora.

  • Pabliell

    Bawiłem się w ten sposób na pierwszym Galaxy Note, 6 lat temu. To były dobre czasy…

  • Adam Długosz

    Mam w planach zakup iPada tylko dla stylusa i procreate. Niestety ale iPad jest jednym z tańszych rozwiązań jeśli chodzi o projektowanie. Obok mamy surface pro oraz wacom mobile studio – oba droższe

    • BlahFFF

      Nie ma sie co dziwic ze drozsze skoro to normalne komputery z ekranem dotykowym i stylusem. iPad w porownaniu do nich to zabawka choc jak najbardziej sie sprawdzi jesli tylko tego od niej wymagasz.

  • variete

    Pytanie brzmi – czy mamy czego zazdrościć? Okazuje się, że tak, bo na rynku z Androidem wyłącznie Samsung jeszcze pamięta o stylusach

    No i czego niby zazdrościć, skoro taka firma jak Apple, nawet na potrzeby reklamy tego „bajeru”, nie potrafiła wymyślić sensownego, pożytecznego zastosowania? Ile razy w życiu brakło Ci możliwości nabazgrolenia jakichś bzdur na obrazku, do których to niezbędny byłby taki pencil? Jeśli ktoś faktycznie tego potrzebuje, to kupuje sobie Galaxy Note i sobie bazgrze. Do poważnej pracy w rysowanie, są dedykowane narzędzia – ot chociażby tablety graficzne do komputerów czy inne urządzenia. A sporadyczne zakreślenie np. jakiegoś obszaru na zrzucie z mapką, można bez problemu zrobić palcem. Wciskanie takich pierdół ludziom, którzy ich nie potrzebują (a właściwie sposób, w jaki jest to robione), jest tak żenujące, że aż przykro na to patrzeć.

    • Łukasz Pająk

      To akurat film z serii prostych poradników. Ile razy w życiu przydałby mi się Pencil? Pewnie wiele razy, ale niezbędny niewątpliwie nie jest. Podobnie, jak wiele funkcji smart, z których korzystam. Tu nie chodzi o niezbędność, a wygodę.

      • variete

        Tu nie chodzi o niezbędność, a wygodę.

        O wygodę to by mogło chodzić, gdyby takie operacje były podstawą działań na tabletach czy smartfonach. A nie są, bo… bo nie. Nie robi się takich rzeczy na urządzeniach mobilnych, bo po prostu nie ma takiej potrzeby, a kiedy jest, to nieporadność całego urządzenia już przekreśla sens stosowania tego rozwiązania. No bo chyba nie wyobrażasz sobie, żeby na takim g… tworzyć wielowarstwowe ilustracje w rozdzielczości potrzebnej np. do druku plakatów czy prasy albo książek (przypominające stylem coś więcej, niż nieporadne, dziecięce bazgroły)?
        Powtórzę to, czego chyba nie załapałeś z poprzedniego komentarza. Gdyby to miało sens, to Apple pokazałoby to w tym „poradniku”. Tym czasem, z braku oczywistych potrzeb, wyreżyserowali tak absurdalnie kretyński zastosowanie, jak domalowanie owoców na tenisówkach… Kto coś takiego robi? Jesteś w stanie wyobrazić sobie aż tak debilną sytuację, jak to zaprezentowało Apple? Zrobić zrzut ekranowy butów z jakiegoś sklepu, domalować wisienki w sposób, w jaki równie dobrze zrobiłbyś to palcem, i wysłać coś takiego e-mailem? Nawet nastolatki, w swojej infantylności nie przeprowadzają aż tak idiotycznych działań.

        • Adam Długosz

          Napisz na forum tatuatorow ilu używa ipada do projektowania i ile osób go poleca. Nie siedzisz w temacie rysowania i tworzenia projektów rysunków to gadasz bzdury. Jakie inne urządzenia mobilne polecisz z rysikiem i takim ekranem? Wacom mobile studio za 8 klockow ? Czy surface który laguje ? No chyba że wersję za kilka klocków a nie przestarzała jakaś? A może cintiq? Który nie jest mobilny. .. Dużo artystów używa właśnie ipada pro ze względu na rysik i procreate.

          • tolak

            o to to to… dobrze gada. Boli, że taki Wacom nie wpadł na pomysł, żeby zrobić podobny tablecik do 4 tys. np. na androidzie. Ze swoim doświadczeniem w tworzeniu tabletów graficznych mogłoby wyjść coś na prawdę fajnego. Taki mobilny szkicownik przygarnąłby nie jeden artysta. Tylko właśnie, takie sprzęty są kierowane do wąskiej grupy odbiorców, więc nie ma sensu wciskać ludziom, że każdemu niezbędny jest nagle stylus. 😉

          • DrDisqus

            Chyba zrobili jakiś czas temu taki tablet z Windows. Ale nie pamiętam dokładnie teraz. Kolega chciał nawet kupić. Potem stwierdził, że to bez sensu bo drogie i z Windowsem 😎

          • DrDisqus

            Dokładnie. Mam wiele tabliczek Wacom, w tym Cintiqa. Bardzo często na iPadzie chciałem robić projekty przy których właśnie pen był niezbędny.

      • DrDisqus

        Mam 3 różne pencile do ekranów dotykowych, wśród nich Jot i ten od Adobe. Wydałem na nie więcej niż pencil od Apple. Nie nadają się absolutnie do niczego. Rysik od Apple jest spoko, zwłaszcza jak na codzień korzysta się np. z tabliczek Wacoma i chce używać czegoś porządnego i precyzyjnego.