Oto najtańsza Nokia – lada moment Finowie dołączą do Android Go

Łukasz Pająk Newsy 2018-01-11

Nokia cały czas rozbudowuje swoje portfolio. Na początku firma nieśmiało zaczęła od prezentacji jednego „średniaka”, który został bardzo ciepło przyjęty. Na początku „6” świetnie się sprzedawała w Chinach, a później na całym świecie. Świetnie w rozumieniu nowej marki na rynku – w końcu Finowie dopiero zaczynają swoją przygodę z Androidem – „X” zostawmy z boku. Same liczby z pewnością nie robią wrażenia na gigantach pokroju Samsungu, ale od czegoś trzeba zacząć. Szczególnie, że Nokia doskonale zdaje sobie sprawę, jakimi modelami zdobywa się coraz lepsze wyniki.

Wbrew pozorom to nie flagowe modele wyznaczają trendy sprzedaży. To udane „średniaki” wiodą prym. Najtańsze modele również mają istotny wpływa na końcowe słupki sprzedaży. Dlatego Nokia ma w ofercie tak wiele smartfonów tej klasy, a w drodze jest kolejny. Będzie on stosunkowo wyjątkowy, gdyż najprawdopodobniej będzie to jeden z pierwszych modeli najnowszej rodziny Google, Android Go. Nokia 1, bo o niej mowa nie będzie zachwycać specyfikacją. Kluczowe elementy to wyświetlacz HD (1280×720), 1 GB RAM i 8 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika. Pamiętajmy, że „Go” oznacza bardzo lekkie programy lub aplikacje internetowe. Tymczasem oto wygląd tego smartfona:

Zobacz też: Mały iPhone w drodze – czy to będzie hit?

Możemy zapomnieć o wymagających grach na Nokii 1. Ten model będzie idealny do najprostszych zadań. Na powyższych zdjęciach dziwi wystający aparat. Nie można było wyrównać tej powierzchni i dać większy akumulator? W końcu to może być świetny wyróżnik tego smartfona. W końcu pod tym względem wyróżnia się obecnie najsłabsza propozycja w ofercie firmy – Nokia 2. Tymczasem szykujemy się też na premierę pierwszych modeli z serii „Asha”.

źródło: Phone Arena



  • Marucins

    „najtańsza Nokia” i zaraz obok „Android Go”.
    Zaraz przez to Android Go zacznie się źle ludziom kojarzyć. A integracją z Mi A1 wypadła nadzwyczaj udanie.
    Telefon z dość przeciętnymi podzespołami a działa jak burza.

  • Grzmotoruchacz2000

    I co z tego, że system lekki jak najnowsza wersja aplikacji FB zarżnie ten telefon? Sam mam tablet o takich parametrach i działa jak złoto dopóki nie zainstaluje się na nim z pozoru prostych aplikacji ze sklepu.

    • mindla

      Dokładnie to miałem na myśli. System będzie działał ale aplikacje już go zamulą.

  • bogymen

    Jeżeli ten. tel. będzie kosztował powyżej 250-300zł to jego zakup kompletnie mija się z celem…

  • Sq72

    Za 50 dolarów będzie ok, ale pewnie będzie droższy.

  • mindla

    Zupełnie nie warto na niego zwracać uwagi. Bo dzisiaj 1GB RAM dyskwalifikuje całkowicie telefon.
    Na upartego 8GB pamięci wbudowanej może być jeśli nic na nim nie będzie instalowane ale 1 GB RAM nie przejdzie.

    • TomekZ

      Wiesz co to Android GO?

      • mindla

        Tak sam system może i będzie jakoś tam działał na 1 GB pamięci ale co z aplikacjami.
        Nie sądzę żeby każda aplikacja była w dwóch wersjach czyli normalnej i wersji Lite na telefony z Adndroid Go.Jak już ktoś wyżej napisał 50$ można zapłacić ale nic więcej. Za 4 setki jeszcze niedawno były telefony z 2 GB RAM-u.

        • Łukasz Pająk

          Instant Apps, dedykowane apki Google?

          • Michał Spiechowicz

            Apki google sokami Googla, a cała reszta? Jakieś VOD, Whatsapp etc?

          • Mol Pol

            Messenger facebook mają już od dawna swoje wersje lite

          • Grzmotoruchacz2000

            Które mają wyższe wymagania i niższe możliwości niż główne aplikacje sprzed kilku lat.

          • Łukasz Pająk

            Kupujesz lepszy telefon. Wspomniałem we wpisie, że to nie jest smartfon do wszystkiego.

          • Michał Spiechowicz

            Ja generalnie nie rozumiem idei android go. Na maps go nie ma nawet nawigacji. Całe aplikacje go są skrajnie ograniczone. Cytując Kayah „poco poco poco”

          • Łukasz Pająk

            Do podstawowych funkcji. Nie wszyscy potrzebują nie wiadomo jakich dodatków.

          • Michał Spiechowicz

            Ok… Tylko po co wtedy smartphone, w którym bateria wytrzymuje w porywach do dwóch dni? Nie lepiej kupić feature phona, skoro i tak korzysta się tylko z podstawowych funkcji?

          • Łukasz Pająk

            Feture Phone’y nie mają dużych wyświetlaczy. Nie odpalisz na nich tak łatwo YouTube’a, stron internetowych i nie wykorzystasz potencjału usług Google.