Co Samsung zrobi ze skanerem linii papilarnych w swoich flagowcach?

mm Mariusz Nowak Artykuły 2017-10-09

Od pewnego czasu wydawało się, że kolejnym etapem rozwoju skanerów linii papilarnych w smartfonach będzie umieszczenie ich w ekranie. Byłoby to zgodne z obowiązującymi trendami w projektowaniu urządzeń mobilnych. Zabezpieczenie wbudowane w wyświetlacz nie zabierałoby cennego miejsca na obudowie. Niestety obecnie technologia ta nie znajduje się w zadowalającym stadium rozwoju i „bezramkowe” smartfony muszą się bez niej obejść.

Co zrobić z czytnikiem?

Z tym problemem producenci radzą sobie na różne sposoby. Niektórzy, jak na przykład LG, zdecydowali się umieścić skaner linii papilarnych z tyłu telefonu. Samsung wprowadził w tegorocznych flagowcach Galaxy S8 oraz Galaxy Note8 inne rozwiązanie. Telefony posiadają zarówno czytnik na tylnym panelu urządzenia, jak i skaner tęczówki. Apple uznało, że umiejscowienie Touch ID z tyłu telefonu byłoby niewygodne. Amerykanie zdecydowali się usunąć ten element z iPhone X, zastępując go trójwymiarowym skanerem twarzy – Face ID. Do tej pory wszystkie te rozwiązania budzą kontrowersje wśród użytkowników. Produkty LG i Samsunga są od dawna na rynku, nowy iPhone zadebiutuje 3 listopada – dlatego nie wiemy, jak zamontowane w nim zabezpieczenie spisuje się w praktyce.

Galaxy Note9 z nowym rozwiązaniem

Samsung Galaxy Note8 ukazał się kilka tygodni temu, jednak już spekuluje się na temat jego następcy. Informacje analityka firmy KGI Securities, Ming-Chi Kuo wielokrotnie sprawdzały się w przypadku innych premier. Tym razem twierdzi on, że flagowiec Samsunga, którego debiut nastąpi w trzecim kwartale 2018 roku, zostanie wyposażony w czytnik linii papilarnych umieszczony pod wyświetlaczem.

Wprowadzenie technologii Infinity Display w modelach Galaxy S8 i S8+, a następnie w Note8 spowodowało konieczność zmiany położenia skanera linii papilarnych. Wobec braku miejsca na przednim panelu musiał on znaleźć się obok tylnej kamery. Użytkownicy tych modeli często narzekają na przypadkowe zabrudzenia aparatu i niewygodne umiejscowienie czytnika. Podobno technologia zintegrowania skanera z ekranem miała pojawić się w Note8, jednak nie udało się jej przygotować na czas.

Skaner linii papilarnych czy twarzy?

Informacje ujawnione przez KGI Securities sugerują, że firma z Korei Południowej umożliwi odblokowanie telefonu przez umieszczenie palca na części ekranu w modelu Note9. Jego dolna część będzie zintegrowana z optycznym czujnikiem linii papilarnych. Analityk twierdzi, że ten komponent chcą Samsungowi dostarczyć trzy firmy. Beyond Eyes oraz Samsung LSI (część koncernu) dostarczyły już prototypy nowego rozwiązania. Według informacji nowy skaner nie zadebiutuje w Galaxy S9 i S9+. Modele te będą odblokowywane przez użytkownika w ten sam sposób co obecne. Kuo uważa, że w dłuższej perspektywie Samsung zamierza w swoich telefonach wprowadzić rozwiązanie podobne do Face ID. Niedawno ten temat poruszył Łukasz we wpisie Skanowanie twarzy 3D zastąpi czytniki linii papilarnych „pod” ekranem.

Przy okazji prezentacji iPhone’a X, Apple zapowiedziało, że czytniki linii papilarnych to przeszłość, a nowe modele tego producenta również zyskają Face ID. Więcej o rozwiązaniu przeczytacie tutaj. Czy w obliczu pojawienia się na rynku technologii połączenia skanera z ekranem Amerykanie zrezygnują ze swojego pomysłu?

Źródło: androidheadlinesgizmochina



  • $ROGAL$

    Face ID to porażka, bo nie da się dzięki niemu dyskretnie odblokować urządzenia. Ze skanerem linii papilarnych jest póki co jeszcze duże pole do popisu, a najważniejsza kwestia to unifikacja, bo producenci dalej nie chcą korzystać z API od Googla i dają własne rozwiązania, przez co nie ma wielu aplikacji firm trzecich rozszerzających możliwości tego skanera.

  • RobSon

    ja wiem, ja wiem, ja wiem – wyj$%#ł na tył urządzenia!

  • lukas_bukowski

    Samsung musi pójść w czytnik zatopiony w ekran, jako innowacja na tle Apple. Jeśli to prawda, to według analityków przez najbliższe 2 lata producenci nie zbliżą się do technologii z iPhone X’a (ciekawe ile w tym prawdy). Samsung musi mieć coś wyróżniającego i sprawnie działającego przy technologii skanowania 3D twarzy. Zapewne dopracują to na premierę Note 9, wątpię że cokolwiek nowego i ciekawego pojawi się w S9.

    • Adrian Kijek

      Te dwa lata moze byc prawda tyle ze ta technologia mogla byc wymyslona juz jakis czas temu wiec samsung moze w nastepnym flagowcu ja pokazac

  • MajkeL MajkeL

    Pierdolami się zajmują zamiast myśleć nad prawdziwymi innowacjami. Ja w swoim zeszlorocznym p9 mam czytnik z tylu, który działa błyskawicznie i nie potrzeba nic więcej żadnych face id czy innych pierdół. Powinni popracować przede wszystkim nad lepszymi, dłużej trzymajacymi bateriami bo to rzeczywiście wymaga poprawy…

    • Adrian Kijek

      Czytnik z tylu to porazka pod kazdym wzgledem

      • maxprzemo

        Na szczęście tylko dla ciebie.

      • daszek

        Z tyłu nie jest źle, ale powinien być pod aparatem, a nie obok… nie wiem co za cymbał to tam wymyślił, przez to upierdziela się ciagle aparat.

      • $ROGAL$

        Jak chwytasz telefon to bardziej naturalne jest użycie palca wskazującego i odblokowanie urządzenia że skanerem „na plecach” niz gdy skaner jest z przodu. Jedyna niedogodność to próba odblokowania telefonu leżącego na blacie, ale mnie to jakoś nie dotyka specjalnie. Zawsze będą fani obu rozwiązań, zależnie od indywidualnych preferencji.

      • MajkeL MajkeL

        Nie zgadzam się że porażka. Ważne jest natomiast żeby umieścić go z tyłu we właściwym miejscu np w s8 jest kiepsko rozmieszczony obok aparatu, przez co łatwo się pomylić, ale np u mnie w p9 jest idealnie umieszczony z dala od aparatu a palec naturalnie trafia w to miejsce