InnerSloth, twórca popularnego tytułu wieloosobowego, ma poważny problem. Firma walczy o powstrzymanie ataku spamu, który dotyka dużą część społeczności gry. Mowa tu o hacku, który zaczął się rozprzestrzeniać w bazie użytkowników gry w czwartek wieczorem. Powoduje on, że gracze spamują czat tekstowy swojego meczu wiadomościami. Te kierują ludzi do kanałów YouTube i Discord osoby, która posługuje się pseudonimem Eris Loris. Niektóre z tych wiadomości promują również kampanię Donalda Trumpa przed wyborami USA.

Spam zalewa Among Us

InnerSloth wydało oświadczenie, w którym przyznało, że jest świadome obecnego problemu z hakowaniem. Twórca wprowadził nawet awaryjną aktualizację po stronie serwera, aby rozwiązać problem spamu. Forest Willard, jeden z trzech deweloperów, przyznał, że nie udało się im w ten sposób rozwiązać tego problemu. Mimo aktualizacji nowe raporty o wypełnionych spamem meczach nadal się pojawiały. W związku z tym studio doradza ludziom, by grali w prywatne gry z przyjaciółmi, podczas gdy pracuje nad rozwiązaniem problemu. Sam twórca złośliwego kodu przyznał, że trolling był jego głównym motywem. 

Byłem ciekaw, co się stanie, i osobiście uznałem to za zabawne. Gniew i nienawiść graczy mnie bawią. 

— Stwierdził w wywiadzie z Kotaku.

Zobacz też: Znany raper dostał od Microsoftu na urodziny lodówkę w kształcie Xboxa Series X

Na szczęście polskojęzyczne pokoje wydają się wolne od tego typu spamu. Sam przynajmniej na żaden taki nie trafiłem. Co nie znaczy, że są one wolne od oszustw. Among Us ma już od jakiegoś czasu problem z hakowaniem. Widok kogoś, kto biega przez ściany, sprawia, że nie mam ochoty uczestniczyć dłużej w danym meczu. Tu jednak mowa jest o czymś na znacznie większą skalę. Otóż haker twierdzi, że jest w stanie zagrać aż w 1,5 miliona gier, co z kolei dotyka w sumie około 15 milionów graczy. Miejmy nadzieję, że nie przesiądzie się on zbyt szybko na inne wersje językowe, niż angielska. 

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.