Kontroler DualSense zastąpi dobrze znaną serię DualShock w zestawie z PlayStation 5. W przeciwieństwie do poprzedników cechuje się on zupełnie odmiennym wyglądem oraz zupełnie innym podejściem do funkcjonalności. Co ciekawe pomimo tego, że został on stworzony z myślą o PlayStation 5, które będzie korzystało z jego funkcji sense, to będzie on w stanie zachować kompatybilność także z innymi systemami. W ten sposób za jego pomocą będzie można grać zarówno na Androidzie, jak i na komputerach PC z Windowsem 10.

Sony DualSense dla Androida i Windowsa 10

Sony rozpoczęło wysyłanie konsol PlayStation 5 do redakcji portali o grach i YouTuberów. Jeden z nich, Austin Evans, stworzył film wideo przedstawiający pracę nowego kontrolera z systemami Android i Windows 10. Przetestował on DualSense na Microsoft Surface Laptop Go i Pixel 5, z którymi działał bez najmniejszych problemów. Grał na nim w gry z Xbox Game Streaming bez najmniejszych problemów. Co ciekawe Sony podkreśliło, że pad jest kompatybilny jedynie z najnowszą konsolą od Sony. Sprawdził on także jego działanie w przypadku Xboxa Series X. Mimo że był wykrywany, to nie działał zbyt dobrze. W przypadku próby podłączenia do PlayStation 4 eksperyment zakończył się niestety fiaskiem.

Zobacz też: Dokumenty Google w gronie najpopularniejszych aplikacji na Androida

Miło jest wiedzieć, że kontroler DualSense za 319 PLN działa nie tylko z PlayStation 5. Jednak jego funkcje, takie jak haptyczne sprzężenia zwrotne i adaptacyjne wyzwalacze, nie działają z tymi nieoficjalnie obsługiwanymi urządzeniami. Istnieją spekulacje, że kontroler może współpracować z PS4 z przyszłą aktualizacją. Jednak to jest głównie myślenie życzeniowe, więc nie warto go traktować zbyt poważnie. Warto tu podkreślić, że jego poprzednik, czyli DualShock 4 współpracuje z PS5, ale tylko z grami na PS4. Przy okazji mają to umożliwiać także nieoficjalne kontrolery dla PlayStation 4, jak i samo DualSense.

Źródło: Austin Evans

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.