Google Now coraz bliżej znalezienia się w przeglądarce

Mateusz Gadzina Aplikacje 2013-03-12


Przeglądarka Chromium jest opensource’owym projektem, gdzie testowane są nowe rozwiązania i funkcjonalności, które później mogą trafić do Google Chrome. Otóż w jednym z ostatnich wydań Chromium znaleziono opcję pozwalającą na aktywowanie powiadomień z Google Now.

Niestety, jest to póki co tylko pokazanie, że wszystkie prace związane z przystosowaniem Google Now do pracy z przeglądarką zmierzają w dobrym kierunku – samo rozszerzenie jeszcze nie działa. Osobiście nie mogę się doczekać premiery- dla mnie Google Now to jeden z lepszych pomysłów jakie udało się ostatnio zrealizować firmie z Mountain View.

Swoją drogą w jednym z angielskojęzycznych portali pojawił się komentarz, który poruszył bardzo ciekawy temat: „A może zrobić z Google Now nowy ekran startowy Androida?”. Każdy, kto miał przyjemność wyjechać gdzieś dalej i korzystać z asystenta dostępnego na niektórych urządzeniach z Androidem, na pewno docenił fakt, jak bardzo przydatne informacje pojawiały się się na widocznych tam kartach. Co jeśli to rozwiązanie byłoby po prostu ekranem domowym w jednej z kolejnych wersji systemu od Google i nie musielibyśmy korzystać z osobnej aplikacji?

Nie zapominajmy także, że kilka tygodni temu jeden z pracowników Google na swoim profilu w serwisie Google+ pokazał screen przedstawiający nowe centrum powiadomień na ChromeOS. Widać tam całkiem nową ikonkę rozmów (na prawo od grafiki Google Drive) – czyżby Google zdecydowało się znów zamieszać w swoich rozwiązaniach związanych z komunikatorami? A może wymyśliło coś innego? Wiemy jednak, że prawdopodobnie  nowe centrum powiadomień będzie mieć premierę wraz z wyjściem Google Now dla przeglądarki Chrome – w końcu te dwa pomysły są ze sobą po części powiązane.

Zostaje więc nam teraz tylko czekać z niecierpliwością na to, co pojawi się pewnie już niedługo w przeglądarce Google Chrome i systemie ChromeOS. A jakie są Wasze doświadczenia związane z Google Now? Może premiera takiego rozszerzenia będzie w stanie przekonać część osób niekorzystających z Chrome’a do zmiany preferowanej przeglądarki?

źródło: theverge.com


  • A ja mam pytanie do Chrome OS. Była beta którą można było sobie stestować, ale teraz nagle beta zniknęła i w ogóle ciężko znaleźć coś o Chrome OS. Można gdzieś dorwać wersję do instalacji u siebie na kompie?

  • LexanderPL

    Zupełnie nie korzystam z Google Now. Ma tylko kilka funkcji, które faktycznie mogą się przydać podczas podróży, ale na co dzień jest to zupełnie niepotrzebne.

  • piotrpo

    Ja lubię i używam. Fajnie to działa jak na PC szukam jakiejś firmy na mapach, a telefon mi pokazuje jak do niej dojechać i ile to zajmie, albo powiadomi o korkach na drodze jak mam wpisane jakieś spotkanie w kalendarzu.

  • Rafal_0

    U mnie nie działają wyniki sportowe i powoli działa, nawet się tnie.
    No ale przynajmniej pozostałe funkcje Google Now działają, tylko wolno, nawet asystent głosowy po angielsku.
    Trzeba będzie przejść z jednordzeniowego urządzenia na wielordzeniowe i pewnie będzie działać jak należy.

  • blumQ

    Dokładnie, na początku mojej przygody z Google Now, byłem zadowolony z tej funkcji, jednak po paru dniach zauważyłem jak ciągnie baterię i raczej niedługo wyłączę tę usługę.

  • grzybiarz91

    A jakie są Wasze doświadczenia związane z Google Now? – ciągnie baterię i przy moim używaniu ze smartfona praktycznie nic nie wyświetla 🙂 Super funkcja, ale jakoś nie widzę zastosowania u siebie.

    • nocman

      Takie, że PL praktycznie nie działa (pogoda, droga do pracy, terminarz, rozkład lotu, jeśli szukałeś i oraz prawie pokazał mi rozpiskę filmów w pobliskim kinie, jak zacząłem szukać), zaś poza granicami pokazuje np. atrakcje turystyczne czy restauracje.

  • marcus1212

    Wyjechać gdzieś dalej…znaczy dla mnie za granicę. A tam roaming i 2zł za 100kb więc po powrocie rachunek za tel sprawi że skoczę z mostu! Sorry ale u nas jeszcze telekomunikacyjne średniowiecze i przeciętnego polaka nie stać na roaming danych a używanie takich funkcji(google now) po wifi jest śmieszne.

    • nocman

      Kupujesz prepaid za około ~40-50E i masz od cholery transferu (np. vodafone.au Flexi Cap $49 – 3GB). Problem ewentualnie taki, że w cywilizacji telekomy winszują sobie zarejestrowania prepaidu.



x