Crysis Remastered istnieje, choć przez chwilę mogło się zdawać, że developer robi sobie z fanów żarty. Tymczasem okazało się, że nie tylko gra powstaje, ale także pojawi się na… Nintendo Switch. To dość ciekawe podejście ze strony Crytek, bo ich tytuł od zawsze kojarzony był z oprawą graficzną na najwyższym poziomie. Czy konsola Japończyków będzie w stanie udźwignąć ten ciężar odpowiedzialności?

Crysis Remastered – pierwszy zwiastun

Zanim zobaczymy nowego, czyli czwartego już Crysis-a, powinniśmy dostać w swoje ręce remaster pierwszej części. Niestety, ale sam zwiastun Crysis Remaster nie pokazuje nam dokładnie tego, czego byśmy oczekiwali. Nie zobaczymy na niż fragmentów rozgrywki oraz tego, jak wiele się zmieniło. Możemy za to obejrzeć to, ile osób czekało na nową wersję gry od Crytek. Jak się okazuje, bardzo wiele. Wcale nas to nie dziwi, bo pierwszy Crysis wciągał jak bagno. O ile oczywiście posiadało się odpowiedniego PC-ta, który był w stanie „pociągnąć” to, co Crytek przygotował.

Crysis Remastered dalej nie ma daty premiery, ale za to wiemy, na jakich platformach się pojawi. Informacja ta przedostała się do sieci kilka godzin przed tym, zanim firma ogłosiła to oficjalnie. Gra zadebiutuje na PC-tach oraz wszystkich konsolach obecnej generacji. Oznacza to, że obok PlayStation 4 oraz Xbox One, tytuł pojawi się także na Nintendo Switch. To już kolejna, duża produkcja, która zawita na przenośną konsolę Japończyków. Trochę trudno uwierzyć w to, że Crytek podoła zadaniu i tak przygotuje produkcję, że ta będzie porównywalna wizualnie do tego, co zobaczymy na innych platformach. Dlatego też odrobinę żałujemy, że zwiastun nie pokazał czegoś więcej, poza krótką prezentacją głównego bohatera.

Zobacz też: Samsung przedłuża gwarancję dla swoich sprzętów

Dobra informacja jest taka, że produkcja powstaje przy współpracy z Saber Interactive, czyli firmą odpowiedzialną za m.in. Wiedźmina 3 na Nintendo Switch. Są więc szanse, że również Crysis Remastered będzie na tej platformie wyglądał tak, jak powinien. Teraz jedyne co można zrobić, to czekać na kolejne informacje na temat produkcji.

Źródło: Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.