Niedawno pojawiły się informacje o tym, że Epic Games Store przestanie udostępniać gry za darmo. Promocja miała trwać przez rok, a ten właśnie minął. Jednak jeszcze nie wszystko stracone, bowiem cena kolejnej gry zjechała do zera. Tym razem padło na bardzo dobrą niezależną produkcję polskiego studia Superhot Team. Zostało mało czasu, więc rzućcie okiem na opis i jeżeli gra wam się spodoba, to dodajcie ją szybko do swojej biblioteki.

Darmowy SUPERHOT otrzymał bardzo wysokie oceny

Opisywaną grę wydano w 2016 roku na PC oraz konsoli Xbox One. Rok później trafiła na PlayStation 4 a na Nintendo Switch w dopiero sierpniu tego roku. Istnieje także wersja VR ze wsparciem dla Oculus Rift, HTC Vive i PlayStation VR. SUPERHOT jest bardzo udaną produkcją. Średnia ocen w serwisie Metacritic wynosi 82/100. Recenzenci doceniali bardzo innowacyjne podejście twórców. Takiej gry wcześniej nie było. Jeżeli nie znacie tego tytułu, to niech nie zwiedzie was minimalistyczna i wręcz odstraszająca grafika. Gra jest naprawdę świetna i jeżeli zaczniecie grać, to wręcz pokochacie tę wszechobecną biel.

Na czym polega rozgrywka w dostępnym za darmo SUPERHOT?

SUPERHOT za darmo

Gra jest bardzo nietypowa i to nie za sprawą samej grafiki. SUPERHOT to pierwszoosobowa strzelanina, w której czas płynie tylko w momencie gdy się poruszamy. Daje to kompletnie nowe możliwości, ale jednocześnie sprawia graczowi sporo problemów. Niezliczoną ilość razy powtórzycie dany poziom, aby finalnie z satysfakcją go ukończyć. Jeden strzał zabija głównego bohatera więc precyzja, wyczucie czasu i przewidywanie trajektorii lotu pocisków jest tutaj kluczowe. Mimo że to strzelanina, to wysilicie szare komórki mocniej niż w niejednej grze logicznej.

Grę możecie pobrać z Epic Games Store do godziny 17:00.

Zobacz także: Darmowe i przecenione aplikacje i gry w Google Play na weekend #48

Źródło: Epic Games Store

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.