Te aplikacje pożerają baterię najbardziej. Samsung i Facebook – wstydźcie się!

Artykuły

Czas pracy smartfonu to odwieczny problem ich użytkowników

Problem czasu pracy na jednym ładowaniu towarzyszy użytkownikom smartfonów od początku ich istnienia. W ciągu kilku lat sytuacja uległa jedynie niewielkiej poprawie. Gdy byłem posiadaczem HTC Sensation, smartfony trzymały na baterii ledwo pół dnia. W dzisiejszych czasach jest to przeciętnie dzień do dwóch, w zależności od modelu. W moim przekonaniu jednak jest to wciąż niewystarczający wynik. Nic nie wskazuje też na to, aby w ciągu najbliższych dwóch lat sytuacja się zmieniła. Co prawda Qualcomm czy Samsung produkują coraz lepsze i bardziej energooszczędne procesory, jednak rozwój technologiczny baterii praktycznie stoi w miejscu. Mam nadzieję, że kiedyś doczekam się ogniw, które będą trzymały smartfony przy życiu dwa razy dłużej.

Winne również aplikacje

Swoją „cegiełkę” do żywotności urządzeń w ciągu dnia dokładają aplikacje, z jakich korzystamy. Niejednokrotnie pisaliśmy o tym, że za jeden z najbardziej „bateriożernych” programów uważany jest Facebook. W związku z tym z aplikacji tej nie korzystam. Używam zamiennika o nazwie Swipe Fast. Ponadto mam również negatywne doświadczenia z Chrome. Według mnie przeglądarka internetowa od Google skraca czas działania telefonu, dlatego zmieniłem ją na Samsung Internet.

Nie przegap
Co oznacza dla programisty brak usług Google?
jedna aplikacja gms hms jak to zrobic programowanie
Na pewno wielu z Was zwróciła dziś uwagę na premierę smartfonów Huawei z serii P40. Właśnie ruszyła ich przedsprzedaż, a to oznacza, że już niedługo do pierwszych użytkowników trafią flagowe smartfony inne niż te, do których się przyzwyczailiśmy. Największa różnica polega na tym, że brak w nich usług Google. Zamiast w Google Mobile Services (GMS) będą wyposażone […]

Okazuje się jednak, że być może moje doświadczenia są w części zbieżne z tymi, co zaprezentował Avast w swoich badaniach. Firma, która stworzyła jednego z najbardziej znanych antywirusów, zbadała, które aplikacje „pożerają baterię” najbardziej.

Aplikacje najbardziej drenujące baterię według Avastu

Wyniki testu, który dotyczy pierwszego kwartału 2017, zostały podzielone na dwie kategorie. Pierwszą z nich jest lista programów drenujących ogniwo, które włączają się po uruchomieniu telefonu. Niechlubna pierwsza pozycja przypadała tutaj Samsung AllShare. Drugie miejsce zajmuje Samsung Security Policy Updates, a trzecie Beaming Service for Samsung. W zestawieniu widzimy też aplikację Facebooka oraz WhatsApp przejęty przez giganta. Warto zaznaczyć, że aż 3 programy są komunikatorami. Co ciekawe na 10 miejscu znajduje się program, który… ma oszczędzać baterię.

Druga kategoria dotyczy aplikacji uruchamianych przez użytkowników. Tutaj króluje Samsung WatchON, a tuż za nim plasują się Video Editor, Netflix oraz Spotify. Jak widać zabawa z filmami i streaming wpływają negatywnie na długość korzystania ze smartfonu. Na liście znajdziemy także znane programy: Snapchat, LINE, Microsoft Outlook i ku zaskoczeniu ES File Explorer File Manager. Dodam, że aplikacje: WatchON oraz i ChatON od kilku lat nie są dostępne w Google Play.

Podsumowanie

Co ciekawe w zestawieniach zabrakło przeglądarki Chrome oraz krytykowanego przez wielu użytkowników Messengera. Nie powinna nikogo dziwić obecność na czołowych miejscach aplikacji Samsunga. Według mnie jest to bloatware i od razu się go pozbyłem. W przypadku trudności z wyłączeniem lub odinstalowaniem aplikacji polecam Package Disabler Pro, o którym pisałem prawie dwa lata temu.

Zestawienie Avastu pokazuje, że warto poświęcić chwilę na usunięcie zbędnych aplikacji, z których nie korzystamy. Ponadto można zastanowić się nad zamianą jednych na inne. Mam tu na myśli Clean Master, czy ES File Explorer. Aplikacji do porządkowania systemu i plików w Google Play nie brakuje.

źródło: androidheadlines






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x