GeForce NOW wystartowało, a tym samym usługa od NVIDIA kończy swój etap testów. Oznacza to, że teraz każdy, kto ma ochotę, może sprawdzić, jak sprawuje się streaming gier w rzeczywistości. Dobra wiadomość jest też taka, że usługa działa w Polsce, czego nie można powiedzieć o Google Stadia.

GeFoce NOW wystartowało
Fot. NVIDIA

Kupowanie nowych podzespołów do naszego komputera to często spory wydatek. Jednak, jeżeli chcemy mieć najlepsze urządzenie z możliwych, które pozwoli na uruchamianie gier AAA na najwyższych ustawieniach, trzeba się z tym pogodzić. Przynajmniej tak było do niedawna, bo coraz więcej firm chce udowodnić graczom, że nie potrzebują najnowszego sprzętu, a jedynie subskrypcji na ich usługę. I taką firmą jest NVIDIA.

GeForce NOW wystartowało

Do tej pory GeForce NOW było dostępne jedynie dla tych graczy, którzy zdecydowali się na przystąpienie do programu beta testów. Teraz nie ma już takiej konieczności i każdy, kto tylko ma ochotę, może usługę przetestować za darmo. Oczywiście wiąże się to z pewnymi ograniczeniami, ale chętnych i tak nie powinno zabraknąć. Jeżeli gracze zdecydują się na wersję bezpłatną, ich sesja w grze zostanie ograniczona do jednej godziny.

Zobacz też: Street Fighter V za darmo w wersji Trial

Sam plan taryfowy wygląda jednak na tyle zachęcająco, że z pewnością warto go wypróbować. Obecnie za dostęp do usługi trzeba zapłacić 25 złotych miesięcznie. Co dostaje się w zamian? Dłuższe sesje w grach, priorytetowy dostęp do premierowych produkcji oraz funkcję RTX ON. Usługa od NVIDIA ma odciążać karty graficzne w sprzętach, na których będzie uruchamiana, więc teoretycznie odchodzi tutaj konieczność częstego modernizowania sprzętu.

GeForce NOW wystartowało, ale zapewne minie trochę czasu, zanim subskrypcja zyska na popularności. Usługę uruchomimy na praktycznie każdym sprzęcie (MAC, PC, NVIDIA Shield TV, smartfony z systemem Android), a do pełnego cieszenia się z jej możliwości, potrzebowali będziemy tylko konta na stronie z grami (np. Steam).

Źródło: GeForce NOW

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.