Smartfon za 199 złotych z Androidem Nougat w Biedronce!

mm Kamil Lewicki Newsy 2017-11-07

Biedronka często oferuje nam smartfony z Androidem w niewygórowanych cenach. Tym razem mówimy tutaj o modelu, za który jesteśmy w stanie zapłacić jednym banknotem. Pytanie brzmi: czy warto?

myPhone znów w niskiej cenie

myPhone jest marką, która na dobre rozgościła się w Biedronce. W dniach 06.11-19.11 możemy kupić smartfon myPhone C-Smart IV. Został on wyceniony na 199 złotych. Specyfikacja techniczna prezentuje się następująco:

  • 4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 480 x 800 pikseli
  • 8 GB pamięci wewnętrzne
  • akumulator 1350 mAh
  • system Android 7.0 Nougat
  • łączność 3G, Wi-Fi, Bluetooth
  • 1 GB RAM
  • aparat główny 2 megapiksele

Zobacz też: Jaka przyszłość czeka na Facebooka?

Są to parametry adekwatne do ceny. Co warto podkreślić to na pewno obecność Androida Nougat na pokładzie. Reszta jest niestety mniej optymistyczna. 1 GB RAM może być niewystarczający do przeciętnej, codziennej pracy na smartfonie, lecz w podstawowych zadaniach czy przy niewielu aplikacjach powinien jeszcze dać radę. Rozdzielczość ekranu również nie jest porywająca. Pamiętajmy jednak, że mówimy tutaj o 200 złotych i 4-calowym ekranie.

myPhone C-Smart IV jest dostępny w kilku wersjach kolorystycznych.

źródło: Biedronka



  • Przemo B.

    Mam lg spirita z 1GB ramu i bez tych gównianych gappsow chodzi na nougacie całkiem dobrze. Trudno nie odnieść wrażenia, że są specjalnie dociazane aby ludzie kupowali coraz to nowsze smartfony.

  • ikar

    Fajnie, że ma 1 GB RAMu, ogólnie jak na tą cenę to parametry ma całkiem w porządku

  • Feliks Czarnecki

    dobrze że ma 1GB ramu, samsung j1 miał 512mb a był przy tym sporo droższy…

  • Mono25

    chyba zainstaluje się tylko tu usługi google play i youtuba w najnowszej wersji bo zacznie już ścinać

  • MajkeL MajkeL

    Brak procesora? 😀

  • Wit Tar

    Sporo podobnego badziewia jest juz w sklepach rtv, i nawet bylo sprzedawanych w Biedrze. A ludziska nadal sie upieraja, że te ´elektro-smieci´ sa potrzebne…i narzekaja na jakość zachodnich produktów (np. spożywczych), że zachód sprzedaje 3ci gatunek, ale chiński elektro-badziew jest OK, chyba że to inny sort klientów jest 😉 Szanujmy się jako klienci, a podobny shit nie bedzie sprowadzany do polski – telefony,.rtv,.i inne agd. Nasz krajowy rynek ma duże możliwości nabywcze i wcale nie musimy kupować „jednorazówek” bo na tym sie wcale nie oszczędza. Autentyczny przykład – w hipermarkecie wymieniano mi 12 (!!!) razy zakupioną golarke elektr. bo każda kolejna byla niesprawna…Cena ? 27 pln…Moglem ja wyrzucić po 3-4 probie, ale bylem ciekaw…Podobną historie mialem z chinskim czajnikiem elektr. z ktorego woda byla niepitna, oczywiscie po przegotowaniu. Nie wydawac kasy na tanie imitacje sprzętu. Nie.namawiam.do kupowania super-hiper-na wypasie, ale ROZSĄDKU i dbałości o swoj kraj.

    • rad252

      „narzekaja na jakość zachodnich produktów (np. spożywczych), że zachód sprzedaje 3ci gatunek”
      Problemem nie jest to, że w Polsce sprzedaje się gorszej jakości produkty spożywcze, ale że robi się to pod tą samą marką i produktem, czyli kupujesz np czekoladę w Niemczech, a potem z pozoru taką samą w Polsce i okazuje się, że różnią się składem. Z drugiej strony jak ktoś inny robi badziewną czekoladę, ale nie sprzedaje z pozoru takiej samej o lepszym składzie gdzie indziej, to nikt mu nie zamierza tego zabronić.
      Jasne taki telefon nie bardzo ma zastosowanie, bo nadaję się tylko dla kogoś, kto tak naprawdę nie potrzebuje smartfona, tylko prostego telefonu, ale to nie taka sama sytuacja.

      • Wit Tar

        Jesli cos nie smakuje lub jest gorszej jakosci to sie nie kupuje ! i o to chodzi. Pewnie w polsce.sprzedaz.czerwonego mlodego wina wogole.by nie przeszla bo to kwach jest… Ale oprocz gustow i smaków, problemem sa elektro-śmieci, tania tandeta, nienaprawialna jednorazowego uzytku wyrzucana do kosza. pojedyncze sztuki ktore.z.czasem rosna.w wielkie.góry odpadów. W tym.widze problem.

        • rad252

          Nie chodzi o to czy jest smaczne, tylko o to, że pod tą samą etykietą sprzedawane są różne produkty. Chcą sprzedawać gorszą jakość, to niech sprzedają, ale nie pod tą samą etykietą i o to się rozchodzi, nie o zakazanie gorszej w ogóle.

  • Krzysztof Nowacki

    O pracę przy wielu aplikacjach też bym się raczej nie martwił. Patrząc na to, ile jest tu dostępnej pamięci na dane, to raczej za wiele tych aplikacji i tak nie będzie…

  • Bateria wystarczy na pół dnia.

    • Feliks Czarnecki

      on ma tylko 4 cale, a ekran zżera najwięcej, myślę że cały dzień pociągnie bez problemu

  • Kaźmierz

    1 gb ram – super! Odpalę sklep play iiiiii