Hitman GO za darmo pojawił się właśnie w Google Play oraz App Store. To już kolejny raz, kiedy można spróbować wcielić się w łysego zabójcę, choć tym razem w trochę innej wersji. Niedawno można było skorzystać z darmowego weekendu na Steam z pierwszą częścią produkcji, a teraz przyszła pora na wersję mobilną.

Hitman GO za darmo

Hitman GO za darmo
Fot. Hitman GO

Wiadomo, że gry mobilne nie są postrzegane przez graczy zbyt dobrze. Często można spotkać się ze stwierdzeniem, że to młodszy i głupszy brat tych „prawdziwych gier”. Warto jednak czasem sprawdzić coś na własnej skórze, by przekonać się, ile w takich stwierdzeniach prawdy. Teraz nadarza się ku temu ciekawa okazja, bo Hitman GO za darmo trafił do sklepów Google oraz Apple. I o ile w przypadku tego drugiego, nie podano daty do kiedy można ściągać aplikację, to w Google Play ta będzie darmowa jeszcze przez 6 dni.

Hitman GO nie jest oczywiście stworzony w ten sam sposób, co wersja na PC-ty czy konsole. To zupełnie inna gra, która nastawiona jest bardziej za zagadki logiczne, niż połączenie eksploracji ze skradaniem się. Co jednak nie oznacza, że nie warto jej wypróbować osobiście. Szczególnie że produkcja normalnie kosztuje 29,99 złotych.  Mobilna wersja Hitmana czerpie oczywiście bardzo dużo z samej klasycznej opowieści, ale trzeba z początku się przyzwyczaić do innego rodzaju rozgrywki. Widok także może wywoływać mieszane uczucia, ale przecież do wszystkiego można się przyzwyczaić.

Zobacz też: Crysis Remastered powstaje!

Cieszy to, że Square Enix aż tak mocno przykłada się do promocji swoich tytułów. Niedawno Hitman, a wcześniej jeszcze Tomb Raider w wersji na PC były przecież udostępniane za darmo. Teraz widocznie przyszła pora na wersje mobilne. Niewykluczone, że za jakiś czas Lara Croft GO także zostanie przeceniona. Warto obserwować developera, bo coś czujemy, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Źródło: Google Play

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.