W ostatnich tygodniach próżno było szukać w Epic Games Store jakiejś porządnej, bezpłatnej gry przygodowej. Wczoraj jednak pojawiła się w końcu produkcja naprawdę godna uwagi. Powinna was wciągnąć na długie godziny. Dodatkowo głównym bohaterem Sherlock Holmes, którego dobrze znamy z filmów, książek i innych gier, w których przyszło mu się pojawić. Z uwagi na to, że nie jest to nowy tytuł, nie potrzebujecie mocnego sprzętu, aby go odpalić.

Udostępniony za darmo Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara rozrusza wasze szare komórki

Gra pojawiła się na rynku w 2014 roku. Mogą się nią cieszyć nie tylko posiadacze pecetów. Wydano ją także na poprzednią i obecną generację konsol Sony i Microsoftu. Jak się zapewne domyślacie, zadaniem gracza jest rozwiązywanie zagadek kryminalnych. Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara podzielono na 6 rozdziałów. Każdy z nich jest osobną historią. Dzięki temu główny bohater za każdym razem będzie miał do rozwiązania inną zagadkę kryminalną. Nie są one trudne. Część recenzentów narzekała nawet w recenzjach, że ukończenie gry jest zdecydowanie zbyt łatwe. Wszystko przez zaimplementowany system wskazówek, które bardzo często prowadzą gracza za rękę. Rozwiązanie każdej sprawy zajmuje około 2 godzin. Można więc rozłożyć sobie grę na kilka dni i codziennie zajmować się inną sprawą kryminalną.

Zobacz także: Just Cause 4 i Wheels of Aurelia to kolejne darmowe gry w Epic Games Store

Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara znajdziecie w Epic Games Store. Promocja zakończy się 16 kwietnia o godz. 17:00. Nawet jeżeli nie macie czasu i możliwości jej pobrać, to dodajcie ją do biblioteki. Kiedy zostanie przypisana do waszego konta, będziecie mogli ją pobrać za darmo w dowolnym momencie. Warto więc poświęcić chwilę, aby to zrobić. Za kilka dni gra wróci do swojej normalnej ceny, która wynosi 119,90 zł. Może wydawać się wysoka, ale to naprawdę świetna produkcja, ze średnią ocen na Metacritic 77/100 i zdecydowanie jest warta takich pieniędzy.

Źródło: Epic Games Store, PC Gamer, Frogwares

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.