Poznajcie nowości od Google! Pixel 2, Home Mini, Max, Pixelbook i to nie wszystko

mm Łukasz Pająk Artykuły 2017-10-04

Na konferencję Google musieliśmy długo poczekać. Jednak jest ona dla nas najważniejsza z prostego względu. To właśnie Amerykanie pokazują kierunek rozwoju Androida i wielu usług, w tym Google Assisstant. Jednak gigant z Mountain View akttywnie uczestniczy w innych branżach. Tym sposobem nikogo nie powinien zdziwić fakt, że dzisiejsze wydarzenie to nie tylko smartfony. Równo o godzinie 18:00 Google rozpoczęło konferencję, która nie trwała kilku minut. Czas poznać nowości.

Zgromadzonych na miejscu i przed odbiornikami przywitał prezes Google, Sundar Pichai. Rozpoczął on konferencję od wyrażenia swojej opinii w związku z ostatnimi wydarzeniami w Las Vegas. Później przyszła pora na omówienie Map Google, które są w stanie same analizować zdjęcia ze Street View i opisywać numery konkretnych budynków. Wszystko za sprawą maszynowego uczenia. To też ma swój udział w analizie dostępności miejsc parkingowych. Niewątpliwie sztuczna inteligencja jest przyszłością, co prezes firmy zaznaczał na każdym kroku. Po kilkunastu minutach rozmowy na temat rozwoju możliwości firmy w tej kwestii, na scenę zaproszony został Rick Osterloh. Przypomniał on nam urządzenia i usługi zaprezentowane w zeszłym roku – Pixele, Google Home, router WiFi, Chromecast Ultra oraz oczywiście Google Assisstant. Po przedstawieniu statystyk dotyczących poszczególnych propozycji Amerykanów i wychwaleniu smartfonów, przypomnieniu maszynowego uczenia się oraz sztucznej inteligencji, w końcu poznaliśmy nową generację urządzeń. Tak mogłoby się wydawać. Na scenie pojawił się kolejny reprezentant Google, Rishi Chandra, aby długim wstępem… zaprosić Isabelle Olsson.

Google Home Mini

Zgodnie z przewidywaniami ujrzeliśmy mniejszą wersję Google Home. Inteligentny głośnik, wykorzystujący Google Assisstant, wykonany został ze specjalnego materiału, który jest miękki, nie blokuje dźwięku, ale też odporny na zarysowania. Na szczycie pojawiły się dedykowane diody, które informują o trybie pracy urządzenia. Nie zabrakło dotykowych funkcji sterowania oraz specjalnie zaprojektowania głośnika. Dostępny w trzech kolorach – czerwony, szary oraz czarny. Cena – 49 dolarów. Home Mini dostępny będzie od 19 października w 7 krajach na świecie. Przedsprzedaż już ruszyła. Oczywiście Polska nie pojawiła się na liście i zainteresowani mogą wybrać się do Niemczech na zakupy. Przy okazji ogłoszono współpracę z Nest, czyli z firmą specjalizującą się w samouczącej się, sterowanej czujnikami automatyce domowej.

Dygresja – to kobiety mniej mówią, ale za to przedstawiają konkretne informacje.

Google Home Max

To niespodzianka! Ta nowość pojawiała się w plotkach, ale była najmniej prawdopodobna. Skoro pojawił się mniejszy model to nie mogło zabraknąć większego. Tym razem firma stawia przede wszystkim na dźwięk. Połączenie dwóch, 4,5-calowych wooferów z dwoma, 0,7-calowymi tweeterami ma owocować świetną jakością muzyki. Taki zestaw sprawia, że Max w stosunku do zwykłego Google Home jest 20x mocniejszy. Jednak nie tylko moc się liczy. Należy ją odpowiednio dostosować do warunków i w tym celu powstał algorytm Smart Sound, który – jakby inaczej – za sprawą sztucznej inteligencji dostosowuje się do pomieszczeń i wymagań użytkowania. Zmywasz naczynia? Będzie głośniej. Cisza dookoła? W takim razie głośnik nie będzie podgłaśniany. W sprzedaży dostępną będą dwie wersje kolorystyczne – szara i czarna. Cena 399 dolarów, ale chętni razem z Google Home Max otrzymają 12-miesięczną subskrypcję YouTube Music.

