Nokia 8 nie jest ostatnim słowem firmy na najwyższym szczeblu. Mimo że temu smartfonowi tak naprawdę nic nie brakowało to można było odczuć pewien niedosyt. Najprawdopodobniej niedługo ujrzymy odświeżoną wersję tego modelu, ale Finowie szykują coś więcej – Nokię 9. Teoretycznie to to urządzenie ma pokazać prawdziwe możliwości firmy, ale już możemy się domyślać, że będzie nieco inaczej. Wiele wskazuje na to, że specyfikacja „dziewiątki” będzie bardzo zbliżona do „ósemki”. To z kolei oznacza, że HMD wykona podobny ruch, co w tym roku LG z G6 – firma zaprezentuje flagowy model, ale z zeszłoroczną specyfikacją.

Nokia 9 ma ujrzeć światło dzienne w styczniu. Główną jednostką obliczeniową prawdopodobnie zostanie Snapdragon 835, więc już roczny układ, gdy wszyscy będą wyczekiwać modeli ze Snapdragonem 845. Być może ponownie Samsung zablokuje dostępność najnowszego układu Qualcomma, ale czy to tłumaczy taki ruch? Niewątpliwie nadchodzący smartfon od Finów będzie wydajny. Do tego ma nadrobić zaległości w kwestii wyświetlacza. Do Sieci przedostała się grafika, która przedstawia front „dziewiątki”:

Ekran o proporcjach 18:9, a do tego podwójny aparat nad nim. Kolejne dwie matryce mają zawitać na tył urządzenia, aczkolwiek istnieje możliwość, że aż trzy.

Zobacz też: Który flagowy smartfon ma najlepszą baterię?

Czym będzie Nokia 9? Bazując na dotychczasowych doniesieniach, trudno nie odnieść wrażenia, że ten smartfon będzie tym, czym powinna być tegoroczna Nokia 8. Swoją drogą Finowie zostawiają sobie bardzo mało miejsca w portfolio na odświeżenie „ósemki”.

 

źródło: Phone Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.