Przyszłoroczne „średniaki” mogą drastycznie zmniejszyć różnicę do flagowców

Łukasz Pająk Newsy 2017-12-26

Wszyscy patrzymy na nadchodzące premiery wielkich, flagowych smartfonów. Obserwujemy, co chcą zaprezentować największe firmy, czyli swój szczyt możliwości technologicznych – teoretycznie. Jednak zdecydowanie popularniejsze na mobilnym rynku są „średniaki”. Teoretycznie słabsze urządzenia potrafią bardzo wiele i spora część użytkowników nawet ich możliwości nie wykorzystuje. W takim razie po co flagowe modele? One też są potrzebne, ale w przyszłym roku może się okazać to jeszcze mniej widoczne.

Qualcomm już zaprezentował Snapdragona 845. Zapowiada się on na dobry układ, ale z pewnością nie jest rewolucyjny. Ot, więcej mocy obliczeniowej i ogólnych cyferek. Zdecydowanie ciekawiej zaczyna wyglądać niższa półka cenowa, na której w tym roku królował Snapdragon 660. Ten układ mogliśmy w głównej mierze znaleźć w chińskich propozycjach od Xiaomi, Vivo czy też Oppo. W urządzeniach, które były dedykowane Europejczykom próżno szukać tej jednostki. Być może zmieni to Snapdragon 670, który może się okazać dla producentów interesującą alternatywą dla Snapdragon 845. Pamiętacie Xperię X? Był to topowy model Sony, który nie doczekał się najlepszego układu od Qualcomma. W przyszłym roku może pojawić się wiele podobnych modeli. Otóż nadchodzący układ, według plotek i różnych raportów, ma cechować się wsparciem dla rozdzielczości QuadHD. Nie jestem fanem tego typu wyświetlaczy w smartfonach, gdyż nie jestem aktywnym użytkownikiem wirtualnej rzeczywistości. Jednak jest to krok milowy, gdyż dotychczas taka liczba pikseli była przeznaczona wyłącznie dla Snapdragonów z serii 8xx. Ok, ale co z wydajnością? Ta z pewnością urośnie, ale Qualcomm zmieni schemat. Nie ujrzymy już ośmiu rdzeni, ale sześć – dwa Kyro 360 do ciężkich zadań i cztery – nieznanej architektury – do oszczędzania energii. 

Więcej rdzeni poprzedników nie oznacza, że będą oni lepsi. Snapdragon 660 bazował na Kyro 260, więc mimo wszystko przeskok będzie odczuwalny. Podobnie jak zużycie energii i temperatury. Zmniejszony zostanie proces technologiczny z 14 nm do 10 nm. Duży swój udział w tym ruchu siłą rzeczy będzie miał Samsung. To kolejny punkt, który zaciera różnicę w stosunku do flagowych jednostek. Niestety, ale te wciąż będą wyróżniały się wsparciem wyłącznie dla pamięci eMMC (do 64 GB). Tym sposobem UFS wciąż pozostaje w sferze marzeń. W przypadku pamięci operacyjnej zmian wielkich nie ujrzymy – wciąż maksymalnie będzie można zastosować kość o pojemności 6 GB i technologii LPDDR4X. Podobnie wygląda kwestia aparatów – w plotkach pojawiają się wzmianki o 22,6 i 13 MPx, ale ciężko ocenić w jakim zestawieniu. Snapdragon 660 wspiera podwójne aparaty do 16 MPx, a pojedyncze do 24 MPx. Następca nie powinien być gorszy pod tym względem.

Zobacz też: Jesteś uzależniony od smartfona?

Nie dowiedzieliśmy się nic o modemie łączności. Zapewne pod tym względem Snapdragon 670 będzie słabszy, ale pamiętajmy, że możliwości flagowych układów od Qualcomma są daleko do przodu w porównaniu do obecnie dostępnej infrastruktury.

źródło: Phone Arena, Roland Quandt



  • stark2991

    Optymista 🙂 S670 będzie na tyle drogi, że pojawi się tylko w wyższej średniej półce, czyli telefonach za 2500 zł w górę.

  • May Czos

    W jakiej półce królował Snapdragon 660? Przecież powstały ze 4 (CZTERY) smartfony z tym układem. Średnia półka jedzie na Snapdragonie 625/630. Tak samo jak 660 nie królował w 2017, tak 670 przejedzie niezauważony w 2018.

    • Łukasz Pająk

      Przez pojęcie królował nie miałem na myśli był najpopularniejszy, a był najlepszy.

      • May Czos

        Lepszy niż Snapdragon 835 w OnePlusie i Xiaomi czy Kirin 960 w Honorze 9?

        • Łukasz Pająk

          W swojej klasie 😉

          • May Czos

            To jest ta sama klasa – cenowa.

  • teges

    Tylko średniak tutaj, to cena flagowca Xiaomi.
    Wybór jest oczywisty.

    • May Czos

      Flagowiec Xiaomi to też średniak tylko z mocnym procesorem. Coś dla cyferkowych onanistów.

      • teges

        Nie ma nic ze średniaka

        • May Czos

          Ma – ekran czy aparat.

          • teges

            Ekran jest najlepszy z LCD jaki widziałem. Świetne kolory i jasność minimalna jak i maxymalna. Czerń wiadomo jaka, ale przynajmniej się nie wypali ekran.
            Aparat jest super i na pewno lepszy niż ze średniaków.

