Wszystko wskazuje na to, że nie będzie nowych generacji silników TDI i TSI. Dla mniej zaznajomionych z motoryzacją – chodzi o turbodoładowane jednostki diesla i benzynowe, które są obecnie stosowane w samochodach z grupy VAG (VW, Audi, Seat, Skoda). Niemiecki koncern woli przeznaczyć środki na budowę fabryk ogniw elektrycznych.

Nie będzie nowych TDI i TSI, będą fabryki ogniw do aut elektrycznych

Ostatnio podczas debaty organizowanej przez Polską Agencję Prasową dyrektor PR w Grupie VW Polska powiedział, że od zeroemisyjnej motoryzacji nie ma odwrotu. Ta idea najwyraźniej przyświeca również innym w niemieckim koncernie motoryzacyjnym. Okazuje się, że VW ma konkretne plany związane z całkowitym odejściem od silników spalinowych.

Nie spodziewam się, by nowa generacja silników spalinowych została wprowadzona do produkcji – stwierdził w rozmowie z Automobilwoche Ralf Brandstätter, dyrektor zarządzający marki. Jednostki, które są obecnie produkowane, zostaną natomiast częścią zaawansowanych układów hybrydowych. Wszystko po to, aby sprostać rygorystycznym normom czystości spalin Euro 7.

Do tej pory wydawało się, że VW stworzy kolejną generację silników benzynowych i diesla. Firma miała oferować je mniej więcej do 2040 roku. Teraz jednak okazuje się, że koniec jednostek TDI i TSI jest bliższy, niż się wszystkim wydawało. Oczywiście do momentu, w którym auta w nie wyposażone całkowicie znikną z ulic, minie jeszcze wiele lat. Dyrektor zarządzający VW nie podał dokładnej daty produkcji ostatniego egzemplarza silnika spalinowego. Poza tym ogromna liczba osób jeździ samochodami, które mają po kilka-kilkanaście lat.

Czytaj także: Fabryka Izery jeszcze nie powstała, a już ma problemy – wszystko przez… drzewa i krzewy

Brak nowej generacji silników spalinowych oznacza spore oszczędności dla VW. Firma przeznaczy je jednak na budowę fabryk ogniw do samochodów elektrycznych. Jeden z takich zakładów może powstać w Polsce, Czechach lub na Słowacji.

źródło: WP e-autokult

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.