Dokąd zmierza HTC? Model U11 nie pomógł – fatalne wyniki spółki

mm Adam Lulek Artykuły 2017-08-14

Dawno dawno temu…

HTC to firma, która dawno temu produkowała świetne smartfony i zaliczana była do grona topowych producentów na świecie. Wystarczy przypomnieć sobie czasy, w których na półkach sklepowych leżały HTC HD2 czy HTC Sensation, którego byłem właścicielem. Smartfony te charakteryzowały się solidnością wykonania i najlepszymi parametrami jak na tamten okres. Oryginalnym designem odznaczały się też modele One M7 i M8. Niestety od pewnego momentu spółka szuka swojego miejsca w stylistyce, która na przestrzeni ostatnich lat uległa zmianie. Być może nie podoba się to również klientom, którzy coraz rzadziej kupują urządzenia HTC, co widać w spadających przychodach.

HTC w kryzysie – analiza raportu za drugi kwartał

Jedno jest pewne – czasy świetności spółka ma już dawno za sobą, a każdy flagowiec jest nadzieją na lepsze jutro i podniesienia działu mobilnego z tarapatów finansowych. Trwają one już co najmniej 2 lata i póki co nic nie wskazuje na to, aby miały się skończyć. HTC opublikowało właśnie raport kwartalny za 2Q, który ponownie straszy inwestorów. Przyjrzyjmy się zatem mu bliżej. Dla nie wtajemniczonych warto dodać, że dane te dotyczą okresu od 1 kwietnia do 30 czerwca 2017:

  • Przychody spółki wynosiły NT$ 16,1 miliarda
  • Strata na poziomie operacyjnym sięgnęła NT$ 2,2 miliarda
  • Strata netto wyniosła NT$ 1,95 miliarda, czyli -NT$ 2,37 na jedną akcję

Porównując dane do poprzedniego kwartału można stwierdzić, że przychody wzrosły o 11%. Spowodowane to było pojawieniem się na rynku HTC U11, który na półki sklepowe trafił w maju i szybko stał się najlepiej sprzedającym się smartfonem w Tajwanie. W notce dla prasy producent na dwa akapity wychwala funkcje HTC U11, a następnie opisuje współprace z Google i Apple w ramach HTC VIVE.

Z kolei w podsumowaniu raportu widzimy dwa wykresy, które doskonale oddają aktualną, fatalną sytuację HTC. Na pierwszym z nich możemy zobaczyć słupki odpowiadające za wielkość przychodów w poszczególnych kwartałach w nowych dolarach tajwańskich. Z kolei drugi rysunek przedstawia straty osiągane przez firmę w ostatnich okresach w NT$. Jak widać sytuacja HTC nie jest wesoła. Strata netto mniejsza o NT$ 200 mln i przychody większe o NT$ 1,6 mld w porównaniu do Q1 nie powinny stanowić w mojej opinii powodów do hurraoptymizmu. Za minimalnie lepsze dane odpowiada bowiem wydanie flagowca, jakim jest HTC U11. Śmiem twierdzić, że wyniki za trzeci i czwarty kwartał będą już gorsze, ponieważ najlepszy czas na rynku smartfon ma już za sobą.

Co przyniesie przyszłość?

Z niepokojem można zastanawiać się co firma szykuje na jesień. Zazwyczaj bowiem sprzedaż telefonów w tej połowie roku (nie licząc iPhone’ów) jest dużo gorsza od flagowych produktów firm jakie wydawane są na początku roku. Przykładów nie trzeba długo szukać: LG V20 i LG G5, czy seria Galaxy Note, która sprzedaje się znacznie gorzej niż linia Galaxy S.

Z sentymentu życzę Tajwańczykom wszystkiego dobrego i przede wszystkim wyjścia nad kreskę. Przyznam, że nawet podoba mi się HTC U11, jednak sądzę, że ten smartfon to póki co za mało, aby firma odzyskała klientów.

źródło: investors.htc.com



  • teges

    HTC:
    Zlikwidujmy dobre głośniki i Jacka też, dajmy szkło zamiast porządnego metalu i zwiększmy ekran do 5,5″ jak wszystkie inne telefony, dodajmy funkcję ściskania do za dużego telefonu i jeszcze zróbmy tak żeby nie był wszędzie dostępny, a tam gdzie będzie, niech będzie drogi. Przepis na sukces.