Google Pixelbook

Laptopa, a właściwie Chromebooka również się spodziewaliśmy. Pixelbook to urządzenie 4 w 1 za sprawą różnych możliwości ustawienia obudowy. Całość waży 1 kg, a grubość wynosi 10 mm. Wyświetlacz LCD mierzy po przekątnej 12,3-cala i prezentuje obraz w rozdzielczości QuadHD. Do tego dołożono podświetlaną klawiaturę, a moc obliczeniowa będzie generowana za sprawą procesorów od Intela (Core i5 lub i7). Pamięć operacyjna do 16 GB, przestrzeń na pliki użytkownika do 512 GB (SSD). Oczywiście na pokładzie jest Chrome OS, który jest wychwalany za szybkość, bezpieczeństwo i automatyczne aktualizacje w tle. Jak każde poprzednie, zaprezentowane dzisiaj urządzenie, również Pixelbook obsługuje Google Assisstant. Na deser pojawił się Pixelbook Pen (99 dolarów), czyli inteligentny stylus. Firma wychwala go za opóźnienie na poziomie 10 ms czy też ponad 2000 poziomami czułości nacisku. Wspomniano również o dostępności Snapchata na Chrome OS. Podobnie jak wsparcia dla całego sklepu Play. Jest to niewątpliwie najlepszy Chromebook w historii. Dostępny w trzech wersjach wyposażenia i wyceniony od 999 dolarów można zamówić już dzisiaj. Oczywiście nie dotyczy to Polski.

Pixel 2 i Pixel 2 XL

Bez niespodzianek. Topowe smartfony od Google już są z nami oficjalnie. Prezentację rozpoczęto od ogłoszenia najlepszego aparatu na rynku według Dxomark (98 punktów). Po omówieniu designu potwierdzono, że urządzenia posiadają głośniki stereo oraz zostały pozbawione gniazda Jack 3,5 mm. Mniejszy model dostępny będzie w trzech wersjach kolorystycznych, podczas gdy większy jedynie w dwóch. Nie mogło zabraknąć wodoszczelności i wsparcia dla szybkiego ładowania. Jednak to już znamy. W takim razie, co Google chce wyróżnić? Always-On Display, stałe rozpoznawanie muzyki bez wysyłania danych, ściskanie krawędzi, które wywołuje Google Assisstant.

Oczywiście sztuczna inteligencja nie mogła ominąć Pixeli. Google pochwaliło się możliwościami rozpoznającymi obiekty na zdjęciach. Również wspomniane rozpoznawanie muzyki wykorzystuje maszynowe uczenie.

Specyfikacja, podobnie jak możliwości, również musi być topowa. Zacznijmy od Pixela 2 XL:

  • 6-calowy wyświetlacz QuadHD P-OLED (18:9);
  • Snapdragon 835;
  • 4 GB RAM;
  • 64/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx;
    • tył: 12,3 MPx (OIS + EIS);
  • akumulator o pojemności 3520 mAh;
  • czytnik linii papilarnych, NFC, USB-C (3.0), Bluetooth 5.0, certyfikat IP67;
  • Android 8.0 Oreo;
  • wymiary: 157,5  x 76,2 x 7,6 mm;
  • waga: 175 g.

Podstawowy model oferuje następujące dane techniczne:

  • 5-calowy wyświetlacz FullHD OLED;
  • układ Snapdragon 835;
  • 4 GB RAM;
  • 64/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx;
    • tył: 12,3 MPx (OIS + EIS);
  • czytnik linii papilarnych, NFC, USB-C (3.0), Bluetooth 5.0, certyfikat IP67;
  • Android 8.0 Oreo;
  • wymiary: 145,7 x 69,7 x 7,8 mm;
  • waga: 143 g.

Podobni jak Apple, Google nie zapomina o rozszerzonej rzeczywistości, która na prezentacji wyglądała… przeciętnie. W takim razie poznajcie ceny:

  • Pixel 2:
    • 64 GB: 650 dolarów;
    • 128 GB: 750 dolarów;
    • dostępność od 19 października.
  • Pixel 2 XL:
    • 64 GB: 850 dolarów;
    • 128 GB: 950 dolarów;
    • dostępność o 15 listopada.

Google oferuje w przedsprzedaży głośnik Home Mini, a dla wszystkich użytkowników nielimitowany dostęp do Dysku. Nie pozostaje nic innego jak się zapytać, czy jesteście zainteresowani zakupem? Oczywiście oficjalnie w Polsce te smartfon się nie pojawią. Australia, Kanada, Niemcy, Indie, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone – w tych krajach znajdziecie Pixele.

Nowe okulary Daydream

Nowe smartfony, więc trzeba dopasować do nich zestawy wirtualnej rzeczywistości. Prezentacja sprowadziła się do informacji o rozszerzeniu biblioteki aplikacji.

Google Buds

Bezprzewodowe słuchawki dedykowane nowym Pixelom. Jednak nie dźwięk jest w nich najważniejszy, a współpraca z Google Assisstant i Tłumaczem. Cena wynosi 159 dolarów.

Google Clips

Ponownie pojawia się pojęcie maszynowego uczenia. Jest to akcesorium, które pozwala na nagrywanie filmów i robienie zdjęć. Jednak najważniejszą zaletą jest rozmiar. Cena – 249 dolarów.



