GeForce GT 710 to karta graficzna oparta na architekturze Kepler, która została wydana w styczniu 2016 roku. Jednak to nie jej wiek świadczy o wydajności w grach. W dniu swojej premiery pod tym względem również była beznadziejna. Właściwie służy ona jedynie do wyświetlania obrazu w przypadku, kiedy procesor nie ma zintegrowanego układu graficznego. Obecnie jeśli ktoś ma integrę i ochotę na gry, to powinien je uruchamiać właśnie na niej. Dla porównania kilkuletnia Vega 11 z Ryzena 5 2400G oferuje wydajność od trzech do czterech razy wyższą zależnie od testu. Mimo to GeForce GT 710 może uruchomić Horizon Zero Dawn i to momentami w ponad 20 FPS. 

Horizon Zero Dawn na GeForce GT 710

Oczywiście jest tu pewien haczyk. Kilkuletnia grafika stworzona z myślą o komputerach biurowych nie będzie przecież w stanie płynnie obsłużyć stosunkowo nowej gry bez zająknięcia jeśli nie uciekniemy się do obniżenia jej rozdzielczości. Bardzo mocnego obniżenia rozdzielczości. Mowa bowiem o 128 × 72 pikselach. To mniej, niż miały jedne z pierwszych telefonów z kolorowym wyświetlaczem. W ich czasach bowiem dominowała rozdzielczość 128 × 128 pikseli. Prościej mówiąc, Horizon Zero Dawn ruszył w 72p, co nie do końca ma sens, ale za to wygląda świetnie.

Zobacz też: Hyundai i Kia zaprzeczają, że są partnerami produkcyjnymi dla Apple Car

Tego absurdalnego czynu dokonał właściciel kanału YouTube zWORMz Gaming. Nagrał on film, na którym testuje GT 710 w Horizon Zero Dawn w różnych rozdzielczościach. Warto podkreślić, że zalecaną grafiką jest w jej przypadku GeForce GTX 1060 (6 GB), choć minimalne wymagania to GTX 780 (3 GB). Czyli karta dwanaście razy szybsza. Dzięki 3 GB pamięci DDR3 i 192 rdzeniom CUDA GT 710 zamienia Horizon Zero Dawn w pokaz slajdów w 1080p przy maksymalnych ustawieniach, osiągając od 2 do 3 klatek na sekundę. Ich zmniejszenie na minimalne oferuje dwukrotny wzrost wydajności, czyli wciąż około 5 FPS. Jednak w przypadku 72p możemy już mówić o okolicach 20 FPS. Polecam obejrzeć fragment z rozgrywki w tej rozdzielczości dwa razy. Raz na pełnym ekranie, a drugi na maksymalnie pomniejszonym. Wrażenia są zupełnie różne, chociaż w żadnym przypadku raczej nie chcielibyście tak grać.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.