Pracownik Twittera usunął z serwisu konto Donalda Trumpa

Adrian Celej Newsy 2017-11-03

Wiele osób podejmowało próby usunięcia konta Donalda Trumpa z Twittera. Były prośby, groźby, petycje, plany kupienia Twittera i usunięcia kontrowersyjnego konta itp. Dotychczas wszelkie próby spełzły na niczym, Donald Trump jest dla Twittera stałym źródłem nowych użytkowników. Dziś okazało się, że wszystkie te prośby są niepotrzebne – wystarczy odważny pracownik Twittera.

Ostatni dzień w pracy…

Pewien pracownik Twittera właśnie kończył karierę w tym portalu. Postanowił ostatniego dnia pracy zrobić coś, po czym wszyscy go zapamiętają – usunął z serwisu konto prezydenta USA – Donalda Trumpa. Oczywiście ciężko udawać, że nic się nie stało, konto zostało przywrócone przez innego pracownika po 11 minutach.

To wizerunkowa katastrofa dla Twittera

Twitter miał duży problem z wyjaśnieniem tego, co się tak naprawdę stało. Na początku opublikowano poniższy komunikat:

Według niego konto zostało usunięte z powodu błędu ludzkiego. Twitter obiecał także zadbać o to, aby nie dochodziło do takich sytuacji w przyszłości. Trochę później opublikowano kolejny komunikat:

Ten tweet prezentuje fakty opisane wyżej – konto zostało usunięte przez pracownika. To olbrzymi problem dla serwisu – dotychczas był on znany z tego, że nie ingerował w spory polityczne. Zastanawiający jest dalszy los byłego pracownika – Twitter prawdopodobnie będzie chciał wyciągnąć konsekwencje. Jego zachowanie było skrajnie nieodpowiedzialne, trudno będzie je wytłumaczyć.



  • bardzo dobry artykuł, skupiający się na technicznych i PRowych kwestiach, a nie na polityce jak inne portale IT

  • Daniel

    Czytając te wszystkie komentarze co płaczą, że konto Trumpa nie zostanie dłużej nieaktywne 🙂

  • JestemAbdul

    Dezaktywował, nie usunął.

  • Lukasz

    Teraz po prostu usunięcie konta będzie wymagało potwierdzeń kilku osób lub kogoś wyżej. Aż dziwne, że tak wcześniej nie było, szczególnie na szczeblu obsługi klienta.

    • Marucins

      W rosnącej cenzurze sieci – prosić o potwierdzenie osób trzecich wydaje się niepoważne.

  • Mickey66

    Jeżeli facet jeszcze siedzi przy klawiaturze i nadal ma swoje supermoce, to ja mam kilka propozycji kont do usunięcia i zbanowania na resztę trwania wszechświata.

    • Adrian Celej

      Teraz to już raczej nie ma…

      • Mickey66

        Może zostawił sobie jakieś hasełko, żeby z kafejki internetowej zmienić Twittera w Martwego Twittera… Wq**eni pracownicy czasem tak robią. A on ewidentnie miał wyższe uprawnienia…

        • Adrian Celej

          Wątpię, po takiej akcji to oni już sobie sprawdzili wszystkie uprawnienia…

          • Lukasz

            Chyba, że zna jakieś ukryte luki, choć pewnie nie aż ten poziom wtajemniczenia 😉

          • fermondd

            ale on przecież nie usunął konta tylko je zdezaktywował. I zapewne do takiej opcji mógł mieć dostęp aby móc szybko blokować konta w razie potrzeby, jednakże kolejne kliknięcie innego pracownika i konto już było z powrotem aktywne.

          • Lukasz

            To Android.com.pl musi poprawić tytuł 😉

          • fermondd

            Niestety naciąganie tytułów to norma 🙁



x