W Androidzie P nie skorzystacie ze starszych aplikacji, system je zablokuje

Adrian Celej Newsy 2018-03-19

Wraz z każdą premierą nowej wersji Androida prezentowane jest nowe API. Do tej pory Android mógł pochwalić się świetną kompatybilnością wsteczną, nowe wydania bez problemu odpalały archaiczne aplikacje. To się jednak wkrótce zmieni…

Android P bez starych aplikacji

W testowym Androidzie P przy próbie uruchomienia starej aplikacji wyświetlany jest powyższy komunikat. Owszem nie jest to jeszcze blokada, komunikat prosi jedynie o sprawdzenie aktualizacji lub kontakt z deweloperem. Niestety, jest to prawdopodobnie jedynie rozwiązanie przejściowe, wraz z premierą docelowej wersji Androida takich aplikacji po prostu nie zainstalujemy. Dotyczy to apek wykorzystujących API do wersji 16, co odpowiada Androidowi Jelly Bean 4.1. Po co to wszystko? Podobno ze względu na wydajność i bezpieczeństwo.

Zobacz też: [Poradnik tygodnia] Edytuj zrzuty ekranu jak na Androidzie P, dzięki tej aplikacji

To zły pomysł

Mogłoby się wydawać, że zaprezentowana zmiana w zasadzie nie ma znaczenia, co najwyżej pięciu deweloperów zaktualizuje swoje aplikacje. Sprawa jest jednak nieco skomplikowana. Dotychczas deweloper mógł wydać aplikację dla Androida ICS, która zadziałałby również na najnowszym wydaniu. Po wprowadzeniu zaprezentowanych zmian konieczne będzie albo wydanie dwóch aplikacji, albo porzucenie starszego Androida.



  • edi194

    W KOŃCU

  • marcus1212

    Trochę szkoda. Sam obecnie korzystam z AK Notepad(dla mnie najlepszy notatnik) oraz Pocket(apka z hasłami). Niestety obu już nie ma w Google Play i przy każdej zmianie telefonu wgrywam .apk i robię restore backup. Niestety przerobiłem kilkadziesiąt różnych zamienników i żaden mi nie podpasował.

  • Karls

    Czyżby nadchodził pierwszy Android do którego nie warto będzie aktualizować? Nowości niewiele a za ich cenę taki kwiatek.

    • maxprzemo

      Jaki kwiatek? Ile masz aplikacji zainstalowanych ze sklepu Google Play na telefonie które ostatnią aktualizację miała koło 2012 roku? Bo o takich aplikacjach mowa. Nie chodzi przecież o min API aplikacji a o max API jakie obsługuje.

      • Karls

        Aktualizacja aplikacji nie oznacza zmiany API, domyślam się, że nigdy nie bawiłeś się w Android Studio. Wielu developerów ze starymi apkami leci po linii najmniejszego oporu i robi tylko bugfixy – baza jest bez zmian. Także to, że aplikacja miała aktualizację rok czy dwa temu nie daje Ci gwarancji, że się uruchomi. Ogólnie wygląda to tak, że w po aktualizacji do „P” się dowiesz, co Google łaskawie pozwoli Ci uruchomić a co nie. Jak dla Ciebie to nie jest wada to może bardzo krótko siedzisz na androidzie i masz same nowe aplikacje. Ale jest wiele osób, co ma swoich ulubieńców z przed lat, którzy działają świetnie i nie ma potrzeby ich zmieniać. A tu właśnie sztucznie się tą potrzebę wywoła. Mam nadzieję, że się z tej głupot wycofają, albo, że będzie tylko jednorazowe powiadomienie z przyciskiem ignoruj.

        • maxprzemo

          Sama aktualizacja aplikacji do nowszego API przeważnie nie wymaga żadnych zmian w samej aplikacji.
          Tyle zauważyłem używając okazyjnie Android Studio.
          Nowsze API to przecież rozwinięcie poprzedniego. Nie trzeba pisać aplikacji od nowa.

          • Karls

            No i sam widzisz, że aplikacja z 2015 też może chrupnąć. Niby w teorii wystarczy przestawienie wersji API w ustawieniach kompilatora ale w praktyce, szczególnie przy bardziej złożonych aplikacjach, po takiej zmianie coś się może posypać. API to nie tylko abstrakcyjna cyferka nie mająca wpływu na nic w kodzie.

          • maxprzemo

            Wiesz kto najwięcej straci na takim zabiegu braku kompatybilność ze starymi aplikacjami? Oczywiście piraci używający starych wersji aplikacji z wgranym crack. Bo nowsze aktualnie wersje nie są już tak podatne na modyfikacje. Dlatego takie osoby będą najwięcej narzekać moim zdaniem.
            A zabieg braku kompatybilności zmotywuje też trochę deweloperów do aktualizacji aplikacji.

