Priorytetem Google jest naprawa… źle poskładanego cheesburgera – brawo!

Łukasz Pająk Newsy 2017-10-31

Są rzeczy ważne i ważniejsze. Każdy ma swoje priorytety i musi umieć je właściwie ustalać. Nie można zajmować się błahymi sprawami, gdy w kolejce czekają istotne zadania. Doskonale wie o tym Google, które obecnie jest zalewane zgłoszeniami kolejnych problemów związanych z Pixelami. Amerykanie mają wiele na głowie i na każdym kroku muszą decydować, czym akurat się zajmować. Nam nie pozostaje nic innego, jak brać przykład z tego giganta. Oznacza to, że Pixele odstawiamy na bok i na pierwszy plan wysuwa się problem z emoji.

Nie mogę sobie wyobrazić, jak firma pokroju Google mogła nie zauważyć źle ułożonego cheesburgera? O co dokładnie chodzi? Przyjrzyjcie się następującym burgerom, reprezentowanym przez różne firmy:

Widzicie różnice? Z pewnością. Od razu widać błąd w sztuce. Jak można ser umieścić pod mięsem?  To niewyobrażalne. Po raz kolejny potwierdzają się badania, które pokazują, że zależnie od platformy różnie odbieramy emoji*. Na szczęście Google bardzo szybko zareagowało. Sam prezes wystosował specjalne oświadczenie na Twitterze:

Zobacz też: Przeglądarka internetowa od Samsunga usprawniona!

Tak powinna działać każda firma. Błędy związane z Pixelami okazują się na rękę Google. Użytkownicy najnowszych smartfonów od Amerykanów skupiają swoją uwagę wokół drobnych błędów i prawdopodobnie nie zauważą problemu z emoji. Szczęście w nieszczęściu.

PS. Wpis ma charakter humorystyczny – tak, gdyby ktoś pomyślał inaczej.

* to akurat poważne stwierdzenie

źródło: The Verge



  • A ja mam pytanie… Ludzie naprawdę używają tego pierdyliona dziwnych emotek?

    • Jack Neptune

      Tak. Zwłaszcza jak masz podpowiadanie emoji np. w Swiftkey

      • Mono25

        albo w GBoard jak piszę „pomidor” to mi wyskakuje ?

  • OnDaReal

    Słyszałem o „patencie” z obracaniem burgera do góry nogami, aby łatwiej było go zjeść (I choć nie wiem jak… to naprawdę działa!). W takim wypadku Google ma najlepiej ułożonego Cheesea ze wszystkich. Sałata oddziela pomidor od bułki, ser jest nad mięsem, pomidor nie ucieka z kanapki bo zatrzymuje go chropowate mięso.

    Google, czemu tak łatwo się poddajesz. Zamiast dostosowywać się do innych po prostu pokaż, że sprawa jest dobrze przemyślana i że tak naprawdę zrobiliście to lepiej. Niby chodzi o burgera, ale doskonale pasuje to do relacji z innymi firmami 😛

  • Apple i Samsung dają pomidor pod bułkę, żeby była od niego cała mokra. Gorzej się nie da. Pierwsza jest zawsze sałata (majonez od wewnątrz bułki od góry czy inny sos w sumie, ale to można pominąć). Może Google powinni dać ten ser nad mięso, ale cała reszta jest idealnie w przeciwieństwie do wyżej wymienionych 😀

  • Marucins

    Jeśli miałbym wybierać to ser wolałbym aby był na samej górze kanapki podgrzany, a później cała kanapka złożona w całość.

  • Rav-X

    No właśnie wydaje mi się, że Google ma najlogiczniej ułożonego hamburgera, ale to Amerykanie, oni wiedzą jak powinno być prawidłowo.

  • MarcinS

    Samsung kładzie ser na zimną sałatę, ale ten dalej potrafi się stopić 😀

    • Łukasz Pająk

      Jednak jest na górze!

      • MarcinS

        Stopić jak note 7 😀 zaorane

        • Manciek Juskowiak

          Dobrze że wytlumaczyles bo bym na to nie wpadł xDDDDDDDDD



x