Czy to zapowiedź od Sony, na którą czekaliśmy latami?

Łukasz Pająk Newsy 2018-02-20

Za co szanuję Sony? Za ich podejście do tworzenia urządzeń mobilnych. Japończycy wiedzą, kiedy dane rozwiązanie się sprawdza i ulepszają je, zamiast porzucać w kolejnej generacji urządzeń. Niestety, problem pojawia się, gdy firma nie widzi, że konkretny pomysł się nie sprawdził, a mimo wszystko jest powielany w kolejnych modelach. Na nic pełno uwag użytkowników, recenzentów – tak postanowiono, tak ma być. Tego typu praktyka tyczy się designu, który od lat jest niezmienny.

Nie lubię, gdy firma co roku drastycznie odmienia design swoich urządzeń. W końcu jest to swego rodzaju najważniejszy element rozpoznawczy poszczególnych firm. Mimo wszystko, Sony już do bólu powtarza ten sam szkic w różnych rozmiarach i z różnymi podzespołami. Na szczęście wiele wskazuje na to, że nadchodzą zmiany. W nadchodzącym modelu z najwyższej półki pojawić ma się wyświetlacz o proporcjach 18:9, ale to akurat nie wszystkich ucieszy. W przeciwieństwie do ramek, które nareszcie mają zmaleć. Próżno szukać konstruktywnych argumentów, dlaczego Sony miałoby nie rezygnować z ogromu niewykorzystanego miejsca nad i pod wyświetlaczem. W takim razie przyjrzyjmy się zapowiedzi firmy, która równocześnie jest zaproszeniem na MWC w Barcelonie:

Join us. 26.02.18 #SonyMWC

Post udostępniony przez Sony Mobile (@sonyxperia)

Interpretacji powyższego filmu jest tyle, co osób, które go obejrzały. Jedni widzą w nim po prostu charakterystyczny rozwój tapety, które znajdziemy na Xperiach, a inni wprost zapowiedź nowego designu. W końcu zaokrąglenia i design Sony to przeciwieństwo. Wcześniej Japończycy nie stosowali podobnych praktyk, więc w każdej wersji znajdziemy ziarenko prawdy. Do tego dochodzi dłoń, która miałaby sugerować, że wspomniane linie to właśnie ułożenie urządzenia. Siłą rzeczy nie mówimy o elastycznym modelu, choć taki z pewnością skradłby show największym gigantom. Firma chce pokazać  tylko – lub aż – rezygnację z ostrych krawędzi. Te zdominowały niemalże wszystkie urządzenia firmy i – bądź, co bądź – staje się to coraz mniej wygodne w dobie rozwijającej się konkurencji.

Zobacz też: Który układ będzie stanowił jednostkę napędową dla Samsunga Galaxy S10?z

Jedno jest pewne – konferencja Sony będzie dla mnie jedno z najważniejszych na hiszpańskich targach. Domyślam się, że Samsung zbierze największą publiczność i zdobędzie najwięcej nagród. Bardzo możliwe, że Koreańczycy pokażą też lepszy telefon, ale w ostatnich latach tego typu wydarzenia są na tyle nudne, iż premiera tajemniczej Xperii staje się bardzo intrygująca. O wszystkim dowiemy się już za tydzień i miejmy nadzieję, że nie jest to sztucznie pompowany balonik, który pęknie po prezentacji kolejnych, nudnych, robionych w jednym schemacie urządzeń. Konferencja odbędzie się 26 lutego i z pewnością będziemy Was informować o wszelkich nowościach. Tymczasem zapraszam Was do artykułu Adama, który podsumowuje tajemniczy model od Sony.

źródło: Sony



  • Darkness

    Moja ulubiona firma, miałem tylko jeden telefon z tej firmy, a to wszystko przez to, że zawsze odstawali aparatem i ramkami od konkurencji. Jeśli zmniejszą te ogromne i brzydkie ramki i aparat będzie chociaż w TOP5 to „biere” :D.

  • Endbless Blue 69

    Niektórzy producenci w najnowszych urządzeniach nie wnoszą nic nowego np. Samsung. Nowy procesor, czy przesunięcie czytnika linii papilarnych to za mało, żeby dać za niego ponad 4K.
    Nie wiem czym się tak jarają recenzenci nadchodzących targów w Barcelonie. To tylko kolejny skok na naszą kasę i widać coraz bardziej, że firmy nie mają pomysłu na swoje produkty.

  • Ironpiter

    26 luty nie styczeń

    • drno_krk

      „lutego”, w każdym roku jest tylko jeden „luty”