          • May Czos

            Mało widziałeś. To raz. Dwa – konkurencja przerzuciła się na OLEDy.
            Aparat odstaje jakością zdjęć od każdego flagowca.

          • teges

            OLED się wypala.
            Ekran w Mi6 magicznie staje się czytelniejszy w słońcu. Nie umiem tego wyjaśnić, to trzeba zobaczyć. Tak jak by go słońce podświetlało. Kolorom też nic nie można zarzucić.
            Aparat jest gorszy od niektórych flagowców, ale nie zmienia faktu to, że jest świetny i lepszy prawie od wszystkiego do 2k.

          • May Czos

            Nic się nie wypala, to jednostkowe przypadki które poważny producent wymienia na gwarancji. LCD ma wycieki światła, białe plamy i też zdarzają się powidoki.
            Ekran w Mi6 ma funkcję redukcji kontrastu która poprawia czytelność w słońcu. Żadna nowość. Aparat jest gorszy od wszystkich flagowców i jest rozczarowaniem za 2 tys. zł.

          • teges

            Mi6 2k nie kosztuje.
            Koledze się wypaliła klawiatura, a twierdzi, że nie zostawiał wcale na długo.
            Sam na Amoled miałem plamy kiedyś.
            Jak LCD na LG G2 jak był dobry, tak do teraz jest i na Mi6 pewnie też będzie.
            Aparat robi w trudnych warunkach gorsze zdjęcia, ale tryb manualny działa sprawnie i poprawia jakość.

            Jeżeli Mi6 nie jest flagowcem przez aparat, to S8 przez wydajność.

          • May Czos

            Mi6 kosztuje 1,8k. Nie liczę importów bez gwarancji.
            Twojemu koledze się wypalił AMOLED (oddał na gwarancję?), a masa ludzi ma/miała powidoki w LG czy Motorolach.
            Wydajność S8 jest dobra, średnia wśród flagowców. Tymczasem aparat w Mi6 dobry nie jest, nie zasługuje na miano flagowego.

          • teges

            Wydajność S8 jest najgorsza wśród wszystkich z S835.
            Mi6 kosztuje na Gearbest 1300zł, a na co mi gwarancja, jak za różnicę w cenie sam naprawię?
            Aparat jest bardzo dobry i nie mam z nim żadnych problemów. Ciekawe czemu nikt nie gada na słabe aparaty w iPhone? Wszyscy tylko o Xiaomi. Nie aparat stanowi o flagowości, a zbiór wszystkich cech.
            Samsung ma problemy z wydajnością i ma do dupy umiejscowiony skaner.
            Aparat gorszy niż w np. S8, ale wiele rzeczy ma lepszych.

          • May Czos

            Za różnice w cenie może wymienisz baterię. Nic nie naprawisz. Wydajność S8 wcale nie jest najgorsza.
            Aparat jest bardzo dobry dla Ciebie bo nie masz porównania z najlepszymi. Mi6 takiego porównania nie wytrzymuje. iPhony mają dużo lepsze aparaty niż jakiekolwiek Xiaomi.

          • teges

            Wymiana baterii, to koszt 700zł?
            Ekran oryginalny z digitizerem to $100
            Kamery, kabelki, tylne szkło, to jeszcze tańsze części. Płyta główna jest ciężka do znalezienia, ale będzie kosztować pewnie ok 700zł. Jeszcze nie dawałem żadnego telefonu do serwisu i większość tego też nie zrobi, więc gwarancja za 700zł, to syf. Taniej ubezpieczenie kupię.

            iPhone’y mają słabe aparaty. iPhone X dzieli przepaść w porównaniu do Pixel 2.

            Porównanie aparatów: https://youtu.be/_qmoOUYtUnk

          • May Czos

            Za 100$ masz podróbę (wszyscy piszą że mają oryginały, a ma je tylko Xiaomi) bez robocizny.
            Ja każdy swój (i nie tylko mój) telefon musiałem oddać do serwisu, w tym jednego kupionego z Chin i nigdy więcej takich przeżyć. Nikt mnie nie próbował tak zrobić w wała jak chinole.

          • teges

            Na dragon tt podróbki? Słyszałem, że legit.

          • May Czos

            Zamienniki. Nie kompletne padło jak na Aliespress, ale to nie są oryginały. Poza tym te części trzeba umieć wymienić, umieć zlokalizować problem itp.

      • stark2991

        W takim razie Galaxy S8 to też średniak z mocnym procesorem, bo działa jak średniak więc musi nim być.

        • May Czos

          Działa jak flagowiec, szybkością działania plasuje się w środku stawki. Flagowiec to nie plastikowy muscle car z mocnym silnikiem (Xiaomi, OnePlus) tylko Mercedes klasy S.

          • stark2991

            Czyli co, ważniejsze od dobrego działania jest to, by telefon był napchany zbędnymi bajerami? Ma ładnie wyglądać na wystawie i dużo kosztować, wtedy będzie prawdziwym flagowcem?

          • May Czos

            Ma być wszystko. S8 działa dobrze, jest w środku stawki flagowców. Aparat w Mi6 nie.

          • stark2991

            S8 jest na końcu stawki flagowców, nie w środku. Wolniejszy jest tylko G6 ze starymi bebechami. Aparat w Mi6 jest gorszy, ale telefon jest przez to tańszy, nie rozumiesz tego?



x