Google Pixel 2 (XL) – wszystko, co powinieneś o nich wiedzieć

Łukasz Pająk Artykuły 2017-09-30

Nie spodziewajmy się, że w tym roku ujrzymy nowe, flagowe smartfony. Tak naprawdę jedynie Google pozostało, które już 4 października powinno przedstawić nowe urządzenia i nie będą to wyłącznie inteligentne telefony komórkowe. Oczywiście Pixele będą daniem głównym, ale w drodze są nowe głośniki i prawdopodobnie Chromebook. Wszystkiego dowiemy się w środę, a tymczasem podsumujmy wszystkie informacje na temat nowych smartfonów od Google.

Wiemy o nich już naprawdę wiele, ale same nazwy wciąż są nie do końca wiadomo. Wciąż mówi się o Pixelu 2 i Pixelu 2 XL – naprzemiennie z zamianą 2 na 2017. Jednak w międzyczasie pojawiły się różne wzmianki, które oczywiście miały wspólny mianownik „Pixel”. Mimo wszystko skupmy się na technicznych aspektach.

 

Specyfikacja techniczna

Będą to flagowe modele, więc specyfikacja musi być możliwie najlepsza. Google w przypadku tradycyjnego smartfona zaoferuje następujące parametry:

  • 5-calowy wyświetlacz FullHD;
  • układ Snapdragon 835;
  • 4 GB RAM;
  • 64/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparaty:
    • przód: 5 lub 8 MPx;
    • tył: 12 MPx (2x LED);
  • akumulator o pojemności 2700 mAh;
  • USB-C, głośniki stereo, Active Edge, czytnik linii papilarnych, Always-on Display, certyfikat IP68;
  • Android Oreo.

Większy smartfon nie będzie się szczególnie wyróżniał w stosunku do bazowego modelu. Oto specyfikacja Pixela 2 XL:

  • 6-calowy wyświetlacz QuadHD AMOLED (proporcje 18:9);
  • układ Snapdragon 835;
  • 4/6 GB RAM;
  • 64/128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika;
  • aparaty:
    • przód: 5 lub 8 MPx;
    • tył: 12 MPx (2x LED);
  • akumulator o pojemności 3520 mAh;
  • USB-C, głośniki stereo, Active Edge, czytnik linii papilarnych, Always-on Display, certyfikat IP68;
  • Android Oreo.

Widać wiele wspólnych cech. Dodatkowo zabraknie gniazda słuchawkowego Jack 3,5 mm. Google, jak wielu innych producentów, wykorzysta wyłącznie cyfrową jakość dźwięku i złącze USB-C. Jednak muzyki będzie można posłuchać za sprawą frontowych głośników stereo, które ostatecznie mają trafić do obu Pixeli. Podobnie jak w przypadku powiązania z HTC i ich rozwiązania Active Edge. Czułość nacisku krawędzi nie będzie wyjątkową funkcją podstawowego modelu. Na pewno nie warto martwić się o aparat, gdyż już w zeszłym roku Google pokazało, że potrafi wiele uzyskać z potencjalnie kiepskich modułów i osprzętu. Wciąż nie ujrzymy podwójnego aparatu, ale nie zabraknie trybu rozmazywania tła, który stał się bardzo modny.

 

Design

Pixel 2 zostanie wyprodukowany przez HTC, a odmiana XL najprawdopodobniej przez LG. Jednak najnowsze plotki wskazują, że Koreańczycy dostarczą jedynie ekran dla większego smartfona. Tym sposobem wyświetlacz tego pierwszego będzie otoczony grubymi ramkami, podczas gdy większy model dołączy do tegorocznego trendu bezramkowych modeli. Ostatecznie może się nawet okazać, że Pixel 2 będzie rozmiarem zbliżony do Pixela 2 XL.

 

Oprogramowanie

Android Nougat został zaprezentowany na długo przed premierą pierwszych Pixeli. Jednak specjalnie dla tych urządzeń została przygotowana specjalna wersja oprogramowania z wieloma dodatkami, które na szczęście – z czasem – zostały udostępnione dla wszystkich. W tym roku też możemy spodziewać się Androida 8.1 Oreo dla nowych Pixeli. Jednak niewiele wiemy na temat wyjątkowych funkcji. Wiele mówi się o możliwości stałego nasłuchiwania muzyki i rozpoznawania tytułów. Nawet, gdy urządzenie jest zablokowane.

 

Cena i dostępność

Pixele nie będą tanie. To pełnoprawne, flagowe smartfony, ale Google naprawdę chcę pokazać, że są to dopracowane modele. Ceny dla wielu mogą okazać się zaporowe:

  • Pixel 2:
    • 64 GB – 650 dolarów (~2400 złotych);
    • 128 GB – 750 dolarów (~2750 złotych);
  • Pixel 2 XL:
    • 64 GB – 850 dolarów (~3100 złotych);
    • 128 GB – 950 dolarów (~3500 złotych).

Pamiętajmy, że w Europie smartfony od Google będą zdecydowanie droższe. Jeśli trafiłyby na polski rynek to najdroższa odmiana z pewnością mogłaby kosztować ponad 4500 złotych. Jednak nie zapowiada się na to, że Amerykanie zdecydują się umożliwić nam kupienie Pixeli z polskiej dystrybucji. Mało tego, po premierze nowe urządzenia mają być dostępne wyłącznie w sieci Verizon. Niestety, nie wiemy jak długo ma trwać umowa Google z operatorem.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x