  • tojakomornik

    przespali okres, w którym mogli zająć liczącą się część rynku, po genialnym m7 zaczęli co roku robić taki sam telefon, tylko gorszy.

  • sejfit

    Cóż jakoś mnie to nie dziwi patrząc na wygląd nowego HTC, niesety ale ekskluzywna mydelniczka nie każdemu przypada do gustu.

  • Mnie to rozwala nazewnictwo flagowców: One M7, M8 A9, 10, U11. Ciekawe co teraz wymyślą, nie mają kompletnie pomysłu na smartfon.

    • Łukasz Pająk

      A9 do tej stawki bym nie wrzucał 🙂

      • Racja, zakradł się drobny błąd 😉 Ale i tak mogli nadal kontynuować nazewnictwo M. Nawet jak pojawił się HTC 10 to pomyślałem, że ok, nazwa nawet całkiem spoko. A tu zaraz znów z jakimś „U11” wyskoczyli 😉 A czemu nie samo „11”? 😉
        Samsung się dobrze trzyma swojej serii, OP również, LG też, Xiaomi tak samo oraz wielu innych producentów, a HTC to nie wiem co odwala 😉

        • Łukasz Pająk

          Też tego kompletnie nie rozumiem – szczególnie że One miało świetne opinie. Desire zresztą też to poszło w odstawkę.

          • Właśnie o tym mówię 🙂 Nie mogę zrozumieć co nimi pokierowało. Sam dawniej uważałem HTC jako porządną firmę, wśród znajomych było tyle różnych modelów tej marki, a teraz najwyraźniej widzę, iż czasy dla HTC się lekko zmieniły.
            Chciałem sobie nawet sprawić HTC-ka po tym jak widziałem go u znajomego. Miło wspominam też ciekawy mechanizm, który pozwalał poruszać się po ikonkach, gdy machałeś palcem. Bardzo podobała mi się też nakładka Sense i odblokowywanie pierścieniem, aż do momentu, gdy nie zauważyłem serii Galaxy Note 😉 Teraz Sense to zupełnie inna bajka. Stara nakładka HTC była tak popularna, że nawet była portowana na przeróżne modele telefonów (w tym Note 1).

          • Łukasz Pająk

            Ja wciąż mam szacunek dla HTC. Ich smartfony – niektóre – są naprawdę ciekawe, co zaznaczyłem w jednym ze swoich tekstów.

          • Owszem, ale to już nie to samo co kiedyś 😉 Flagowce to smarty, które powinny reprezentować daną markę, a w przypadku HTC tak nie jest, przynajmniej dla mnie 😉 Zauważam, że błądzą i raz coś dodają, potem zabierają, itd. A jestem pewien, że gdyby powrócili do dawnych frontów, dawnego designu, nakładki to firma ponownie zyskałaby klientów.

          • Łukasz Pająk

            Wątpię, żebyśmy się kiedykolwiek przekonali o tym. Poza tym, dzisiaj design One by się nie przyjął w dobie minimalistycznych ramek.

          • Oj kłóciłbym się 😉
            Zawsze można połączyć minimalistyczne ramki z głośnikami frontowymi 😉 Ja kompletnie nie mogę zrozumieć po co oni w to szkło na tyle polecieli, wiele osób nadal sobie chwali aluminium 🙂

          • Łukasz Pająk

            Minimalistyczne ramki z BoomSound w roli dwóch frontowych głośników? Ok, kupuje to…

  • Analaj

    Niestety HTC to już nie to, co kiedyś. Myślę, że już się nie podniosą. Nie mają szans przy wybijających się teraz firmach z Chin. Moim ostatnim telefonem od nich był One M7. Całkiem fajny był, mały i poręczny. Służył mi 2 lata. Zmieniłam go na telefon od konkurencji, bo był po prostu lepszy i ładniejszy od nowego modelu HTC.

  • skazi B

    HTC to dziwna firma, wypuszczą kiepski sprzęt tracą, wypuszczą dobry to samo. Czego by nie robili są w plecy.