Konkurencja może pomarzyć o takim wzroście sprzedaży jak Xiaomi

Kamil Lewicki Newsy 2018-02-03

Xiaomi jest jednym z najpopularniejszych producentów z Chin. Z roku na rok notuje coraz lepsze statystyki sprzedaży. Ostatni kwartał 2017 roku był dla producenta znaczący. 

Wynik pobity niemal dwukrotnie

Porównując czwarty kwartał 2016 z tym samym okresem w roku 2017 widzimy, że Xiaomi zwiększyło swoją sprzedaż o 96,9%. Niemal dwukrotnie pobity wynik zostawił konkurentów daleko w tyle. Nie myślcie jednak, że są to nieznaczne wartości, którymi Xiaomi może się sztucznie chwalić. Czołowi producenci tacy jak Samsung, Apple, Huawei i Oppo zanotowali spadki nawet o kilka procent.

Liderem czwartego kwartału jest Apple z wynikiem 77,3 milionów sprzedanych smartfonów. Następnie Samsung z kontem o 3 miliony mniejszym, czyli 74,1 miliona. Huawei już prawie o połowę mniej, gdyż „tylko” 41 milionów sprzedanych egzemplarzy. Czwarte miejsce dla Xiaomi i jego 28,1 miliona urządzeń. Stawkę TOP 5 zamyka OPPO z wynikiem 27,4 miliona.

Zobacz też: Tekken do pobrania!

Mimo iż Xiaomi wylądowało dopiero na czwartym miejscu to, jako jedyny producent poprawił swój wynik.

W całym 2017 roku Xiaomi sprzedało 92 miliony urządzeń. To w porównaniu z konkurencją mało, lecz dla kontrastu warto postawić wynik Xiaomi z 2016 roku – 53 miliony. To kolejny wzrost o 74,5%.

źródło: Techradar



  • kamil79123

    Mnie nadal zastanawia, dlaczego Huawei, który ani nie wymyślił niczego nowego, styl również nieoryginalny, nakładka ani ładna ani funkcjonalna, serwis oraz wsparcie mogłyby być lepsze, a jednak jest na 3. miejscu.

    • freightleitner

      Polska to znikomy rynek na swiatowym torcie,nie mamy pojęcia,czym przy zakupie sugerują się Azjaci,czy Afrykanie.Niedawno był opisany czarny ląd i ranking sprzedanych smartfonów,były tam pozycje,o których w życiu nie słyszałem.Powtarzam,nie mamy żadnego wpływu na światowy rynek.

      • kamil79123

        Pewnie, że tak. Ale i w Polsce cieszy się niezłą popularnością.

  • Hijinx

    Jeżeli odpowiednio obnizy się cenę to sprzeda sie każdy badziew. Wiec nie ma się co dziwić, ze słupki az tak im skończyły.

    • mindla

      Widzę że w ekonomii jesteś taki sam „orzeł” jak w polityce.

  • mindla

    Pamiętam czasy gdy Nokia w Europie miała ponad 50% udziału w rynku.
    Samsung i LG dopiero raczkowały na rynku GSM a liczącym się gracze to Ericsson, Siemens
    Alcatel, Sagem, Motorola.
    Były nawet telefony Mitsubishi, Panasonic, Sony przed fuzją z Ericssonem.

    • Jarosław

      Nie wiem dlaczego…(~3zł za minutę połączenia, 80gr za sms) ale tamte czasy były jakieś lepsze. Doceniało się, cieszyło się, wymieniało się obrazkami przez IrDe/bluetooth, komponowało dzwonki, czekało z utęsknieniem do 18:00 żeby było taniej zadzwonić do dziewczyny…Jakaś taka nieopisana magia w tym była 🙂

  • gdn

    Dynamika Nokii jest jeszcze bardziej imponująca:
    Kwartalnie w 2017: 0,1 mln, 1,4 mln; 2,8 mln oraz 4,15 mln sztuk
    i w ostatnim kwartale HMD Global wraz z Nokią osiągnął 1% światowego rynku.
    Jeśli to tempo się utrzyma, to w przyszłym roku wskoczy do pierwszej piątki :).

    • Łukasz Pająk

      W przypadku wdrażania nowości tak się nie liczy 🙂

      • gdn

        Na pewno dynamika kwartalna będzie spadać, ale mimo wszystko wydaje mi się, że jest duży potencjał wzrostu. Nokia to nie jest nowa marka – jeszcze parę lat temu była przecież największym sprzedawcą telefonów i wiele osób wciąż darzy ją sentymentem, więc może odcinać kupony od swojej popularności. Wiele osób mając do wyboru podobne konfiguracje Nokii, Xiaomi bądź Huawei będzie wolało kupić Nokię.

        • mindla

          Nokia to w pewnym sensie jest nowa marka.
          Stare Nokie z Finlandii były drogie ale i doskonale wykonane.
          Teraz Nokia z PRC to pospolity telefonik produkowany jako masówka.
          Wykonanie takie sobie na plus to czysty system i aktualizacje nawet najtańszej wersji.

  • Marucins

    Dziwie się że ten zakapior Huawei tak wysoko jest w rankingu.

  • Ironpiter

    Pobili bo maja tanie telefony i sa one wszędzie dostepne.

    • mindla

      Ale argument z tą dostępnością.
      Które telefony nie są dostępne, to nie PRL żeby kupować spod lady.
      Osobiście nie lubię Xiaomi, nie lubię i już.

      • teges

        Które?
        Htc
        Google
        Oppo
        Vivo
        Razer

        • mindla

          Ile te marki mają udziału w rynku?
          Nawet razem wzięte.