Afera związana z Facebookiem jest wciąż żywa. Poprzednio mówiło się, że doszło do nielegalnego wykorzystania danych około 50 milionów użytkowników. Teraz wiemy, że poszkodowanych było aż 87 mln – głównie ze Stanów Zjednoczonych.

Sam Facebook podał oficjalne dane. Poniżej możecie zobaczyć liczby mówiące o tym, ile osób w danym kraju zostało dotkniętych aferą.

Facebook wyciek danych liczby

Zobacz także: Czy Facebook upadnie?

Facebook doskonale zdaje sobie sprawę z wagi całego zdarzenia, dlatego firma wprowadziła już liczne zmiany, które mają zapewnić większe bezpieczeństwo danych użytkowników.

  • Nie można już wyszukać osób po numerze telefonu lub adresie e-mail.
  • Dane dotyczące rozmów i SMS-ów nie są już zbierane, z wyjątkiem tego, do kogo dzwonisz i piszesz najczęściej. Z tej opcji będzie można całkowicie zrezygnować, a logi mające więcej niż rok będą automatycznie usuwane.
  • API Instagrama zostało zmienione.
  • Od poniedziałku (9 kwietnia) użytkownicy Facebooka zobaczą na górze swojego newsfeeda informacje jakich aplikacji używają i do jakich danych mają one dostęp.

Ponadto, osoby, których dane mogły zostać wykorzystane, zostaną o tym poinformowane.

Facebook stara się załagodzić sytuację. Powyższe zmiany z pewnością wyjdą gigantowi na dobre, ale czy ludzie zapomną o tym co się stało? Wydaje mi się, że ta afera zostanie z portalem Marka Zuckerberga już na zawsze, a o niej samej usłyszymy jeszcze nieraz.

Źródło: gsmarena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.