Bitcoin w swoim czasie był promowany jako waluta do płacenia za zakupy w sklepie. Ale to było dawno temu, kiedy to pieniądze były dostarczane natychmiast, opłaty były znikome, a bitcoin nie był inwestycją tylko walutą. Dziś wykorzystanie bitcoina do jakichkolwiek transakcji jest nierealne.

Nadchodzi Bitcoin Lightning

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

W tym miejscu chciałbym przeprosić wszystkich fanów bitcoina – ta waluta jest dziś kompletnie bezużyteczna. Przelewy czekające po kilka dni na potwierdzenie i opłaty transakcyjne sięgające 20 dolarów uniemożliwiają znalezienie tej walucie jakiegokolwiek zastosowania. Z tego powodu ze wsparcia dla niej wycofują się sklepy, jak np. Steam. Być może wkrótce się to zmieni, ponieważ właśnie pojawiła się historyczna transakcja z użyciem sieci Lightning. Dotarła ona do klienta w 2 sekundy i nie została za nią pobrana opłata transakcyjna. Owszem, sieć Lightning powstaje od dłuższego czasu, od dawna wykonywano testowe transakcje, jednak pierwszy raz zrobiono to w sieci głównej bitcoina.

Zobacz też: Dlaczego wydobywanie bitcoinów jest nieopłacalne?

Co dalej?

Obecnie transakcje Lightning mogą wykonywać tylko testerzy. Biorąc pod uwagę obecne problemy bitcoina prawdopodobnie wkrótce funkcja ta zostanie udostępniona innym użytkownikom. Niestety, jest pewne ograniczenie – w ten sposób możemy wysyłać max. 0.001 BTC, czyli około 50 zł. Tak więc nie rozwiąże to wszystkich problemów tej kryptowaluty, ale bez wątpienia wpłynie na jej użyteczność.




Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.