W zeszłym roku wielkim hitem okazała się gra studia Niantic, czyli Pokemon GO. Od groma ludzi zachwyciło się tą produkcją i biegało po świecie, aby zdobyć kieszonkowe stworki. Tytuł ten – z aspektu technicznego – wyróżnił się współpracą z rozszerzoną rzeczywistością. Możliwość obserwowania „na żywo” różnych animacji było czymś niecodziennym. Co prawda Niantic wcześniej już zaprezentował podobne rozwiązanie, ale zabrakło dobrej marki – Pokemony z pewnością nią są. W drodze jest już kolejna przygoda.

W trakcie wielkiej popularności Pokemon GO pojawiła się informacja, jakoby Niantic miało nawiązać współpracę z Warner Bros. Do tego amerykańskiego przedsiębiorstwa mediowego należy marka Harry Potter. Już rok temu mówiono, że taka gra ma powstać, ale plotki szybko zostały ucięte. Co ciekawe, dzisiaj wszelkie wywiady związane z tym tytułem zniknęły z Sieci. Dzisiaj powraca, gdyż portalowi TechCrunch udało się potwierdzić, że czeka nas nowa przygoda – Harry Potter: Wizards Unite. Niestety, nic nie wiemy na temat samej rozgrywki – niewątpliwie produkcja będzie miała za zadanie zachęcić graczy do ruchu. Gesty rzucania pokeballi zostaną zastąpione różdżką, gymy będą miejscami walk czarodziejów, a łapać będziemy magiczne stworki. Niantic i Warner Bros. powinni wymyślić też coś zupełnie nowego, ale szczegóły powinniśmy poznać w swoim czasie. Na razie obie firmy nie przyznają się do tej produkcji.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: Smartfony od Xiaomi dla młodych

Harry Potter: Wizards Unite ma mieć premierę w przyszłym roku. Czy świat stworzony przez J.K. Rowling wygra popularnością z Pokemonami? Niewątpliwie obie gry będą ze sobą bardzo często zestawiane. Jeśli Niantic nie wymyśli nic rewolucyjnego to nowy tytuł może nie spotkać się z tak hucznym przyjęciem jak zeszłoroczna propozycja.

 

źródło: TechCrunch




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.