  • maxprzemo

    Czyli Android P nie będzie wspierał aplikacji które nie miały aktualizacji w sklepie Google Play od kilku lat. Czyli porzuconych aplikacji.
    Bo są to aplikacje które ostatnią aktualizację miały w 2012 roku. Ciekawe czy ktoś ma taka aplikacje na telefonie ?

    • Lookso

      Hi hi. Bilkom np. był ostatnio zaktualizowany w 2015, a ta aktualizacja wprowadziła tylko nowe logo. Nie pamiętam w którym roku została wydana ale około 2013r. Czyli fajnie jakby padła oficjalna apka PKP Informatyka xD

  • maxiges

    Większość aplikacji korzystających z dostępu do gps, SMS, kamery oraz innych sensorów, oraz ta aplikacja była pisana pod androida 4.X i tak zazwyczaj nie będzie działać na androidzie 7.0+ z uwagi na zmiany w sposobie udostępniania dla aplikacji zasobów sprzętowych.
    Nie stety, ale android się rozwija, zmienia i ciężko utrzymywać kompatybilność wsteczną, próbując system udoskonalić.
    Dobrze by było, gdyby Google zrobiło tak system, by aktualizacja systemu mogła się odbyć na każdym sprzęcie.

  • Janusz Kopyto

    Tak dobra kompatybilność wsteczna według mnie nie powinna być psuta, najlepiej jakby ciągnąć to API w nieskończoność, chciałbym kiedyś usiąść w fotelu i pokazać wnukom na ich sprzęcie ana androidzie 70 jak działają apki pisane na 4.0. Na Macu apki z 10.12 nie działają na 10.8 więc nie jest to najlepszy wynik.

    • luqi

      nie da się tak w nieskończoność :/
      w końcu musi nadejść ta chwila, a powody nie są takie złe
      sam używam AEX mod 8.1 i telefon śmiga na oreo 🙂
      więc mi to odpowiada, gorzej z ludźmi którzy boją się cokolwiek zrobić na telefonie albo tych co nie umieją :c

      • Janusz Kopyto

        Aktualnie piszę z Pixel Experience, też 8.1i jest dobrze.

        • luqi

          No i jak się sprawuje?
          Aex mod działa fajnie, szczególnie w porównaniu do miui 9 na oreo

          • Janusz Kopyto

            Wszystko działa fajnie w porównaniu z miui xD Pixel Experience w porównaniu z Resurrection Remix (oreo) na mido jest bardziej dopracowany, nie ma tylu bugów i wszystko ładnie współgra. AEX testowałem bo jako jeden z pierwszych romów wyszedł w wersji oreo na mój telefon, używałbym do dziś gdyby nie brak skanera linii papilarnych

  • stark2991

    Android 4.1 to jest jednak już prehistoria. Ciężko zachować spójność i bezpieczeństwo kiedy się ma tak stare programy w sklepie. Na pewno wiele osób delikatnie na tym ucierpi, ale za bardzo mnie ten ruch nie dziwi.

    • Powinno się wymuszać na deweloperach pisanie apek pod najnowsze API, aby dany Android obsługiwał tylko 2 ostatnie wersje API. Wtedy i producenci chętniej aktualizowaliby telefony i deweloperzy opierali się na najnowszych standardach.

      • AdamK

        Aleś sobie wymyślił.. Dwa ostatnie API to wciąż Oreo (26-27). Wiesz jaki procent urządzeń posiada Oreo?

      • RS2_15237_THE_END

        Dwa ostatnie API to jaki okres czasu ? Bo moim zdaniem, te 3-4 lata wstecz powinni być zgodne.

        • maxprzemo

          Od 26 października 2017 Oreo 8.1 z API 27 (nie mylić z Oreo 8.0 z API 26) i Android P z API 28. Czyli jakieś pół roku. Czyli zgodność aplikacji z mniej niż 1% urządzeń.

          • RS2_15237_THE_END

            czyli słabo

      • stark2991

        Ale ludzi nie zmusisz do kupna nowego telefonu

      • maxprzemo

        Dwa ostatnie API to około pół roku. I teraz pomyśl ile urządzeń ma androida Oreo w wersji 8.1 z API 27 (bo Oreo 8.0 to starsze API 26) i androida P z API 28?
        Czyli deweloper ma pisać aplikację kompatybilną z mniej niż 1% urządzeń z Androidem? Bo ty tak sobie wymyśliłeś?

      • mindla

        Ale bzdury piszesz ze producenci chętniej by aktualizował telefony. Nie altualizują teraz i nie aktualizowaliby wtedy bo ludzie mają kupić nowy telefon a nie aktualizować stare. Wyjątkiem jest Nokia i po trochu Sony. Ale oni mają znikomy udział w rynku.

    • RS2_15237_THE_END

      W ogóle jeszcze istnieją takie telefony ? Ile to lat ? 🙂



x