Wczoraj popularnym tematem był OnePlus. Niestety, ale tym razem nie pochwalaliśmy firmy za swoje praktyki, gdyż w systemie po raz kolejny znaleziono kod, który jasno wskazuje na integrację z zagranicznymi serwerami i bynajmniej nie należą one do producenta. Wszystko ze schowka, statusy urządzenia oraz jego informacje podobno trafiają do firmy TeddyMobile, która specjalizuje się w rozpoznawaniu numerów telefonów. Długo na odpowiedź OnePlusa nie musieliśmy czekać – firma poniekąd uspokaja.

Burza rozpoczęła się na Redditcie i tam też się skończyła – póki co… Otóż Chińczycy zaznaczają, że faktycznie takie programy i kod znajdują się w testowych odmianach Oxygen OS, ale nie są one aktywne. Wszystko wynika z faktu, że Hydrogen OS – odpowiednik oprogramowania w Państwie Środka – jest tworzony równolegle.

There’s been a false claim that the Clipboard app has been sending user data to a server. The code is entirely inactive in the open beta for OxygenOS, our global operating system. No user data is being sent to any server without consent in OxygenOS.

In the open beta for HydrogenOS, our operating system for the China market, the identified folder exists in order to filter out what data to not upload. Local data in this folder is skipped over and not sent to any server.

Jak zapewne się domyślacie i wczoraj słusznie zauważyliście, takie praktyki w Chinach nie są niczym niezwykłym. Wręcz jest to bardzo popularne, że ceny są niższe przez chociażby wyświetlanie reklam. Mimo wszystko, czy to daje pewność, że OnePlus nie zacznie stosować podobnych praktyk na całym świecie?

Zobacz też: Co pokaże MediaTek?

Teoretycznie firma zaprzecza, że nasze dane będą trafiały na zewnętrzne serwery. Jednak sami odpowiedzcie na pytanie – jak takie sytuacje wpływają na Wasze zaufanie w stosunku do OnePlusa?

 

źródło: Reddit

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.