LG V30 na tle G6 i Galaxy S8+ – rozmiar i specjalne funkcje aparatu

Artykuły

Już zadomowiliśmy się w drugiej połowie roku, zamknęliśmy pewien rozdział na rynku mobilnym i czekamy na nowe odsłony poszczególnych producentów. Już raczej nikogo nie dziwi fakt wydawania przynajmniej dwóch flagowych smartfonów rocznie przez duże i popularne firmy, więc czekamy na kolejne propozycje poszczególnych firm z najwyższej półki. Oczywiście znajdą się wyjątki takie jak Motorola, Nokia czy też Google. Mimo wszystko, w drodze są takie urządzenia jak Samsung Galaxy Note8, (Huawei) Honor Note 9 oraz Sony Xperia XZ1 (+Compact). Tym sposobem na pewno nie będziemy narzekać na brak premier.

Oczywiście czekamy jeszcze na model od LG, który znowu będzie miał szansę pokazać swego rodzaju przemianę firmy. Seria V od początku swojego istnienia słynie z nowych rozwiązań. V10 wyróżniał się dodatkowym wyświetlaczem i podwójnym aparatem obok niego. Z kolei V20, oprócz ekranu, pokazał nowe możliwości z zakresu dźwięku – zarówno odtwarzanego jak i nagrywanego. Nie zabrakło również szerokiego patrzenia na świat poprzez aparaty z przodu oraz z tyłu. Największą wadą tego urządzenia był – i wciąż jest – brak dostępności w Europie. W tym roku topowy model z tej rodziny również zapowiada się interesująco. Oczywiście zawita na Starym Kontynencie, co sugeruje sama premiera na targach IFA w Berlinie. Pozbędzie się dodatkowego wyświetlacza na rzecz rewolucyjnego dla tej serii ekranu. W sumie to rewolucyjnego na LG, gdyż panele P-OLED niezwykle rzadko były wykorzystywane przez firmę – pamiętacie jeszcze serię G Flex? W przypadku V30 ponownie pojawiają się zaokrąglenia, ale tym razem w stylu Samsunga. Informował Was już o tym Adam wczoraj, więc przejdźmy do dzisiaj ujawnionych informacji.

Nie przegap
Huawei Mobile Services – wszystko, co musisz wiedzieć o HMS w jednym miejscu
Huawei Mobile Services hms uslugi co to jest
Rosnąca popularność Huawei Mobile Services, w skrócie HMS, a w Polsce Mobilne Usługi Huawei to nic innego jak wypadkowa rozwoju jednego z największych graczy na mobilnym rynku. Perturbacje światowych mocarstw często zbierają żniwa tam, gdzie byśmy się tego nie spodziewali. Stany Zjednoczone i Chiny wciąż szukają porozumienia, choć najbardziej poszkodowanym wydaje się właśnie Huawei. Gigant […]

Jak możecie zauważyć na powyższym porównaniu, następca V20 będzie miał większy wyświetlacz niż G6, ale obudowany jeszcze mniejszymi ramkami. Jednak V30 będzie mniejszy niż Samsung Galaxy S8+. Niektórzy dodatkowo żartują, że omawiany model jest swego rodzaju dzieckiem właśnie G6 i Galaxy S8. Coś w tym jest, design niejako połączeniem obu modeli, ale z pewnością może się podobać.

Jednak nie samym wyświetlaczem… smartfon żyje? To wspomnę jeszcze o wsparciu dla HDR-10, który staje się w tym roku standardem. Koreańczycy skupili się przede wszystkim na aparacie. Mają się pojawić dodatkowe funkcje znane z lustrzanek. Pojawi się możliwość podłączenia zewnętrznego mikrofonu, który będzie obsługiwany przez specjalne algorytmu aplikacji aparatu. Wspominana już przesłona f/1.6 ma gwarantować jeszcze lepszą jakość obrazu w kiepskich warunkach oświetleniowych. Pojawią się również takie funkcje jak Cine Video, Live Zoom, LG-Log czy też Graphy.

Cóż, V30 zapowiada się naprawdę bardzo dobrze, ale pamiętajmy, że to wszystko plotki i dopiero premiera rynkowa pokaże, co LG właściwie przygotowało. Oficjalna prezentacja smartfona odbędzie się ostatniego dnia sierpnia, a na półkach sklepowych zawita on pod koniec września w Stanach Zjednoczonych. Niestety, plotki wskazują, że w Europie na V30 będziemy musieli dłużej poczekać.

 

Źródło: Twitter, Android Authority






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x