  • Gun’s

    Powiedzcie mi jaki sens ma życie na podsłuchu i zakup Google Home, który może rejestrować wiele poufnych i intymnych informacji krążących/wypowiadanych w domu?

  • H0Ly_bLaSt0R

    Odnoszę wrażenie, że Pixel 2 ma strasznie wielkie ramki na górze i na dole tylko po to żeby te w Pixelu 2 XL wydawały się dużo mniejsze a mimo to też są duże nie tak jak u innych „bezramkowych” konkurentów. Chyba, że to tak na tych zdjęciach wygląda fatalnie. No i mamy 2017 a oni bez dwóch aparatów, dobrze że chociaż z OIS wrócili po rozum do głowy.

    • Po co w telefonie dwa aparaty, że tak zapytam? Fajniej wygląda to na papierze, ale jeśli jakość zdjęcia jest taka sama na jednym to zbędne oczko kamery można wywalić. Niby 2 kamery to 2 różne ogniskowe i bezstratny, podwójny zoom, ale nikt tego przecież nie używa. Wyciągasz telefon, szybka fotka i chowasz. 99% przypadków użycia.

      • H0Ly_bLaSt0R

        To że ty nie używasz nie znaczy że inni by nie chcieli. Można zastosować teleobiektyw, można tak jak LG szerokokątny albo coś innego. Prawda jest taka że konkurencja już to ma i aby zaoferować lepszy produkt najlepiej wyposażyć go we wszystko co ma konkurencja + swoje pomysły, gdyby to było na początku roku to jeszcze bym zrozumiał ale mamy końcówkę 2017 i już mają to Samsung, LG, OnePlus, Huawei, Apple, Xiaomi i kto tam jeszcze, które zostały wydane wcześniej.

  • Adrian Kijek

    Porazka te pixele jak to wyglada jeszcze gorzej od poprzednika i jeszcze ta cena https://uploads.disquscdn.com/images/ff5029065866ee63b9361c164742dba12859ff0d768d639d208dad00adee9f00.jpg

    • afterburner

      A miałeś w ręku pierwszego Pixela? Jeżeli uważasz że wyglądał źle to masz wsiowy gust

  • Paweł Kapera

    Miałem zmienić 6p na pix2xl ale jednak nokia 8 zagosci

    • Qba

      Nokia ma 2 lata aktualizacji, a Pixele 3 lata.

    • AdamGbk

      To będzie szok – OLED z Nexusa 6p na LCD Nokii 8…moje oczy by tego nie wytrzymały.

  • Paweł Kapera

    Tylko że esim i trochę to komplikuje sprawe

    • Qba

      Jest też nanosim

  • exciterDM

    Najlepsze pixele to oneplusy!

    • Qba

      Oneplusy nie mają 3 lat aktualizacji

      • exciterDM

        Mają 2 lata i z tego co wiem to Google w pixelach daję gwarancję na dwa lata aktualizacji.

        • Qba

          Stary Pixel miał 2 lata, nowy Pixel 2 ma już 3 lata.

          • Paweł G.

            W cenie Pixela masz 2 x OnePlus co daje 4 lata aktualizacji :), dodatkowo po dwóch latach dostajesz nowy hardware :).

          • Qba

            W praktyce nie bardzo, bo żaden OnePlus nie ma 8 Oreo

          • Paweł G.

            W praktyce to wygląda tak:

            1. Pixeli nie ma i nie będzie oficjalnie w Polsce (sprzedaż, serwis),
            2. OP5 jest już od 3 miesięcy dostępny
            3. Oreo na OP będzie do końca roku
            4. Pytanie jak hardware Pixela udźwignie system o 3-4 generacje nowszy …

            Nie chce się spierać o to które rozwiązanie jest lepsze bo to sprawa indywidualna.
            Dla mnie kupienie 2OP wydaje się być rozsądniejszym rozwiązaniem.

            pozdrawiam

          • AdamGbk

            Szkoda że OP soft jest tak niedopracowany, że do końca nie działa tam nic tak jak powinno..

          • Paweł G.

            Nie ma smartfonów idealnych 🙂

          • Qba

            1. Można kupić na niemieckim Amazonie.
            2. W którym sklepie?
            3. Czyli 4 miesiące po premierze Oreo.
            4. Snapdragon 835 jest wystarczający wydajny by dać sobie radę za 3 lata.

            Rozsadniejsze nie znaczy lepsze.

