Błędy w iOS są już tak popularne, że Apple pokazuje je w reklamach

Łukasz Pająk Newsy 2018-03-18

Nie oszukujmy się. Wielka sława iOS już dawno minęła. System ten słynący z ogromnej niezawodności, świetnej optymalizacji i niesamowitego dopracowania już się tym nie wyróżnia. Fakt, faktem, system Apple jest wydajny w stosunku do oferowanych podzespołów. Jednak ostatnie wydanie już wyraźnie niszczy opinie. Głupie błędy, ale też poważniejsze co chwile muszą być łatane. Amerykanie są tego świadomi i zapowiadali, że teraz skupią się na dopracowaniu, a nie nowych funkcjach.

Mimo wszystko Apple zawsze słynęło z dopieszczania najmniejszych szczegółów. Niektórzy mówią, że po odejściu Steve’a Jobsa ta firma schodzi na psy – to delikatne określenie. Nie mnie to teraz oceniać, ale przyglądając się poszczególnym cechom to trudno nie przyznać racji. Potwierdza to nawet najnowsza reklama iPhone’a X, która promuje Face ID. Sam pomysł jest bardzo interesujący, ale skupmy się na wiadomości, która pod koniec trafia na smartfona bohaterki.

Zauważyliście, że coś jest nie tak? W takim razie odtwórzcie jeszcze raz materiał, z prędkością o,25 od 49 sekundy. Animacja podglądu wiadomości najpierw wyświetliła treść, a później uruchomiła rozwijanie tła. 

Zobacz też: Biedni ci moderatorzy YouTube’a… Na tyle, że mogą pracować 4 godziny dziennie.

Mogłoby się wydawać, że to niby drobnostka. Jednak kropla do kropli i… iOS 12 musi na nowo pokazać, że Apple dba o najdrobniejsze szczegóły.

źródło: The Verge