Galaxy S4 w końcu bez fizycznych przycisków pod ekranem?

Newsy

Od jakiegoś czasu niemalże każdego dnia mamy do czynienia z kolejnymi falami przecieków i spekulacji dotyczących nadchodzącego Samsunga Galaxy S4, który jest najbardziej wyczekiwanym smartfonem ostatnich miesięcy. Najnowsze informacje pochodzą ze sprawdzonego źródła, jakim jest konto @evleaks na Twitterze, które wielokrotnie okazywało się w przeszłości stuprocentowo wiarygodne. Opublikowane dziś grafiki mają raczej charakter poglądowy i pozwalają zapoznać się z podstawowymi informacjami na temat nadchodzącego flagowca Samsunga. Wynika z nich, że urządzenie wyposażone zostanie w niemal pięciocalowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości FullHD, jak również aparat 13 MPx, 2 GB RAM i nowego Androida 4.2 Jelly Bean. Interesujące jest również to, w jaki sposób na nowych renderach przedstawiony został Galaxy S4. O tym, że nie należy ich brać za pewnik świadczy chociażby brak logo producenta nad ekranem, jednak ciekawostką jest to, że urządzenie występuje na nich bez fizycznych przycisków, jakże charakterystycznych dla serii Galaxy. Jeżeli spojrzeć na ostatnie premiery, to w zasadzie tylko HTC jest producentem, który uparcie odmawia stosowania wirtualnych przycisków ekranowych, zalecanych przez samego Google. Samsung w przeszłości pokazał już, że nie boi się tego rozwiązania, stosując je na przykład w Galaxy Camera, a w zeszłym roku wielokrotnie widzieliśmy prototyp Galaxy S3, również występujący z wirtualnymi przyciskami do obsługi systemu. Powiem szczerze, że nie jestem wielkim zwolennikiem fizycznych klawiszy i mam nadzieję, że w tym roku Samsung zrezygnuje z ich stosowania. A czy Wy z sentymentem odnosicie się do centralnego przycisku pod ekranem, spotykanego od lat w smartfonach z serii Galaxy S? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach.   źródło: twitter

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]





Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x