          • Paweł G.

            uuuu ała 🙂

            1. Pixeli nie ma i nie będzie oficjalnie w Polsce (sprzedaż, serwis), vs 1. Można kupić na niemieckim Amazonie. nie skomentuje :))
            2. W którym sklepie? – oficjalny sklep z wysyłką do Polski, serwis też w Polsce …
            3. Czyli 4 miesiące po premierze Oreo. wg mnie to różnica jest 3 miesiące lub mniej są, co prawda, niepotwierdzone informacje o listopadzie…. ale to tylko plotki więc czas pokaże
            4. Snapdragon 835 jest wystarczający wydajny by dać sobie radę za 3 lata. – Oczywiście że da radę co nie zmienia faktu że w tym roku lepiej pracuje się na SD835 i 4-8GB ram niż na SD801 i 2GB ram (flagowce 2014)
            Inna sprawa że przeskoku w technologi przez 3 lata nie jesteśmy w stanie przewidzieć …

            Swoją drogą jestem ciekaw co na ten czas (3-4 lata) powie bateria …

            Jeśli rozsądek jest wytyczną to – rozsądniejsze znaczy lepsze 🙂

          • Qba

            1. Amazon to pewny sklep.
            2. Czyli nie można obejrzeć w sklepie stacjonarnym.
            3. Końcem listopada to mają być publiczne testy, udostępnienie końcem grudnia.

            Rozsądek jest dobry dla frajerów i nudziarzy.

          • Paweł G.

            Heheh prrrr szalony 🙂
            Chcesz być kozak na dzielni to kup IPhona a nie Pixela dla biedaków 🙂

            „Rozsądek jest dobry dla frajerów i nudziarzy.” Zależy od punktu odniesienia 🙂 .
            Sprowadzasz rozmowę do poziomu dzieci z podstawówki, których ostateczną bronią jest pokazanie języka 🙂

            Baw się dobrze, szalej, carpe diem. Co najmniej 3 lata 🙂

          • Qba

            OP5 ma takie wady jak:
            jello effect https://forums.oneplus.net/threads/did-onep…iveness.553718/ https://mobile.twitter.com/dcseifert/status…557952877670401
            fałszuje wyniki w benchmarkach, https://www.xda-developers.com/oneplus-5-be…eating-reviews/
            ekran Full HD z PenTile (ten sam co w OP3),
            wolne USB 2.0,
            kiepski aparat bez OIS,
            brak ForceTouch,
            brak wodoszczelność,
            brak ładowania bezprzewodowego,
            brak czytnika kart pamięci,
            brak głośników stereo,
            zapewne nie dostanie aktualizacji do Androida 9.0 P.

            Tylko głupek będzie twierdził że jest lepszy od Google Pixel 2 XL.

          • Paweł G.

            Po pierwsze nie napisałem i nie twierdzę że OP5 jest lepszy od Pixela – czytaj ze zrozumieniem . Po drugie poczekaj 3 miesiące na wyniki testów Pixela 2 , bo Google na konferencji wad nie podało a specyfikacja to nie wszystko. Po trzecie w pierwszym kwartale przyszłego roku wychodzi kolejny OP – poczekamy zobaczymy 😀.

          • afterburner

            OnePlus i Pixel to inna liga.

  • haVoc vulTure

    To Sundara wpuscili do USA?

    • Łukasz Pająk

      Ładnych kilka lat temu 🙂

      • haVoc vulTure

        Ostatnio Donald T mu zabronił.

        • Łukasz Pająk

          W takim razie to pewnie hologram.

  • Szymon Wilczyński

    A mówiłem, że zapominacie czasami o wymiarach urządzeń 😉 gdzie dane mniejszego Pixela? No gdzie?

    • Łukasz Pająk

      Nie zapominamy. Dopóki nie było ich podanych to nie napisaliśmy. Teraz już znamy i są 🙂

      • Szymon Wilczyński

        Nie były podane jednocześnie z XLem? 🙂 Ok, niech będzie 🙂

        P.S. znalazłem wcześniej na GSMArena 🙂

        • Łukasz Pająk

          Miałem drobne opóźnienie, to fakt 🙂

          • Qba

            Warto zwrócić uwagę na 3 lata aktualizacji systemu.

          • Łukasz Pająk

            Za chwilę zwrócimy na to uwagę i na kilka innych ciekawostek 🙂

  • dominix1910

    Pix2 wygląda spoko ale nie ma u mnie efektu wow, poczekam do pix3 bo wtedy już 5X będzie pod koniec żywota i trzeba będzie się rozglądać za następcą 🙂

  • Gabryś Skubis

    Tak bardzo nabijali się z braku jacka podczas premiery pixela a teraz co ?

    • Lookso

      To było wiadome, ale oczywiście bardzo słabe.

    • A teraz wydali za drogi, upośledzony brackiem jacka telefon, chcąc tylko skopiować nienormalne trendy Apple. Po co komuś zostawić wybór jak woli słuchać muzyki…