Nokia zaliczyła udany powrót. Nie był on rewelacyjny i wielcy fani najprawdopodobniej zmienili swoje ukierunkowania, ale my cieszymy się z powrotu Finów. Kolejny gracz na rynku to kolejne możliwości wyboru dla konsumenta. Przede wszystkim cieszy fakt, że Nokia dalej próbuje być tą samą firmą, co sprzed lat. Widać to chociażby po samych pudełkach, które stylistyki czerpią garściami z opakowań modeli sprzed nawet 20 lat. Mimo wszystko firma ewidentnie nie weszła pełną parą na mobilny rynek. Urządzeń jest mało, ale to akurat nie wada. Ich wadą jest zbyt duża pasywność w stosunku do konkurencji, ale bardzo możliwe, że zmieni się to razem z premierą nadchodzących modeli.

Okazuje się, że Nokia nie planuje jedynie odświeżać znanych nam modeli. Aplikacja aparatu z „piątki” na Oreo ujawniła już specjalne możliwości nadchodzących smartfonów, a tymczasem dokłada do tego spis wszystkich urządzeń. Siłą rzeczy na liście znalazły się wszystkie dotychczasowe propozycji Finów – Nokia 2, 3, 5, 6, 7 i 8. Nie zaskoczyło nas pojawienie się 1 i 9. Jednak już 4 i 7 Plus to nowość. Nie spodziewaliśmy się wcześniej, że Finowie mogą stosować różnorakie dopiski. Niewątpliwie zaburzy to schludne nazewnictwo, a do tego wprowadzi zamieszanie.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Które smartfony zostaną zaktualizowane do MIUI 9?

Jedyne dopiski, których się spodziewaliśmy to rocznik. W końcu w drodze jest też nowa Nokia 6, która prawdopodobnie zostanie oznaczona dopiskiem 2018. Co będzie oznaczał Plus? Oby coś dobrego. Coś, co nie wprowadzi zamieszania wśród konsumentów.

 

źródło: Phone Arena




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.